X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Rosja 2018

Rosja 2018: Serbowie wypuścili z rąk korzystny wynik. Szwajcarzy w komfortowej sytuacji

Ostatnia aktualizacja: 22.06.2018 21:58
Choć wygrywali już od 5. minuty, Serbowie nie zdołali utrzymać prowadzenia i w meczu ze Szwajcarami nie sięgnęli choćby po punkt.
Xherdan Shaqiri w walce z serbskimi zawodnikami
Xherdan Shaqiri w walce z serbskimi zawodnikamiFoto: PAP/EPA/MARTIN DIVISEK

Świetny początek tego spotkania zaliczyli Serbowie. Nieskuteczny w poprzednim spotkaniu Aleksandar Mitrović dostał idealne podanie na głowę od Tadicia i pewnie wykończył akcję. Była 5. minuta meczu, Szwajcarzy zostali zaskoczeni w najgorszy z możliwych sposobów.

Odpowiedź mogła przyjść błyskawicznie, jednak Dzemaili nie trafił w prostej sytuacji. Piłkarze z Bałkanów szybko przejęli inicjatywę w tym meczu. W swoim pierwszym starciu przeciwko Kostaryce nie imponowali, ale z bardziej wymagającym rywalem potrafili pokazać więcej. Przeprowadzali składne akcje, wykorzystywali skrzydła i rozegranie środkiem, próbowali zagrań na dobrze wyglądającego Mitrovicia.

Szwajcarzy wiedzieli, że muszą dać z siebie więcej, jeśli chcą pozostać w walce o awans z grupy. Próbowali ataków, ale brakowało im konkretów. Serbowie cofnęli się i przeczekali słabszy okres, nie przebierając w środkach – kilka razy bez ceregieli faulowali, wybijając z uderzenia przeciwników.

Bramka strzelona tak wcześnie wymusiła na Szwajcarach brak kalkulacji, oglądaliśmy dobre, otwarte spotkanie, w którym obie strony miał swoje sytuacje.

W drugiej części gry Serbia oddała inicjatywę, skupiła się na defensywie i kontratakach. Dziesięć minut po wznowieniu kapitalnym uderzeniem popisał się Granit Xhaka, nie dając szans Stojkoviciowi. Chwilę później z trudnej pozycji próbował Shaqiri, ale jego strzał otarł się o spojenie słupka i poprzeczki.
Do końca atakować próbowali jedni i drudzy, groźniejsi byli jednak Szwajcarzy. I potwierdziło się to w jednej z ostatnich akcji meczu.

Chwila nieuwagi serbskiej defensywy, jedno genialne podanie i Shaqiri znalazł się w sytuacji sam na sam ze Stojkoviciem. Wytrzymał presję obrońcy i bramkarza i posłał piłkę obok interweniującego golkipera. Szwajcaria wyszła z opresji, w ostatnim starciu grupowym, w którym zmierzy się z Kostaryką, wszystko będzie w nogach jej piłkarzy.

Grupa E: Serbia - Szwajcaria 1:2 (1:0).

Bramki: 1:0 Aleksandar Mitrovic (5-głową), 1:1 Granit Xhaka (52), 1:2 Xherdan Shaqiri (90).

Żółta kartka - Serbia: Sergej Milinkovic-Savic, Luka Milivojevic, Nemanja Matic, Aleksandar Mitrovic; Szwajcaria: Xherdan Shaqiri.

Sędzia: Felix Brych (Niemcy). Widzów 33 167.

Serbia: Vladimir Stojkovic - Branislav Ivanovic, Nikola Milenkovic, Dusko Tosic, Aleksandar Kolarov - Dusan Tadic, Luka Milivojevic (81. Nemanja Radonjic), Nemanja Matic, Sergej Milinkovic-Savic, Filip Kostic (65. Adem Ljajic) - Aleksandar Mitrovic.

Szwajcaria: Yann Sommer - Stephan Lichtsteiner, Fabian Schaer, Manuel Akanji, Ricardo Rodriguez - Xherdan Shaqiri, Valon Behrami, Granit Xhaka, Blerim Dżemaili (73. Breel Embolo), Steven Zuber (90+3. Josip Drmic) - Har Seferovic (46. Mario Gavranovic)

ps


Czytaj także

Rosja 2018: Ahmed Musa bohaterem Nigerii. Sytuacja w grupie D wciąż otwarta

Ostatnia aktualizacja: 22.06.2018 19:34
Po niezwykle obiecującym debiucie w mistrzostwach świata, w którym piłkarze Islandii zremisowali z Argentyną 1:1, tym razem podopieczni Heimira Hallgrimssona ulegli Nigerii 0:2.
rozwiń zwiń