Edward Pałłasz. Obrońca Dwójki

Ostatnia aktualizacja: 23.02.2017 13:00
Radio towarzyszyło Edwardowi Pałłaszowi od początku drogi twórczej. Ceniony kompozytor, w latach 1995-1998 dyrektor Programu 2 Polskiego Radia, opowiadał m.in. o tym, jak wspólnie ze słuchaczami udało mu się obronić Dwójkę przed likwidacją.
Audio
Edward Pałlasz
Edward PałlaszFoto: Grzegorz Śledź/PR2

Zamknięcie Dwójki całkiem poważnie rozważano w latach 1995-98. Edward Pałłasz jako dyrektor anteny zmobilizował słuchaczy do wyrażania swojego protestu przeciw tym planom. Swoje zaangażowanie w ratowanie Programu 2 Polskiego Radia przepłacił dymisją.

– Pamiętam, że ówczesny prezes Polskiego Radia demonstrował mi w swoim gabinecie ogromne stosy listów i wymawiał mi obrażonym tonem, że to niedorzeczne tak się awanturować w obronie Dwójki. Sam byłem zdumiony tą miłością do anteny, która nie jest ani łatwa, ani lekka, a bywa przyjemna z zupełnie innych powodów – mówił Edward Pałasz w audycji Bogumiły Prządki. – Jeżeli poległem w tym starciu osobiście, to mam wielką satysfakcję, że istnienie tego programu zostało zaaprobowane przez słuchaczy – dodał.

Dwójka 663.jpg
Edward Pałłasz. Człowiek, który uratował Dwójkę

***

Edward Pałłasz (ur. w 1936 r.) był związany między innymi z legendarnymi teatrami studenckimi Bim-Bom oraz STS, Stowarzyszeniem Autorów ZAiKS i Fundacją "Pro Musica Camerata", Związkiem Kompozytorów Polskich i "Warszawską Jesienią", a od 1999 r. pełni funkcję zastępcy dyrektora naczelnego i artystycznego Warszawskiej Opery Kameralnej.

Liczba piosenek, utworów filmowych i teatralnych, wreszcie koncertowych dzieł stworzonych przez Pałłasza przez ostatnie kilkdzesiąt lat jest imponująca. Ten dorobek uhonorowany został m.in "Honorowym Wielkim Splendorem", Krzyżem Komandorskim i Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, Złotym Krzyżem Zasługi oraz Honorową Odznaką Miasta Stołecznego Warszawy.


piłka boisko cz-b 663.jpg
Edward Pałłasz. Jak nie boisko, to sztuka
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak