Po dokonanej 1 lipca konsekracji biskupów przez Bractwo św. Piusa X Watykan ogłosił konsekwencje kanoniczne tego aktu. Dekret podpisany przez kard. Victora Fernandeza, prefekta Dykasterii Nauki Wiary, potwierdza ekskomunikę, zaciągniętą ipso facto przez czterech nowo wyświęconych biskupów oraz biskupów-konsekratorów. Analogiczne decyzje zapadły po święceniach, udzielonych przez abp. Marcela Lefebvre’a w 1988 roku.
Ogłoszony dziś dokument informuje jednak o znacznie surowszych karach kanonicznych i oficjalnie stwierdza, że Bractwo znajduje się w schizmie. Dekret został ogłoszony przez kompetentną ku temu Dykasterię Nauki Wiary i choć nie jest bezpośrednio podpisany przez papieża, nie mógł zostać wydany bez jego zgody.
Oprócz ekskomuniki nałożonej na biskupów, tę samą karę zaciągnęli na siebie wszyscy księża i diakoni Bractwa. Dekret wyraźnie stwierdza również, że spowiedzi w Bractwie są nieważne – co oznacza cofnięcie jurysdykcji do sprawowania sakramentu pokuty i pojednania, której papież Franciszek udzielił księżom Bractwa w Roku Miłosierdzia, a potem przedłużył ją na czas nieokreślony. Nieważne są także małżeństwa zawierane w Bractwie.
Jeśli chodzi o wiernych świeckich, sytuacja jest bardziej skomplikowana. Nota w swojej wykładni odnosi się do dokumentu, który w 1996 roku wydała Papieska Rada ds. Tekstów Prawnych. Wskazuje ona na dwa kryteria ekskomuniki. Pierwsze, wewnętrzne, dotyczy swobodnego i świadomego opowiadania się za stanowiskiem Bractwa wbrew zwierzchnictwu Papieża. Drugie, zewnętrzne, związane jest z uczestnictwem w aktach kościelnych FSSPX, a jednocześnie z odrzuceniem uczestnictwa w liturgii Kościoła Katolickiego. Oznacza to, że ekskomunikę zaciągają na siebie wszyscy wierni, którzy utożsamiają się z Bractwem i jego poglądami – nawet ci, którzy nie uczestniczą regularnie w sprawowanych przez nie sakramentach. Jednocześnie sporadyczny udział w liturgii sprawowanej w Bractwie, nie jest zaciągnięciem automatycznej ekskomuniki, jeśli nie towarzyszy mu intencja formalnego identyfikowania się z tą grupą.
Ponieważ prawo karne nie działa wstecz, ekskomunika zaczyna obejmować wiernych dopiero od chwili jej ogłoszenia. Oznacza to, że członkowie Bractwa, którzy na skutek decyzji Watykanu przestaną się z nim utożsamiać, nie zaciągną na siebie tej kary.
Ekskomunika nie jest „wyrzuceniem” z Kościoła, ale karą o charakterze naprawczym. Członkowie Bractwa, którzy po zaciągnięciu ekskomuniki podejmą chęć powrotu, mogą wrócić do pełnej jedności z Kościołem w ten sam sposób, w jaki przyjmowani do Kościoła są wierni, którzy nawracają się z luteranizmu czy prawosławia: muszą złożyć oficjalne wyznanie wiary, a ekskomunikę może z nich zdjąć biskup miejsca. W przypadku duchownych muszą oni otrzymać oficjalne zniesienie sankcji kanonicznych, a także uzyskać inkardynację – diecezję, zakon czy instytut, który przyjmie ich do struktur Kościoła.
Warto pamiętać, że zwolennicy liturgii w dawnym rycie mają możliwość uczestniczyć w niej w pełnej jedności z Kościołem. Taka Eucharystia sprawowana jest miejscach wyznaczonych przez biskupów poszczególnych diecezji, a także w miejscach, gdzie posługują kapłani związani z Bractwem Kapłańskim św. Piotra czy stowarzyszeniami jak Instytut Dobrego Pasterza czy Instytut Chrystusa Króla Najwyższego Kapłana. Sakramenty sprawowane w tych miejscach są godne i ważne.
Gość Niedzielny