Z wizytą w mobilnej stacji antarktycznej

Ostatnia aktualizacja: 24.01.2017 16:10
W północnej części Antarktydy znajduje się brytyjska stacja antarktyczna Halley VI. Sześć, ponieważ to szósta postać tej samej stacji, która weszła do historii m.in. przed odkrycie dziury ozonowej w połowie lat 80.
Audio
  • Z wizytą w mobilnej stacji antarktycznej (Świat z lotu Drozda/Trójka)
Pingwin na tle stacji Halley VI
Pingwin na tle stacji Halley VIFoto: Michał Krzysztofowicz https://beautifulocean.org/albums/project-antarctica-366/

Halley VI to stacja nowoczesna, działa od 2012 roku. Została dostosowana specjalnie do warunków antarktycznych, również ze względu na podłoże, na którym stoi, a jest nim lodowiec szelfowy. - Znajdujemy się na lodowcu szelfowym, który dryfuje rocznie ok. 400-500 metrów na zachód - tłumaczy Michał Krzysztofowicz, Polak pracujący teraz na Antarktydzie w stacji Halley VI. Lodowiec zaczął pękać do tego stopnia, że w marcu stacja zostanie ewakuowana na czas antarktycznej zimy.

Poza tym w audycji rozmawialiśmy też o Japonii, która znajduje się w światowej czołówce, jeśli chodzi o długość życia obywateli, a najwięcej stuletnich Japończyków zamieszkuje subtropikalną wyspę Okinawa. Może to przez dietę, może przez aktywny tryb życia, w każdym razie sekret zawiera się ponoć w jednym słowie – "ikigai". Sprawie przyjrzeli się naukowcy, a wyniki omówiliśmy w audycji.

***

Tytuł audycji: Świat z lotu Drozda
Autor:
Paweł Drozd
Goście: Michał Krzysztofowicz (polarnik), Michał Kukawski (podróżnik)
Data emisji: 24.01.2017
Godzina emisji: 15.08

mp/fbi

Czytaj także

Børge Ousland - samotność polarnika

Ostatnia aktualizacja: 07.04.2016 11:31
- By osiągnąć stan harmonii wewnętrznej na wyprawie, potrzebne są dwa, trzy tygodnie bycia w drodze - opowiada Børge Ousland, norweski polarnik, fotograf i pisarz.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jak dopłynąć jachtem najdalej na południe?

Ostatnia aktualizacja: 16.06.2016 14:00
- Gdy tam byliśmy, to mieliśmy poczucie, że jesteśmy na końcu świata, gdzie mało kto dopływa - opowiadają Piotr Kuźniar i Krzysztof Jasica - z jachtu wyprawowego "Selma" - o rejsie, w ramach którego ich załoga pobiła rekord świata w żaglowym rejsie "najdalej na południe".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Islandia jak nieuleczalna i przyjemna choroba

Ostatnia aktualizacja: 20.12.2016 22:03
- Islandia to moja choroba nieuleczalna, ale bardzo przyjemna, jak niewiele z chorób. To trwa do dnia dzisiejszego i zaczęło się od śledzi - mówi Hubert Klimko-Dobrzecki, autor książki "Zostawić Islandię".
rozwiń zwiń