Zbigniew Wodecki with Mitch & Mitch Orchestra w Dwójce!

Ostatnia aktualizacja: 03.04.2014 12:00
30 kwietnia, czyli w Międzynarodowy Dzień Jazzu zapraszamy do Studia Koncertowego Polskiego Radia im. Witolda Lutosławskiego na niezwykły koncert. Transmisja w Dwójce.
Zbigniew Wodecki i Mitch  Mitch
Zbigniew Wodecki i Mitch & MitchFoto: mat. prasowe

Bilety na koncert w cenie 50,00 zł nabyć można za pośrednictwem strony sklep.polskieradio.pl.

Koncert Zbigniew Wodecki with Mitch & Mitch Orchestra and Chorus ze specjalnym udziałem Polskiej Orkiestry Radiowej pod batutą Cannibal Mitcha odbędzie się w Studiu Koncertowym Polskiego Radia im. Witolda Lutosławskiego (ul. Modzelewskiego 59 w Warszawie).

Organizatorem koncertu jest Program 2 Polskiego Radia

O fonograficznym debiucie Zbigniewa Wodeckiego – płycie zatytułowanej imieniem i nazwiskiem artysty, wydanej w 1976 roku przez Polskie Nagrania – mało kto pamięta. Zapomniał o niej sam Wodecki. Na szczęście przypomnieli mu o niej muzycy Mitch & Mitch (pod wodzą Macia Morettiego), którzy odtworzyli dawne aranżacje, dodając do nich także swoje pomysły. Wodecki w towarzystwie kilkunastoosobowego zespołu wystąpił w ubiegłym roku na Off Festivalu. Kto był w Katowicach, długo tego wieczoru nie zapomni. Kto nie był, ma jedyną okazję by wysłuchać całej płyty „Zbigniew Wodecki” w niemal oryginalnej szacie brzmieniowej. To co nie udało się na Offie, uda się teraz w Studiu Koncertowym Polskiego Radia im. W. Lutosławskiego, bowiem do Wodeckiego i zespołu Mitch & Mitch dołączą instrumentaliści Polskiej Orkiestry Radiowej. W ten sposób dokładnie zostanie odtworzone brzmienie big-bandu z 1976 roku. Co więcej Chór i Orkiestrę Mitch & Mitch poprowadzi gość specjalny – Cannibal Mitch.

Koncert organizuje radiowa Dwójka w ramach obchodów Międzynarodowego Dnia Jazzu. Współorganizatorem koncertu jest Narodowy Instytut Audiowizualny.

Transmisja tylko w Dwójce (od godz. 20.00). Koncert trafi także na płytę (może także na DVD?). Kto nie przyjdzie… ten trąba. Druga taka okazja się nie zdarzy!

PS 1. „Pszczółki Mai” nie będzie.

PS 2. Liczba miejsc ograniczona.

PS 3. Tak było na Offie:

Komentarze1
aby dodać komentarz
Wodarek2014-04-30 10:23 Zgłoś
Mam nadzieję, że pszczółki Mai nie będzie :) Liczę na jakąś trudniejszą, klasyczną nutę, Pan Wodecki ma możliwości i marnuje się trochę w repertuarze pop.