REKLAMA

"Chopin i jego Europa": Tak czynią wszystkie...

Ostatnia aktualizacja: 30.08.2014 12:15
W sobotni wieczór zapraszamy na koncertową prezentację opery "Così fan tutte" Mozarta w znakomitym wykonaniu Orkiestry XVIII Wieku, Capella Amsterdam oraz doborowych solistów. Transmisja na antenie Dwójki!
Wolfganga Amadeusz Mozart, Cos fan tutte  - afisz przed premierą opery w 1790 roku
Wolfganga Amadeusz Mozart, "Così fan tutte" - afisz przed premierą opery w 1790 roku Foto: wikipedia, domena publiczna

"Così fan tutte" to przykład na to, jak ciężkie zadanie miewają historycy. Opery komiczne Wolfganga Amadeusza Mozarta rozwijają się bowiem wyraźnie od opery buffa, muzycznej farsy o korzeniach tkwiących w  commedia dell'arte ("Così"), przez dzieło o nielicznych, lecz poważnych akcentach ("Wesele Figara"), po opera semiseria ("Don Giovanni"). W istocie, opowieść o rozpustniku zawiera trzy partie komiczne i trzy poważne. Komiczne to Leporello, Mazetto i Zerlina, poważne to Donna Anna, Donna Elvira i Don Ottavio. Don Giovanni jest łącznikiem między tymi dwoma światami. W "Weselu" jest tylko jedna partia poważna, Hrabiny, ale pod maską farsy przekazywane jest ważkie naówczas przesłanie społeczne. "Così fan tutte" jest beztroską farsą - i tylko fakt, że została skomponowana jako ostatnia z tej wielkiej triady psuje piękny obrazek historycznego rozwoju gatunku...

Wbrew pozorom "Così fan tutte" to opera trudna reżysersko. Istnieją zasadniczo dwa podejścia do realizacji scenicznej "Tak czynią wszystkie". Pierwszym jest staranne przebranie bohaterów, tak, aby uczynić ich rzeczywiście trudnymi do rozpoznania pod charakteryzacją. To czyni akcję prawdopodobną i przez to... głupią. Można też pójść na komediowy żywioł i poprzestać na drobnej zamianie rekwizytu lub części stroju: na przykład, zamiast przebierać bohaterów za Turków, można im kazać zamienić się marynarkami (tak jak w szóstym odcinku trzeciej części "Czarnej Żmii", gdy Blackadder i Książę Głupol zamieniają się marynarkami właśnie: Baldrick nie może ich wówczas rozpoznać!). To sprawia, że akcja jest nieprawdopodobna, niesamowicie śmieszna i... zaczynamy słuchać muzyki, poszukiwać drugiego dna w tej całej historii. Smutnej twarzy, ukrytej za maską klauna.

Być może więc idealną konwencją prezentacji "Così fan tute" jest forma czysto koncertowa, pozbawiona walorów scenicznych albo... radiowa. Na transmisję z Filharmonii Narodowej zapraszają Marek Zwyrzykowski oraz Piotr Matwiejczuk.

Program:

Wolfgang Amadeus Mozart Così fan tutte, opera w dwóch aktach aktach KV 588

Wyk. Kate Valentine - sopran, Rosanne van Sandwijk - mezzosopran, Ilse Eerens - sopran, Anders J. Dahlin - tenor, André Morsch - baryton, Frans Fiselier - bas-baryton; Capella Amsterdam, Orkiestra XVIII Wieku, dyr. Ed Spanjaard

30 sierpnia (sobota), godz. 20.00-23.00

mm

Czytaj także

Jak Frans Brüggen odmienił życie muzyczne w Polsce

Ostatnia aktualizacja: 16.08.2014 11:00
Muzyka wybitnego flecisty i dyrygenta dotarła nad Wisłę o wiele wcześniej niż on sam i doprowadziła do małej rewolucji. Zmarłego w poniedziałek Fransa Brüggena wspominali w Dwójce jego polscy współpracownicy i przyjaciele.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Andreas Staier: dawne fortepiany mają osobowość - trzeba z nimi pertraktować

Ostatnia aktualizacja: 28.08.2014 14:00
- XIX-wieczne instrumenty bardzo się od siebie różniły, nawet jeśli były stworzone przez tego samego konstruktora. Niektóre wymagały siły, inne delikatności. Nie miały nic wspólnego ze współczesną masową produkcją - powiedział wybitny pianista w audycji poświęconej dawnym fortepianom.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Chopin i jego Europa". Czekamy na Zimermana i Polliniego...

Ostatnia aktualizacja: 29.08.2014 20:00
- Warszawa, miasto młodości kompozytora, zasługiwała na taki festiwal - uważa krytyk muzyczny Dorota Szwarcman. Na kilka dni przed finałem 10 Festiwalu "Chopin i jego Europa" rozmawialiśmy w Dwójce o przemożnym wpływie, jaki wywarł on na życie muzyczne w Polsce i na świecie.
rozwiń zwiń