"Nawiedzony toster pani Watterson". Groteska o człowieku i machinie
Ostatnia aktualizacja:
09.03.2026 14:58
W "Poranku Dwójki" - groteska o człowieku i machinie. Rok 2060, dzień jak co dzień, bo czas stanął w miejscu. Nie wiadomo w zasadzie, dlaczego. Może się rozpędził i nie widzi, że zatacza koła, może stwierdził, że nic dobrego już go nie czeka, może nie chce się zestarzeć, a może mu wszystko jedno.
Plakat reklamujący spektakl "Nawiedzony toster pani Watterson" w Teatrze Rozrywki w ChorzowieFoto: materiały promocyjne
Bohaterowie spektaklu mają podobnie. Trochę by chcieli, a trochę nie mogą, więc twórcy wrzucają ich w wir coraz to absurdalniejszych sytuacji i testują, czy cokolwiek zrodzi w nich bunt. To zarys spektaklu pt. "Nawiedzony toster pani Watterson", którego premiera zaplanowana jest na najbliższy piątek w Teatrze Rozrywki w Chorzowie.
Więcej w rozmowie z tandemem reżysersko-dramaturgicznym - Dominikiem Gorbaczyńskim oraz z Małgorzatą Bieńkowską.
Ponadto:
- w cyklu "Wiersz na dzień dobry' - bajki Ignacego Krasickiego,
- wiosenna odsłona Short Waves Festival,
- rekomendacje architektoniczne Jana Tomasza Adamusa,
- Adam Wiedemann o filmie "Człowiek do wszystkiego" Wilhelma Sasnala i Anki Sasnal,
- rozmowy z tegorocznymi laureatami Polskich Nagród Filmowych Orły,
- przegląd prasy Magdaleny Mikołajczuk,
- płyta tygodnia.
***
Na "Poranek Dwójki" we wtorek (10.03) w godz. 6.00-9.00 zaprosiła Katarzyna Hagmajer-Kwiatek.