Teatr Polskiego Radia

Odcinek nr: 2386

Ostatnia aktualizacja: 26.10.2002 00:00
Justyna prosi mamę, aby pokazała jej sukienkę, którą Gienek kupił na dzisiejsze przyjęcie u pani Elżbiety. Rozmowa Justynki z Dorotą na temat stosunków, jakie łączą ich rodzinę z p. Elżbietą, doprowadza Dorotę do rozdrażnienia, zakończonego wybuchem płaczu. Justyna przeprasza mamę i stara się ją pocieszyć. Dorota uspokaja się nieco i obiecuje pójść dla na wieczorne party. Zmieniając temat, Justyna wspomina Czarka i wyrzuca sobie, że jest winna jego tragicznej śmierci. Dorota obiecuje jej, że wkrótce razem z tatą i Joasią pojadą do Konika Małego, odwiedzić grób Czarka. Justyna przechodzi do drugiego pokoju, w którym od pewnego już czasu rozmawiają Wisia i Danka. Justyna na prośbę cioci opowiada o szczęśliwym odnalezieniu w ubiegłą sobotę Krysi, która sama wyszła z mieszkania w poszukiwaniu pieska przypominającego jej Czarka. Wisia i Danka rozmawiają m.in.: o zbliżających się wyborach samorządowych, w których startuje Zygmunt Kotlarz i pan Feliks Grabowski, o Zaduszkach oraz o sprawie nadania warszawskiemu gimnazjum imienia żołnierzy AK Grupy Bojowej "Krybar". Dzwonek do drzwi oznajmia przyjście Kasi, która właśnie wróciła z zebrania z rodzicami. Jej wrażenia z pierwszego zebrania nie są najlepsze, rodzice są nieaktywni i uchylają się przed podjęciem jakiejkolwiek inicjatywy w klasie. Wraca Gienek z kwiatami dla Elżbiety i Madzi Gruszczyńskiej. Wspomina też o zaproszeniu na imieniny do Tadeusza Szymkowskiego oraz o ostatnich wydarzeniach w Sejmie. Nagle rozmowę przerywa telefon z policji. Okazuje się, że włamano się do mieszkania cioci Karoliny. Dorota postanawia natychmiast tam pojechać, prosi, aby Gienek nie towarzyszył jej i przeprosił p. Elżbietę za jej usprawiedliwioną nieobecność.