Polskie Radio
Section05

wyłączenie banerów

„Walce dziełami nazywają!”

29 stycznia 1831 r. Chopin przebywał w Wiedniu. Wysłał stamtąd list do swego profesora Józefa Elsnera, opisujący życie artystyczne miasta. 21-letni kompozytor spędzał czas w towarzystwie wielu utalentowanych muzyków i wraz z nimi ubolewał „nad zamiłowaniem wiedeńskiej publiczności do banału”. Wzburzony pisał do Elsnera: „Oni tu walce dziełami nazywają! a Straussa i Lannera, którzy do tańca im przygrywają, kapelmeistrami. Nie idzie jednak za tym, aby tu wszyscy tak sądzić mieli; owszem, wielu się z tego wyśmiewa, ale mimo to walce tylko drukują”. Fryderyk pragnął pomóc swemu profesorowi w opublikowaniu jego Kwartetu, nawiązał więc kontakt z wiedeńskim wydawcą Haslingerem. Niewiele jednak mógł wskórać w tej sprawie. „[Haslinger] tylko Hummlem żyje, […] opóźnia wszystkie manuskrypta i tylko Straussa drukuje” – pisał rozżalony do Elsnera.  (md) 
Zobacz więcej na temat: 

Muzyczny GPS - CBGB

Otwarty przy jednej z najgorszych ulic Nowego Jorku klub CBGB stał się w latach 70. najważniejszym miejscem dla muzyki rockowej w tym mieście, a może i na świecie. Dzięki otwarciu na oryginalność i artystyczną ekspresję klub stał się inkubatorem lokalnych talentów i doprowadził do stworzenia nowego nurtu w muzyce. Pierwsze kroki stawiały tam takie grupy jak Television, Talking Heads, Blondie, Patti Smith czy Beastie Boys. Historia klubu zawiera w sobie jednak wiele przypadku i sporo szczęścia. Do poznania jej zaprasza Kuba Piątkowski.  
Zobacz więcej na temat: 

Centra gamingowe, czyli przyjdź, zrelaksuj się, zagraj i wygraj!

Wraz z rozwojem e-sportu w Polsce otwiera się coraz więcej tzw. centrum gamingowych. Jedne stanowią prawdziwą kwaterę szkoleniową dla zawodowców, inne stawiają na rozrywkę, a jeszcze inne łączą wszystko w całość. Niedawno w Łodzi powstało centrum o nazwie BaseStack ale takich miejsce jest oczwywiście znacznie więcej. O tym opowiadał Mariusz "ManieQ" Dziaramga, aktualny menadżer BaseStacka.
Zobacz więcej na temat: 

Cierpienie

28 stycznia 1849 r. Eugène Delacroix złożył wizytę Chopinowi, spędzając z nim długi wieczór wypełniony rozmową. Swoistą kroniką każdego takiego spotkania, zwłaszcza w latach 1847-1849, były Dzienniki sławnego malarza i wiernego przyjaciela kompozytora, przed którym odkrywał on swą duszę, sporządzając coś w rodzaju twórczego testamentu. Po styczniowym spotkaniu Delacroix zanotował: „cierpienie zabiło w nim ciekawość do czegokolwiek, zwłaszcza do pracy”. Zniechęcenie było już stale obecnym skutkiem choroby Chopina, a wraz z nim pojawiło się bolesne poczucie zatraty własnej tożsamości.  Schorowany kompozytor żalił się przed swoim powiernikiem, że „muzykę przegnało z jego duszy fizyczne zmęczenie chorobą, a zdezorganizowane ciało stłamsiło jakąkolwiek twórczą myśl”. Mimo udręczenia cierpieniem, obecność serdecznego przyjaciela zazwyczaj przynosiła mu ulgę. (md)
Zobacz więcej na temat: 

"Komiksowy twórca" - reportaż Weroniki Puszkar o Macieju, który jest scenarzystą komiksowym

Maciej Kur jest scenarzystą komiksowym. Od dziecka zaczytywał się w Kaczorze Donaldzie. Później poznał Mangę i komiksy dla dorosłych. Jego pasja przetrwała. Zauważył, że komiksy ukazują historię, ale i problemy współczesne. Hejt, kwestie klimatyczne, samotność. Udało mu się ze swojej pasji uczynić zawód. Został scenarzystą, czasami też rysuje, chociaż przyznaje, że nie jest w tym najlepszy. Dzisiaj marzy o zrobieniu komiksu dla Disneya. Jak wygląda proces powstawania komiksów? Gdzie taka praca się odbywa?
Zobacz więcej na temat: