Nauka

Wyprawa w kosmos osłabia organizm

Ostatnia aktualizacja: 27.04.2013 15:50
Nowe badania wskazują, że nawet krótkie pobyty w kosmosie mogą osłabiać system odpornościowy ludzi.
Wyprawa w komos osłabia organizm 
Nowe badania wskazują, że nawet krótkie pobyty w kosmosie mogą osłabiać system odpornościowy ludzi.
Podczas ostatniego lotu promu Atlantis w lecie 2011 roku, jednym z najbardziej ważnych eksperymentów na pokładzie pojazdu był ten, który testował odporność ludzkiego organizmu na stres i infekcje w warunkach mikrograwitacji. 
Laboratorium zawierało tkanki ludzkie, zamknięte w warunkach sterylnych. Astronauci na orbicie aplikowali na tkanki różne patogeny i badali, jak na nie reagują.
Specjaliści z U.S. Army Medical Command, którzy analizowali dane po powrocie ekseprymentu z orbity, ocenili, że u komórek w kosmosie nie pojawiła się odpowiedź na obecność patogenu ze strony układu odpornościowego. - Oznacza to, że komórki nie były w stanie go zwalczyć - powiedziała główna autorka projektu Rasha Hammamieh z U.S. Army Medical Command. - Astronauta jest więc bardziej podatny na choroby ze względu na osłabienie układu immunologicznego.
- Komórki w kosmosie były tak zajęte radzeniem sobie ze stanem nieważkości, że praktycznie nie były w stanie zwalczyć infekcji - wyjaśnił Marti Jett z U.S. Army Medical Command. 
Wyniki były zbliżone do tych, jaki uzyskano kiedyś na polu bitwy. - Zaobserwowaliśmy podobne zjawiska. Ludzie na polu walki są zestresowani, mało śpią, ciężko ćwiczą, więc ich komórki nie odpowiadają zbyt dobrze na różne patogeny - mówi Jett. 
Ale na pokładzie Atlantisa pojawiły się też nowe zjawiska. Na orbicie bakterie atakowały z większą zajadłością, a zmniejszona grawitacja wpłynęła na aktywację niektórych genów, związanych z reumatoidalnym zapaleniem stawów (RZS) czy wzrostem nowotworów, co może być dodatkowym, niepokojącym aspektem lotów w kosmos.
 
Co można zrobić? Na przykład zidentyfikować geny odpowiedzialne za osłabienie układu odpornościowego, aby manipulować systemem obronnym astronautów w kosmosie. - Jeśli jakaś molekuła nie jest tak aktywna w kosmosie jak powinna być, może moglibyśmy to zmienić? - zastanawia się.
Hammamieh chce teraz zbadać, jak stan nieważkości wpływa na gojenie się ran. Rezultaty mogą być szczególnie istotne dla ludzi przebywających w kosmosie na dłuższych misjach, na przykład na Marsa i asteroidy.


Podczas ostatniego lotu promu Atlantis w lecie 2011 roku, jednym z najbardziej ważnych eksperymentów na pokładzie pojazdu był ten, który testował odporność ludzkiego organizmu na stres i infekcje w warunkach mikrograwitacji.

Laboratorium zawierało tkanki ludzkie, zamknięte w sterylnych warunkach. Astronauci na orbicie aplikowali na tkanki różne patogeny i badali, jak na nie reagują.

Specjaliści z U.S. Army Medical Command, którzy analizowali dane po powrocie eksperymentu z orbity, ocenili, że u komórek w kosmosie nie pojawiła się odpowiedź na obecność patogenu ze strony układu odpornościowego. - Oznacza to, że komórki nie były w stanie go zwalczyć - powiedziała główna autorka projektu Rasha Hammamieh z U.S. Army Medical Command. - Astronauta jest więc bardziej podatny na choroby ze względu na osłabienie układu immunologicznego.

- Komórki w kosmosie były tak zajęte radzeniem sobie ze stanem nieważkości, że praktycznie nie były w stanie zwalczyć infekcji - wyjaśnił Marti Jett z U.S. Army Medical Command. 

Wyniki były zbliżone do tych, jaki uzyskano kiedyś na polu bitwy. - Zaobserwowaliśmy podobne zjawiska. Ludzie na polu walki są zestresowani, mało śpią, ciężko ćwiczą, więc ich komórki nie odpowiadają zbyt dobrze na różne patogeny - mówi Jett. 

Ale na pokładzie Atlantisa pojawiły się też nowe zjawiska. Na orbicie bakterie atakowały z większą zajadłością, a zmniejszona grawitacja wpłynęła na aktywację niektórych genów, związanych z reumatoidalnym zapaleniem stawów (RZS) czy wzrostem nowotworów, co może być dodatkowym, niepokojącym aspektem lotów w kosmos. Co można zrobić? Na przykład zidentyfikować geny odpowiedzialne za osłabienie układu odpornościowego, aby manipulować systemem obronnym astronautów w kosmosie. - Jeśli jakaś molekuła nie jest tak aktywna w kosmosie jak powinna być, może moglibyśmy to zmienić? - zastanawia się.

Hammamieh chce teraz zbadać, jak stan nieważkości wpływa na gojenie się ran. Rezultaty mogą być szczególnie istotne dla ludzi przebywających w kosmosie na dłuższych misjach, na przykład na Marsa i asteroidy.

(ew/PAP/ScienceDaily)

Zobacz więcej na temat: astronautyka medycyna NAUKA

Czytaj także

Nanogąbki wchłoną toksyny z twojej krwi

Ostatnia aktualizacja: 17.04.2013 23:00
Wynalazek może zrewolucjonizować sposób walki z zakażeniami.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Złoż wniosek na bilet na Marsa. W jedną stronę

Ostatnia aktualizacja: 23.04.2013 14:30
Firma Mars One przyjmuje zgłoszenia chętnych do udania się na Marsa w 2023 roku. To bilet dla kolonizatorów planety, a więc bilet w jedną stronę.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Radioaktywna bakteria pomoże na raka

Ostatnia aktualizacja: 24.04.2013 01:00
Dwie niebezpieczne rzeczy dodane do siebie mogą okazać sie dobroczynne. Na przykład bakterie i radioaktywność. Radzą sobie z rakiem.
rozwiń zwiń