Samochodem elektrycznym przez Afrykę

Ostatnia aktualizacja: 17.07.2020 08:55
15 tys. kilometrów, po drodze 14 przebytych państw, łącznie 97 dni w podróży. Arkady Paweł Fiedler, wnuk jednego z najważniejszych polskich podróżników, jako pierwszy człowiek na świecie przejechał Afrykę samochodem elektrycznym.
W trakcie swojej podróży Arkady Paweł Fiedler przejechał m.in. przez Angolę
W trakcie swojej podróży Arkady Paweł Fiedler przejechał m.in. przez Angolę Foto: Shutterstock.com/Fabian Plock

Posłuchaj
04:34 _PR3_AAC 2020_07_17-08-42-29.mp3 Arkady Paweł Fiedler w podróży "elektrykiem" przez Czarny Ląd (Audycja pod-Różna/Trójka)

 

Dlaczego zdecydował się na taki środek transportu?  Swego czasu obserwowałem kilka ciekawych wypraw samochodami elektrycznymi, np. przez Azję czy obie Ameryki. Nie mogłem się dopatrzeć podróży przez Afrykę  wspomina Arkady Paweł Fiedler.  Będąc podróżnikiem, mając duszę eksploratora, zacząłem się zastanawiać, czy to jest możliwe i po prostu chciałem się o tym przekonać na własnej skórze. Byłem ciekaw, jak ta trasa będzie przebiegać, czy uda mi się naładować baterię, jak mieszkańcy Afryki odbiorą niespotykany tam samochód  dodaje.

Jak przebiegła wyprawa? Jakie problemy najczęściej napotykał podróżnik? Zapraszamy do wysłuchania dołączonego nagrania audycji.

***

Tytuł audycji: Audycja pod-Różna
Autor: Marcin Pośpiech
Gość: Arkady Paweł Fiedler (podróżnik)
Data emisji: 17.07.2020
Godzina emisji: 8.42

mk

Czytaj także

Lyngen – kraina nienazwanych szczytów

Ostatnia aktualizacja: 06.03.2020 09:13
Góry, fiordy, ryby, narty i, jak się zdaje, święty spokój: tak można by opisać miejsce, o którym dziś opowiadamy.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Północne Karakorum – kraina nieznana

Ostatnia aktualizacja: 20.03.2020 09:13
Świat walczy z koronawirusem, a to oznacza, że wszelkie podróże są niewskazane. Na szczęście, pozostają nam opowieści o dalekich wyprawach.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Czasem śnieżyca, czasem słońce. W podróży poślubnej na Islandii

Ostatnia aktualizacja: 17.04.2020 08:56
– Była to dobra próba zmierzenia się z codziennością – wspominała Gabriela Górka-Majnusz, która ze świeżo upieczonym mężem Jakubem wyjechała w ponad czteromiesięczną podróż poślubną do islandzkiej wioski Laugarbakki w północnej części kraju.
rozwiń zwiń