X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Mamy kryzys wiary w teatr. Czas na rewolucję?

Ostatnia aktualizacja: 10.10.2014 15:30
W 1985 roku pisarka teatralna, eseistka, myślicielka i reżyserka Małgorzata Dziewulska wydała głośną książkę "Teatr zdradzonego przymierza". - Dziś to przymierze może być skrajne różnie rozumiane przez ludzi związanych z teatrem polskim - mówiła autorka. - Niemniej jednak jest hasłem nośnym, choć trudnym do zdefiniowania.
Audio
  • Maciej Nowak rozmawia z Małgorzatą Dziewulską, autorką książki "Teatr zdradzonego przymierza" (250-lecie teatru publicznego w Polsce/Dwójka)
Monika Strzępka i Paweł Demirski to w tej chwili najbardziej wyrazisty duet w polskim teatrze, który w swych działaniach odwołuje się do idei teatru Bogusławskiego. Na zdjęciu próba ich sztuki pt. Lekcja religii - jednego z odcinków serialu teatralnego Klątwa, odcinki czasu beznadziei w Teatrze IMKA
Monika Strzępka i Paweł Demirski to w tej chwili najbardziej wyrazisty duet w polskim teatrze, który w swych działaniach odwołuje się do idei teatru Bogusławskiego. Na zdjęciu próba ich sztuki pt. "Lekcja religii" - jednego z odcinków serialu teatralnego "Klątwa, odcinki czasu beznadziei" w Teatrze IMKAFoto: PAP/Andrzej Rybczyński

Od publikacji książki mięło prawie 30 lat, a zjawiska w niej opisane nadal występują. - Dziś chyba nie zaryzykowałabym słowa "zdrada", ale w tych momentach, w których chcemy widzieć radykalnie rzeczywistość, takie określenia same się nasuwają - wyjaśniała rozmówczyni Macieja Nowaka. - Sprawa przymierza publiczności z teatrem jest niesamowicie skomplikowana i po latach widzę, jak bardzo szkicowo potraktowałam ten temat.

W swej publikacji Małgorzata Dziewulska opisuje scenę Bogusławskiego jako pierwszą i ostatnią, która z takim zapamiętaniem nie zajmowała się wyższą duchowością tylko problemami wspólnoty. Dziś, zdaniem prowadzącego audycję Macieja Nowaka, ta tęsknota za teatrem, który zajmuje się społeczeństwem obywatelskim, znów jest obecna. - Zdarzały się w naszym kraju okresy, w których teatr odgrywał znacznie większą rolę niż mu się przypisuje i ja nadal wierzę w to, że ma taką siłę - opowiadała autorka książki. - Ale żeby tak się stało, muszą być spełnione pewne warunki. Muszą nagromadzić się wybuchowa materia i niewyrażone sprawy, które tkwią w podświadomości zbiorowej. Wtedy jest szansa, że to właśnie w teatrze widz zobaczy nastająca przemianę.

Tak było m. in. w 1968 roku, kiedy to zapadła decyzja o zdjęciu "Dziadów" w reżyserii Kazimierza Dejmka z afisza Teatru Narodowego. Ostatnie przedstawienie odbyło się 30 stycznia. Bezpośrednio po zakończeniu spektaklu grupa młodzieży ruszyła pod pomnik Adama Mickiewicza na Krakowskim Przedmieściu z hasłem przywrócenia sztuki. - Uczestniczyłam w tej demonstracji i to był mój moment radykalnego działania publicznego - wspominała Dziewulska. - Potem, w latach 80., byłam już spokojnym, choć pilnym obserwatorem. Nie miałam potrzeby intensywnego angażowania się, bo inni to robili.

>>>Marzec '68. Zobacz serwis specjalny<<<

W tamtym okresie w polskim teatrze nastąpił także zwrot ku rozrywce. Na scenie Teatru Współczesnego, uchodzącego za mekkę ówczesnej inteligencji, pojawiły się brytyjskie farsy, u Grzegorzewskiego "Tamara". Jednocześnie rozwijał się tak zwany "ruch alternatywny", ale wszystkim działaniom towarzyszyły marazm i stagnacja.

Maciek Nowak upatruje tutaj analogii z obecną sytuacją. - Mam wrażenie, że mamy do czynienia z końcem wiary w teatr. Znów na arenę wkraczają pojęcia takie jak rzemiosło, majsterstwo, a artystów nie interesują już idee - mówił. - Wybitni polscy aktorzy decydują się na zakładanie prywatnych scen i chcą robić rzetelną rozrywkę. Wprowadzają zupełnie nowy model uprawiania teatru, który nie odwołuje się do wielkich słów o przymierzu.

"250 lat teatru publicznego w Polsce" to cykl spotkań z aktorami, reżyserami, badaczami i obserwatorami życia teatralnego. Dyskusje na radiowej antenie oscylują wokół idei teatru publicznego, najważniejszych momentach jego historii, próbom współczesnej definicji i roli, jaką powinien dziś spełniać.

kul/jp

Zobacz więcej na temat: Maciej Nowak TEATR
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Publiczny to nie to samo, co narodowy. Czym jest wspólnota teatru?

Ostatnia aktualizacja: 26.09.2014 16:00
W XVIII w. teatr publiczny oznaczał po prostu teatr dla publiczności – Dziś jest on częścią życia społecznego, włącza się w żywe problemy tej zbiorowości. Tak chciałabym go definiować – mówiła w Dwójce Joanna Krakowska, badaczka współczesnego teatru.
rozwiń zwiń