8 października 2012 na zdjęciach
Wszystkie
Mieszkaniec Szczecina przyszedł z psem do sądu. Sprawę, na którą został wezwany, wytoczyła mu straż miejska za jazdę tramwajem z psem bez smyczy i kagańca. Pan Miłosz przekonuje, że według polskiego prawa, nawet bez smyczy może wejść ze swoją Koką do sklepu, tramwaju, a nawet instytucji publicznej. Policjanci ochraniający gmach sądu wpuścili Kokę i
Foto: PAP/Marcin Bielecki