Rozum proceduralny. Nieważny sens, byle zgodnie z regulaminem

Ostatnia aktualizacja: 31.05.2026 00:00
Jest taki rodzaj rozumu, który nie pyta "po co", lecz wyłącznie "jak". Nie interesuje go sens, lecz procedura; nie dba o dobro, lecz o zgodność; nie rozważa celu, lecz sprawdza poprawność wykonania. O ambiwalencji rozumu proceduralnego rozmawialiśmy w "Rachunku myśli" z prof. Piotrem Domerackim – filozofem z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika.
zdj. ilustracyjne
zdj. ilustracyjneFoto: Max4ePhoto/Shutterstock

Rozum proceduralny działa jak doskonale naoliwiona maszyna administracyjna: beznamiętny, skuteczny, uporządkowany, a zarazem dziwnie ślepy.

>>> Posłuchaj audycji "Rachunek myśli"

U swojego źródła był obietnicą świata bardziej racjonalnego, sprawiedliwszego i bardziej przewidywalnego. W tej obietnicy jednak od początku kryła się dwuznaczność. Bo ten sam rozum, który potrafi zabezpieczać wolność, może też produkować bezmyślność. Ta sama procedura, która chroni przed arbitralnością, może zwalniać z odpowiedzialności. Człowiek działający "zgodnie z regulaminem” nie musi już pytać, czy działa słusznie. Wystarczy, że działa poprawnie...

***

Tytuł audycji: Rachunek myśli

Prowadzenie: Michał Nowak

Data emisji: 30.05.2026

Godz. emisji: 23.00

pg

Czytaj także

Eskapizm nie taki straszny, jak go malują?

Ostatnia aktualizacja: 31.08.2024 23:00
Zazwyczaj się go potępia, choć niektórzy dostrzegają w nim także pozytywne strony. Może chodzić w nim bowiem zarówno o odrzucenie rzeczywistości, jak i uzyskanie dystansu niezbędnego do refleksji oraz zwykły odpoczynek. O eskapizmie rozmawialiśmy z prof. Piotrem Domerackim z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Pokora. Zapomniana cnota współczesności?

Ostatnia aktualizacja: 29.11.2025 23:55
Współczesność nie jest z nią za pan brat. Nie sposób jednak się z nią nie zetknąć w sporcie, sztuce, czy nauce - wszędzie tam, gdzie człowiek uświadamia sobie własne ograniczenia. Wpływa nie tylko na obraz świata, ale i na relacje międzyludzkie. Może być wyrazem zarówno słabości, jak i siły. 
rozwiń zwiń