Polskie Radio
Section05

wyłączenie banerów

"Libacja" - reportaż Magdaleny Skawińskiej

W cyklu reportaże red. Magdaleny Skawińskiej ze Studia Reportażu i Polskiego Radia prezentujemy reportaż pod tytułem „Libacja”. 7 czerwca 1967 w redakcji "Przyjaciółki" została zorganizowana "koleżeńska wódka z kanapkami". To niewinne spotkanie zostało uznane przez władze za libację ku czci zwycięstwa Izraela, który prowadził wtedy wojnę z Arabami. Sprawą zajęło się Biuro Prasy KC PZPR. Kilka osób zwolniono z pracy. A redaktor naczelna straciła stanowisko. Czerwiec, 2011
Zobacz więcej na temat: 

Śmierć w domu Elsnerów

10 marca 1840 r. zmarł w Warszawie 8-miesięczny synek Emilii (z d. Elsner) i  Ludwika Nideckiego. Najmłodsza córka profesora Elsnera poślubiła Ludwika, brata kompozytora Tomasza Nideckiego, najbliższego przyjaciela Fryderyka Chopina. Utalentowani bracia byli uczniami Elsnera. Tomasz otrzymał rządowe stypendium i wyjechał do Wiednia, zaś Ludwik był cenionym nauczycielem muzyki w Instytucie Aleksandryjskim. W jednym z listów do Fryderyka, Elsner napisał: „Żona moja, wraz z Córką moją Emilią z Elsnerów już teraz Nidecką, zasyłają swoje śliczne ukłony. Zięć mój Ludwik (tobie znany) swoje uszanowanie”. Ludwik Nidecki zmarł mając zaledwie 34 lata, niespełna trzy miesiące po śmierci swojego synka. W uroczystościach żałobnych uczestniczyła rodzina Chopinów. (md)
Zobacz więcej na temat: 

Serca bicie. Biografia Andrzeja Zauchy

Bartek Koziczyński rozmawia z Katarzyną Olkowicz, współautorką biografii Andrzeja Zauchy  - Serca bicie. Andrzej Zaucha – wybitny muzyk, którego kariera została tragicznie przerwana. Mimo że był reprezentantem poprzedniej epoki, dla młodych nadal jest źródłem inspiracji. Najlepszym przykładem jest sukces utworu „Backstage” duetu PRO8L3M, w którym wykorzystano fragmenty piosenki „Nie takie mnie kochały” Andrzeja Zauchy, nagranej w sierpniu 1987 roku na zlecenie TVP.
Zobacz więcej na temat: 

Cały Paryż ogłupiał

9 marca 1832 r. Antoni Orłowski, przyjaciel Chopina, zachwycał się pierwszym paryskim koncertem kompozytora w sali Pleyela: „Cały Paryż ogłupiał”. Kronikarz Wielkiej Emigracji, Lubomir Gadon, napisał: „Genialny Fryderyk poezją swojej gry wszystkich zdobył”. 20-letni wówczas Franciszek Liszt pozostawił wprawdzie wspomnienie tego pamiętnego wieczoru, ale spisał je dopiero po latach: „klaskaliśmy do obrzęknięcia rąk”. Paryska prasa wydarzenie to przemilczała. Oprócz suchej recenzji Fétisa, żaden krytyk nie zauważył występu Chopina, którego najboleśniej dotknęło stwierdzenie, że jego gra na „twardym i opornym jednostrunowym fortepianie Kalkbrennera była po prostu dławieniem się”. Pozostało mu żyć ze świadomością, że jako wirtuoz był za cichy, jako kompozytor – niezrozumiały, a jako Polak z francuskim nazwiskiem – podejrzany. (md)
Zobacz więcej na temat: 

„Należy do wszystkich”

8 marca   1861 r. „S. Petersburskie Wiadomości” zamieściły anons dotyczący Edycji dzieł wszystkich na fortepian na dwie ręce F. Chopina. Wydawca Fiodor Stiełłowski edycję tę poświęcił Polakom. W anonsie napisał: „Chopin należy do wszystkich narodów, ale w swych zniewalających motywach, […] nade wszystko jest Polakiem”. Stwierdził też, że mimo wielkiej sławy polskiego kompozytora, publiczność żadnego kraju europejskiego nie dysponuje kompletnym wydaniem jego utworów, gdyż są one rozproszone wśród wydawców w różnych państwach „i tylko w Rosji mogą być wydane łącznie”. Zaplanowano więc Wydanie dzieł wszystkich Chopina w pięciu tomach, zawierających 200 utworów na 1200 stronicach dużego formatu, z portretem i biografią kompozytora”. (md) 
Zobacz więcej na temat: 

Gdzie się podziały tamte... magazyny?

7 marca  1828 r. „Kurier Warszawski” donosił o otwarciu w Warszawie magazynu muzycznego Karola Ludwika Magnusa, muzyka i kompozytora. Posiadał on doskonałą znajomość wiedeńskiego ośrodka wydawniczego i muzycznego. Jego warszawski magazyn obejmował handel nutami, rycinami, biletami wizytowymi oraz instrumentami muzycznymi. Magnus nierzadko spotykał się z Chopinem na płaszczyźnie towarzyskiej, głównie jednak w swym magazynie, w którym młody kompozytor gościł niemal codziennie. Darzył wydawcę szczególną sympatią, bardzo cenił jego wiedzę i bogate doświadczenie. Firma Magnusa szczyciła się tym, że w jej składzie nutowym znajdowały się ulubione kompozycje Fryderyka Chopina, które wcześniej zostały wydane w Wiedniu u Haslingera”. (md)
Zobacz więcej na temat: