Polskie Radio
Section05

wyłączenie banerów

Czy potrafimy rozmawiać o seksie?

Czy znamy nasze ciała? Jak podtrzymać pożądanie w związku? Jak zadbać o swoje interesy w związku i poza nim? Jak cieszyć się seksualnością w trakcie choroby, depresji czy problemów partnerskich? Jak radzić sobie z molestowaniem? Na te i wiele innych pytań odpowiadają autorzy książki "Sztuka obsługi waginy" i nasi goście: Andrzej Gryżewski, psycholog kliniczny, seksuolog, psychoterapeuta, założyciel Instytutu Psychoterapii Arte Vita oraz Jagna Kaczanowska, dziennikarka i psycholożka, specjalistka terapii rodzinnej. 
Zobacz więcej na temat: 

Poradnik językowy - ciąg dalszy. W co ubieramy się zimą?

Rozmowy Małgorzaty Tułowieckiej i dr Agaty Hąci o języku polskim. Rozwiązujemy zagadki językowe, rozwiewamy wątpliwości słuchaczy, objaśniamy, jak się mówi i pisze poprawnie i dlaczego właśnie tak. Zastanawiamy się nad tym, skąd się biorą słowa, jak się zmienia polszczyzna i czy należy się tym niepokoić, czy wręcz przeciwnie. Dziś o zimie raz jeszcze, czyli w co się ubieramy o tej porze roku (nazwy garderoby, obuwia).
Zobacz więcej na temat: 

Lepsza bieda w Paryżu

25 stycznia 1843 r. Chopin napisał list, adresując go do dyrektora Teatru Wielkiego w Warszawie: „Monsieur T. Nidecki, Directeur d'Orchestre au Grand Théâtre de Varsovie, par Berlin”. Obok adresu umieścił wskazówkę w języku polskim: „Dowiedzieć się w Wielkim Teatrze Warszawskim”. Adresatem był szkolny kolega Fryderyka, Tomasz Nidecki, sprawujący funkcję dyrektora tej instytucji. Zwrócił się do Chopina z prośbą o pomoc w znalezieniu harfisty do orkiestry, a także maszynisty do obsługi urządzeń scenicznych. Zaproponowana przez niego wysokość honorarium nie zachęcała do podjęcia pracy w Warszawie. „Nikt do Was i za drugie tyle jechać nie chce, ale się temu nie dziw, bo Labarre [harfista i kapelmistrz w Opéra Comique w Paryżu] do Lyonu za bardzo piękną płacę żadnego posłać nie mógł, tak wszyscy artyści Paryż lubią. Wolą biedę klepać tutaj, jak porządnie żyć za granicą albo na prowincji” – pisał Fryderyk. (md)
Zobacz więcej na temat: 

"Metoda minimalizacji luzu..." - reportaż Magdy Skawińskiej o Tadeuszu Sawickim, który w wieku 73 lat otrzymał stopień doktora

Tadeusz Sawicki miał drugą średnią ocen spośród uczniów wszystkich 50 klas w Technikum Mechanicznym. Dyplom na Wydziale Mechanicznym Politechniki Wrocławskiej zrobił z wyróżnieniem. Pasjonowała go nauka, ale nie mógł zostać na uczelni. Przez trzy lata studiów pobierał tzw. stypendium fundowane. Była to w latach 60. i 70. dość powszechna forma wspierania studentów. Studenci dostawali pieniądze od jakiegoś zakładu, a potem musieli je odpracować lub zwrócić. Tadeusz Sawicki związał się z przedsiębiorstwem w Ziębicach na Dolnym Śląsku. Miał pracować 3 lata, przepracował 13. Rodzina, dzieci, codzienne życie. Na dalszy plan zeszły myśli o doktoracie. Dopiero na emeryturze wrócił do tego pomysłu. Postanowił otworzyć przewód doktorski. W wieku 73 lat obronił pracę napisaną pod kierunkiem dr. hab. inż. Przemysława Moczko - "Metoda minimalizacji luzu międzyzębnego w napędach zębatkowych".
Zobacz więcej na temat: 

"Mój rodzinny Lwów" - reportaż Moniki Chrobak o Natalii, która odkrywa swoje korzenie we Lwowie

Natalia Skinder z Nowego Sącza wędruje po śladach przodków i odkrywa swoje rodzinne korzenie we Lwowie. Jej pradziadek inżynier Eustachy Skinder, który żył na przełomie XIX i XX wieku, był Polakiem, a prababcia Anna z domu Żubel była Ukrainką. Natalia Skinder od kilku lat odwiedza to byłe polskie miasto. Jest w nim zakochana i zna go jak własną kieszeń. – Najbardziej fascynuje mnie przenikanie się historii mojej rodziny z historią Polski. Mój pradziadek był we Lwowie, kiedy na przykład był pogrzeb Marii Konopnickiej w 1910 roku, mógł się też mijać na ulicy z innymi słynnymi Polakami, jak choćby z Gabrielą Zapolską czy Leopoldem Staffem – mówi bohaterka reportażu.
Zobacz więcej na temat: 

Ofiarna Izabela

24 stycznia 1843 r. w Resursie Kupieckiej miał miejsce bal charytatywny na rzecz Warszawskiego Towarzystwa Dobroczynności, w organizacji którego uczestniczyła młodsza siostra Fryderyka Chopina, Izabela Barcińska. Aktywnie włączała się do przedsięwzięć mających na celu pomoc ubogim. Pełniła obowiązki opiekunki Zakładu Sierot i Ubogich Dzieci Warszawskiego Towarzystwa Dobroczynności i Dozoru Szkoły Instytutowej, była także „opiekunką dyżurną” w Domu Przytułku dla Niemowląt. Z potrzeby serca przystępowała zawsze do prac mających przysporzyć grosza ubogim mieszkańcom Warszawy. Tak było i tym razem, gdy służyła pomocą przy urządzaniu balu, który przyniósł niebagatelny dochód „rubli srebrnych 2115 kopiejek 59”. Pełna poświęcenia , „w imię wyższych celów”, opiekowała się rodzicami, siostrzeńcami męża Antoniego Barcińskiego, a po śmierci siostry Ludwiki, także jej nieletnim potomstwem. Ponad trzydzieści lat sprawowała pieczę nad spuścizną po Fryderyku, nigdy nie pragnąc korzystać z przysługujących jej praw po zmarłym bracie. (md) 
Zobacz więcej na temat: 

CZARNA SERIA #2 KATASTROFA W MIROSŁAWCU

Wieczorem 23 stycznia 2008 roku, przy złej widoczności, na wojskowe lotnisko w Mirosławcu podchodził samolot transportowy CASA C-296M z kilkunastoma pasażerami, którymi byli żołnierze Sił Powietrznych RP. Maszyna dwukrotnie próbowała wylądować jednak drugie podejście zakończyło się katastrofą. Mimo szybkiego stworzenia raportu opisującego przyczyny tragedii do dzisiaj pozostałe wokół niej wiele znaków zapytania. Dlaczego kontroler lotów do ostatniej chwili wprowadzał załogę w błąd? Co działo się w ostatnich sekundach lotu i dlaczego maszyna niemal bezwładnie osunęła się na lewe skrzydło i uderzyła w ziemię? 
Zobacz więcej na temat: