Polskie Radio
Section05

wyłączenie banerów

„Jeszcze by mi kalectwa trzeba”

4 września 1848 r. Chopin w „Johnston Castel, o 11 mil od Glasgowa”, rozpoczął pisanie listu do Wojciecha Grzymały, skarżąc się: „I odetchnąć nie mogę, i pracować nie mogę. Czuję się sam, sam, sam, chociaż otoczony”. Ze spokojem informował przyjaciela o „dziwnym wypadku”, który mógł go życie kosztować. Podczas wycieczki nad morze dwuosobowym zakrytym powozem doszło do poważnej katastrofy. Furman nie mógł powstrzymać dwóch spłoszonych koni, zerwał lejce i spadł z kozła, raniąc się poważnie. Gałęzie porozbijały okna powozu lecącego w przepaść. Ratunkiem okazało się drzewo zatrzymujące pojazd. „Przyznam Ci się, żem widział spokojnie ostatnią godzinę, ale myśl nóg i rąk połamanych bardzo mnie przeraża. Jeszcze by mi kalectwa trzeba” – kończył swój list kompozytor. (md)
Zobacz więcej na temat: 

"Kamper znaczy wolność" - reportaż Jakuba Tarki o modzie na wypożyczanie przyczep kempingowych

Moda na karawaning w Polsce zaczęła się dobrych parę lat temu. Pandemia tylko gwałtownie przyspieszyła rozwój tego typu turystyki. W 2021 roku w Polsce zarejestrowano dwukrotnie więcej samochodów kempingowych niż w roku ubiegłym. Jakie są plusy, a jakie minusy wakacji w domu na kółkach? Czy to forma wypoczynku dla każdego? Dlaczego coraz więcej osób decyduje się na zakup kampera i jakie są tego konsekwencje?
Zobacz więcej na temat: 

„Wiosna” jesienią

3 września 1844 r. w Nohant o godzinie „wpół do 3-ciej po północy”, Chopin dla siostry Ludwiki Jędrzejewiczowej zapisał partię głosu z fortepianem, bez tekstu słownego,   pieśni „Wiosna” op. 74 nr 2. Był to dzień pożegnania z ukochaną siostrą, która po długim pobycie w Nohant wraz ze swym mężem Kalasantym wyjeżdżała do Paryża, by przez Strasburg, Wiedeń i Kraków powrócić do Warszawy. Ten smutny dla Fryderyka wieczór spędzili wszyscy u Franchomme'a, zachwycając się pięknym brzmieniem jego wiolonczeli. „[…] Myślę często o ostatnim wieczorze spędzonym z moją drogą siostrą. Jak szczęśliwa była słuchając Ciebie!” – wspominał kompozytor. Ludwika po raz ostatni słuchała wówczas gry Fryderyka. Po odjeździe siostry i szwagra, Chopin powrócił do Nohant, gdzie pozostał do 28 listopada. (md)
Zobacz więcej na temat: