"Olimpijki". Historia sportu opowiedziana przez kobiety - Historię wojen, sportu, w ogóle historię jako taką, tak naprawdę piszą mężczyźni. Kobiety, mimo że stawały na podium, przez lata były często pomijane czy też po prostu zapominane - mówiła autorka książki "Olimpijki", czyli reportażu o polskich medalistkach olimpijskich. W swojej książce Anna Sulińska pisze o zawodniczkach, które u szczytu swych karier były najszybsze albo najdalej skakały ze światowej czołówki, zdobywały pierwsze medale dla polskiego kajakarstwa czy też medale na zimowych igrzyskach olimpijskich, natomiast po latach zostały zapomniane. Autorka była gościem audycji "Wybieram Dwójkę". / Dwojka Polskie Radio Zobacz więcej na temat:
Marcin Danilewski o płycie "Moritz Moszkowski" "Moritz Moszkowski" to debiutancki album wrocławskiego zespołu West Side Sinfonietta, na którym znalazły się dzieła polsko-niemieckiego pianisty pochodzenia żydowskiego. W albumie znalazły się znakomite utwory, takie jak Preludium i fuga op. 85 na orkiestrę smyczkową, Koncert skrzypcowy C-dur op. 30 i Tańce hiszpańskie op. 12. Warto dodać, że w dorobku Moritza Moszkowskiego większą część zajmują dzieła na fortepian, jednak odnajdziemy też wiele kompozycji orkiestrowych. - Wszyscy pianiści znają świetnie Moszkowskiego, bo słynął z niesamowitych koncertów fortepianowych na cztery ręce. M.in. Tańce hiszpańskie, które mieliśmy przyjemność nagrać, są właśnie tak skomponowane, ale zostały też opracowane na różne inne zespoły. Podobno jest nawet dwanaście różnych opracowań tych tańców z powodu pięknych melodii - podkreślił gość audycji. <span Zobacz więcej na temat:
Marcin Hamkało o 16. odsłonie Festiwalu Opowiadania Międzynarodowy Festiwal Opowiadania poświęcony jest prezentacji krótkich form prozatorskich, a także badaniu oddziaływania literatury na inne dziedziny sztuki. To również wymiana doświadczeń pomiędzy autorami polskimi i zagranicznymi. Wydarzenie to skupia ludzi, którzy przedstawiają swoje krótkie formy literackie, oraz odbiorców takich form. - Opowiadanie, jako gatunek literacki, świetnie się nadaje do takiego spotkania, bo ma odpowiedni format i długość. Jest też tak skonstruowany, żeby zbudować relację z publicznością - podkreślał Marcin Hamkało. Jak opowiadał gość audycji, pisarz skonfrontowany z publicznością jest "osobą z innego świata". - Nam zależy właśnie na tym, żeby te wymiary ze sobą konfrontować i mieszać. Żeby literatura pamiętała, że jest źródłem wielu tradycji i jej potencjał rodzi się właśnie w zderzeniu i konfrontacji, a nie eskapistycznym postawieniu jej z boku - mówił dyrektor artystyczny wydarzenia o 16. odsłonie Festiwalu Opowiadania. / Zobacz więcej na temat:
Obcisłe gacie i dobre maniery Patetyczni, w obcisłych strojach, obdarzeni nadludzką siłą - mowa oczywiście o superbohaterach! Skąd się wziął ich fenomen, jaka jest ich historia, jakie pierwowzory? W rozmowie Ania Hardej i jej gość porównują amerykańskich herosów z polskimi i europejskimi. My mamy swoich, takich jak: Wilq, Bler, Jan Hardy; za oceanem mają Batmana, Supermana czy Kapitana Ameryka. Czym się różnią, co ich łączy? Ania Hardej rozmawiała o tym z Tomkiem Kołodziejczakiem dyrektorem wydawniczym działu komiksów wydawnictwa Egmont. Zobacz więcej na temat:
Roman Kwitliński Pośród archiwalnych pamiątek po wojnie polsko-bolszewickiej 1920 roku przetrwały również muzealne relikwie. Pan Roman Kwitliński nadesłał zdjęcie pocisku z bolszewickiego karabinu, wystrzelonego podczas próby zdobycia Włocławka w dniach 16-19.08.1920. Pocisk wpadł przez okno (pierwsze z lewej na piętrze) jego rodzinnej kamienicy przy ul. Łęgskiej i wbił się w drzwi szafy. Przez całe dzieciństwo, kiedy Pan Roman odwiedzał Babcię, zawsze go fascynował, a kiedy w latach 80. ubiegłego wieku likwidowali mieszkanie to oczywiście nie omieszkał go wydłubać i tak pozostał w domowym archiwum. Zobacz więcej na temat:
Roman Kwitliński Pośród archiwalnych pamiątek po wojnie polsko-bolszewickiej 1920 roku przetrwały również muzealne relikwie. Pan Roman Kwitliński nadesłał zdjęcie pocisku z bolszewickiego karabinu, wystrzelonego podczas próby zdobycia Włocławka w dniach 16-19.08.1920. Pocisk wpadł przez okno (pierwsze z lewej na piętrze, widoczne na kolejnym zdjęciu) jego rodzinnej kamienicy przy ul. Łęgskiej i wbił się w drzwi szafy. Przez całe dzieciństwo, kiedy Pan Roman odwiedzał Babcię, zawsze go fascynował, a kiedy w latach 80. ubiegłego wieku likwidowali mieszkanie to oczywiście nie omieszkał go wydłubać i tak pozostał w domowym archiwum. Zobacz więcej na temat:
Podział Śląska Cieszyńskiego, Spiszu i Orawy między Polskę i Czechosłowację bez plebiscytu. Podział Śląska Cieszyńskiego, Spiszu i Orawy między Polskę i Czechosłowację bez plebiscytu. Gdyby podział był sprawiedliwy nie doszłoby do czeskiego dramatu w 1938 roku. Zobacz więcej na temat: niepodległość
Gabriela Mościcka zaprasza na "Domówkę z Dwójką" "Bal na Gnojnej", "Laura i Filon", "Serce w plecaku" - to tylko niektóre z piosenek, które zabrzmią w najbliższej "Domówce z Dwójką". Już w sobotę, 1 sierpnia, zapraszamy na występ Gabrieli Mościckiej, która swoim śpiewem i grą na akordeonie od lat zachwyca wszystkich miłośników dawnych melodii. Artystka znana jest z koncertów Warszawskiej Orkiestry Sentymentalnej. Tym razem zaprezentuje jednak zupełnie nową formację - zespół "Syrenka". Antenowy debiut Gabrieli Mościckiej i Syrenki w Domówce w Dwójce będzie miał miejsce w sobotę (1.08) o godzinie 19.00. / Poranek Dwójki, Dwojka Polskie Radio Zobacz więcej na temat:
Grzegorz Domański zaprasza na "Domówkę z Dwójką" - Muzycznie bardzo dużo czerpiemy z Warszawy - podkreślał Grzegorz Domański, muzyk z zespołu Syrenka, który w najbliższą sobotę, 1 sierpnia, wystąpi przed słuchaczami Dwójki w ramach cyklu cotygodniowych kameralnych koncertów online. - Z Gabrielą Mościcką tworzyliśmy wcześniej Warszawski Duet Sentymentalny. Postanowiliśmy się trochę rozrosnąć, Syrenka jest rozwinięciem zespołu - tłumaczył gość Dwójki. Jak opowiadał, Syrenka "ma mocno warszawski akcent". – I piosenki podwórkowe, i z międzywojnia, ale nie tylko. Postanowiliśmy, że nie będziemy się zamykali na lata 20. czy 30. - Tym, co wyróżnia Syrenkę, jest – podkreślał Grzegorz Domański – szczególny „sentymentalny” rys. Transmisja koncertu na antenie Dwójki, a także - transmisja wideo - na stronie internetowej i <a href="htt Zobacz więcej na temat:
Dziwaczne, nieludzkie 28 lipca 1847 r. George Sand napisała pożegnalny list do Chopina: „Drogi przyjacielu, czyń, co Ci teraz serce dyktuje – biorąc głos instynktu za głos sumienia. […] Niech Pan otacza ją [Solange] opieką. Nie będę mieć o to żalu do Pana, lecz zrozumie Pan, że się oszańcowuję w mej roli znieważonej matki. Dość długo byłam oszukiwana, dość długo byłam ofiarą. Wybaczam Panu. […] Bóg z Tobą mój przyjacielu, obyś Pan wyleczył się szybko ze wszystkich swych dolegliwości […], będę Bogu dziękować za to dziwaczne zakończenie dziewięciu lat wyłącznej przyjaźni”. Delacroix uznał ten list za „nieludzki”, zaś biograf kompozytora Niecks, zerwanie z pisarką nazwał „życiową katastrofą dla Chopina”. (md) Zobacz więcej na temat:
Connecticut: sajding w New Britkowie, homary i motel z horroru Connecticut, jako część Nowej Anglii, jest jednym z najstarszych stanów USA. Słynie z Yale - najlepszej uczelni prawniczej na świecie, na której poznali się Hillary Rodham i Bill Clinton, a także z parzonego burgera i rodziny Bushów. Pochodzą z niego trzy damy Hollywood - Katharine Hepburn, Glen Close i Meryl Streep. O stanie "a pizzy" Ewa Mierzejewska rozmawia z dziennikarką Basią Rutkowską. Zobacz więcej na temat:
O instalacjiarchitektoniczno-dźwiękowej w Miesa van der Rohe - Nie tylko chcę zmotywować siebie, ale czuję też odpowiedzialność, by dać ludziom nadzieję i to było naszym celem. To nie jest proste, żeby tworzyć sztukę pozytywną, a ta paca wywołuje dużo dobrych emocji - mówiła autorka instalacji architektoniczno-dźwiękowej "It Begins With One Word. Choose Your Own", która została zaprezentowana w Pawilonie Miesa van der Rohe w Barcelonie. - Stworzyliśmy list, który skierowaliśmy do wszystkich z apelem, żebyśmy nie przekładali życia na później. Żebyśmy mobilizowali siły, bo gdzie odnajdziemy siłę, jak nie w sztuce? My, artyści, chcielibyśmy motywować ludzi do wspólnego działania, więc uznałam, że ten projekt jest bardzo potrzebny. W odpowiedzi dostawaliśmy jednosekundową wiadomość z wybranym, ważnym słowem. Decyzja o tym, żeby to jedno słowo przetrwało, jest właśnie częścią tej kolekcji - mówiła Katarzyna Krakowiak. O powstałej w ramach projektu "It begins with one word. Choose your own" instalacji architektoniczno-dźwiękowej opowiadali jej autorka - Katarzyna Krakowiak i Marcin Szczelina - kurator. Instalację można Zobacz więcej na temat:
Rozmowa z nową dyrektor Opery Wrocławskiej Haliną Ołdakowską - Chcemy orkiestrę wydobyć nieco z orkiestronu. Chcielibyśmy zadbać o tę część zespołu, byśmy wszyscy rozwijali się dość harmonijnie, nie tylko z uwzględnieniem śpiewaków, ale także tancerzy i członków orkiestry. - nowa dyrektor Opery Wrocławskiej Halina Ołdakowska opowiadała o planach reformacji instytucji. Jednym z nich jest założenie, by Opera działała przez dwanaście miesięcy, zamiast zwyczajowo przyjętych dziesięciu miesięcy. / Wybieram Dwójkę, Dwojka Polskie Radio Zobacz więcej na temat: