X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Rosja 2018

Rosja 2018: "Brazylia to murowany kandydat do końcowego triumfu". "Canarinhos dopiero rozwiną skrzydła"

Ostatnia aktualizacja: 04.07.2018 14:41
Brazylijczycy nie mają wątpliwości - teraz to ich ulubieńcy są głównymi kandydatami do zdobycia piłkarskiego mistrzostwa świata. - Nasi najgroźniejsi rywale już odpadli - argumentował mający polskie korzenie dziennikarz radiowy z Sao Paulo Gustavo Szczupak.
Brazylijczyk Marcelo podczas treningu w Soczi
Brazylijczyk Marcelo podczas treningu w Soczi Foto: PAP/EPA/RONALD WITTEK

"Canarinhos" z siedmioma punktami zajęli pierwsze miejsce w grupie F, ale turniej rozpoczęli słabo, bo zremisowali ze Szwajcarią 1:1. Z Kostaryka i Serbią wygrali po 2:0.

- Brazylijczycy przylecieli do Rosji z jasno określonym celem. Wszyscy mamy wielkie oczekiwania w stosunku do naszej drużyny narodowej. Jednak początek mundialu nie był łatwy. Pierwszy mecz był nieco nerwowy, a zawodnicy jakby nie chcieli zbytnio ryzykować i zagrać w swoim stylu, czyli szybko i technicznie. Wszyscy byliśmy zaniepokojeni po inauguracji. Później było lepiej, ale przecież do ostatniego spotkania w grupie istniało zagrożenie, że nasza reprezentacja odpadnie z turnieju, co byłoby katastrofą – powiedział Szczupak, który reprezentuje stację "Sistema Globo de Radio".


Serwis specjalny
baner 2 rosja 2018
Rosja 2018



W 1/8 finału podopieczni trenera Tite po raz kolejny zwyciężyli 2:0, tym razem ekipę Meksyku. 

- Wszystko wróciło do normy. Drużyna zagrała na poziomie, który zawsze chcemy widzieć. Wierzymy, że w kolejnych meczach będzie grała jeszcze bardziej ofensywnie – podkreślił radiowiec. 

Po fazie grupowej z turnieju odpadli m.in. broniący tytułu Niemcy, a w 1/8 finału z turniejem pożegnali się mistrzowie Europy Portugalczycy i Hiszpanie oraz odwieczny rywal "Canarinhos" - Argentyna.

- W tym momencie Brazylia jest postrzegana w naszym kraju jako murowany kandydat do końcowego triumfu, bo z mundialu odpadli najgroźniejsi przeciwnicy i zespoły, które w powszechnym odczuciu mogły nam zagrozić. A my mamy świetnych piłkarzy, którzy do tej pory nie pokazali jeszcze wszystkich swoich możliwości. W Brazylii panuje przeświadczenie, że są w stanie grać jeszcze lepiej – przyznał Szczupak.


Jego dziadek pochodził z Krasnegostawu. W 1942 uciekając przed wojenną zawieruchą trafił do Sao Paulo.

- Tam poznał swoją żoną, czyli moją babcię. Planuję odwiedzić Polskę i Krasnystaw, bo tam są korzenie mojej rodziny. Nie wiem jeszcze kiedy, ale to cel mojego życia. Słyszałem, że w Polsce jest wiele pięknych miast, jak np. Kraków – dodał brazylijski dziennikarz.

Reprezentacja Polski jest po Brazylii drugą, której kibicuje.

- Byłem rozczarowany, kiedy Polska odpadła. Nie miała łatwej grupy, bo każdy mógł z niej awansować, ale jednak liczyłem, że sobie poradzi. Wiele obiecywano sobie po występie Roberta Lewandowskiego. W porównaniu do mistrzostw Europy 2016 biało-czerwoni rozczarowali - ocenił.

Wspomniał, że sława Lewandowskiego dotarła do Brazylii, ale w jego ojczyźnie znani i poważani są również inni polscy piłkarze.

- Głównie ci grający na co dzień we Włoszech, czyli Wojciech Szczęsny, Arkadiusz Milik i Piotr Zieliński – zakończył Szczupak.

W piątkowym ćwierćfinale Brazylia zagra w Kazaniu z Belgią.

ah

Czytaj także

Rosja 2018: Brazylia pewnie rozprawiła się z Meksykiem

Ostatnia aktualizacja: 02.07.2018 18:42
"Canarinhos" pokonali Meksyk 2:0 i zameldowali się w ćwierćfinale mistrzostw świata w Rosji. Gola i asystę w tym meczu zapisał na swoim koncie Neymar.
rozwiń zwiń