Większa przystępność 17 sierpnia 1836 r. w „Allgemeine Musikalische Zeitung” pojawiła się recenzja Koncertu fortepianowego f-moll op. 21 Chopina. Autorem był redaktor naczelny tego lipskiego pisma, Gottfried Wilhelm Fink, należący do grona „najzagorzalszych krzewicieli kultu chopinowskiego”. Posiadał gruntowne wykształcenie teologiczne i muzyczne. Spod jego pióra wyszło wiele artykułów poświęconych dziełom polskiego kompozytora. Zrecenzował m.in. Wariacje op. 2, Trio fortepianowe g-moll op. 8, Rondo à la Krakowiak F-dur op.14, Grand duo concertant E-dur, Scherzo h-moll op. 20, Balladę g-moll op. 23, Sonatę b-moll op. 35 oraz liczne mazurki, nokturny, polonezy i walce. O Koncercie f-moll tak napisał: „Porównywanie piękna [dwóch koncertów] byłoby daremne, ponieważ obecnie ocenia się w większości nie według pojęcia piękna, lecz raczej według samowolnego upodobania. […] ten drugi koncert, ze względu na jego większą przystępność, najprawdopodobniej znajdzie jeszcze powszechniejszy poklask”. (md) Zobacz więcej na temat:
"Śladami pamięci" - reportaż Urszuli Żółtowskiej-Tomaszewskiej o ks. Ignacym Skorupce, jednym z symboli Bitwy Warszawskiej W tym roku obchodzimy 102. rocznicę Bitwy Warszawskiej 1920 roku. Jednym z jej najsłynniejszych symboli stał się ks. Ignacy Skorupka. Został on upamiętniony m.in. na słynnym obrazie Jerzego Kossaka "Cud nad Wisłą" z 1930 roku. W lipcu 1920 roku w obliczu napaści Sowietów na Polskę ksiądz Skorupka uzyskał nominację na kapelana garnizonu na warszawskiej Pradze. Stał się duchowym przewodnikiem obrońców Warszawy. Wraz z porucznikiem Stanisławem Matarewiczem wyruszył 13 sierpnia 1920 roku, by ratować stolicę przed bolszewikami. Padł od kuli wroga w momencie udzielania pomocy i ostatniego namaszczenia konającemu żołnierzowi. Wieść o ofiarnej postawie i śmierci kapelana natchnęła żołnierzy, a wkrótce obiegła cały kraj powodując wzrost uczuć patriotycznych. Bój pod Ossowem był pierwszą zwycięską potyczką Bitwy Warszawskiej. Od niej zaczął się początek końca bolszewików. Dzięki ofierze księdza Skorupki i wielu młodych żołnierzy i ochotników zmienił się bieg historii Polski i Europy. Zobacz więcej na temat:
"Larry" - reportaż Weroniki Puszkar o kocie Larrym uznanym za stałego członka personelu Downing Street oraz o roli kotów w naszej kulturze Gdy miał 4 lata, został przygarnięty do rezydencji premiera Davida Camerona. Później pełnił już służbę w rezydencji. Mowa o kocie Larrym. W 2011 roku został zatrudniony przez brytyjski rząd, aby pełnić funkcję "myszołapa", ponieważ walczono wówczas z inwazją szczurów, a Larry miał mieć prawdziwy instynkt myśliwski. I chyba się sprawdził, bo na dobre zadomowił się w rezydencji brytyjskich premierów. A Larry to tylko kolejny przykład tego, jak mocno koty przeszły do naszej kultury. Powstają o nich filmy, w Polsce coraz więcej pojawia się też kocich kawiarni. Co mają w sobie te zwierzęta? Zobacz więcej na temat:
"Bitwa pod Komarowem" - reportaż Mariusza Kamińskiego Opowieść o ostatniej wielkiej bitwie kawaleryjskiej świata, stoczonej w walce o niepodległość w sierpniu 1920 roku między bolszewikami a Polakami. Znane i nieznane fakty z miejsca potyczki (np. udział żołnierzy w zbrojach), a także legendy związane z bitwą opowiadane przez okolicznych mieszkańców. Z drugiej strony jest to też historia mogił poległych żołnierzy i trud ich zachowania dla potomnych, zwłaszcza w okresie komunizmu. Zobacz więcej na temat:
Uczucie z brzucha 16 sierpnia 1824 r. pojawił się pierwszy numer wyimaginowanej gazety, którą 14-letni Fryderyk nazwał „Kurierem Szafarskim”. Pisał ją podczas wakacyjnych miesięcy, spędzanych w Szafarni, w majątku Julianostwa Dziewanowskich, rodziców przyjaciela z lat szkolnych, Dominika. „Pismo” ukazywało się na ćwiartce papieru i składało z dwóch rubryk: wiadomości krajowych (z Szafarni) i zagranicznych (z okolicy). Fryderyk przeistoczył się w redaktora Pichona i był autorem wszystkich artykułów, dotyczących błahostek. Przyjazd swego ojca Mikołaja, odnotował w „Kurierze Szafarskim” z poczuciem humoru: „co dzień cztery bułeczki zjada, notabene prócz potężnego obiadu i trzypotrawnej kolacyjki”. Ciekawsze są uwagi redaktora Pichona, dotyczące muzyków, z którymi zetknął się w Szafarni. O pianiście Betterze z Berlina, napisał: „z takim uczuciem gra, iż każda prawie nutka nie z serca, ale z potężnego brzucha wychodzić się zdaje”. (md) Zobacz więcej na temat:
«Швидка психологічна допомога». Авторська передача проф. Ірини Коваль. Запис 15 серпня 2022 року Zobacz więcej na temat: психологія
Współpracownia Misia Michasia i Smoka Adasia - 5 - Spaść z wagi "Spaść z wagi"? Co to może oznaczać? Smok Adaś i Miś Michaś znów zupełnym przypadkiem podsłuchali rozmowę dorosłych Leszka i Wojtka i zupełnie nie rozumieli o czym rozmawiają. Zmartwili się jednak bardzo słysząc, że Wojtek musi wdrapać się na zbyt wysokie progi i, że dopadły go kalorie. Chcieli mu pomóc, ale zupełnie nie wiedzieli jak. Przebrali się więc w bluzy dorosłych i ruszyli do akcji. Czy im się udało? Posłuchajcie sami! Zobacz więcej na temat:
[#bestofŚWIAT] Ucieczka z talibanu Rok temu wydarzyło się coś, co nie miało prawa się zdarzyć. Po 20 latach odbudowywania Afganistanu przez Zachód, pokonani dwie dekady wcześniej talibowie wrócili i w błyskawicznym tempie rozbili rządową armię i przejęli władzę w kraju. Równo rok po tym, jak świat został całkowicie zaskoczony przez to, co stało się w Afganistanie, proponuję Ci specjalny odcinek podcastu “Świat”. Chcę przypomnieć pewną niezwykłą historię, jaka wydarzyła się w Kabulu zaraz po tym, gdy talibowie odzyskali władzę. Ten odcinek podcastu “Świat” po raz pierwszy ukazał się w sierpniu 2021 roku. Muzyka: Godmode - “Traversing” Kevin MacLeod - “Midsummer Sky” Godmode - “Landing” Godmode - “Melancholia” I Think I Can Help You -“The Six Realms” Zobacz więcej na temat:
Du premier rang 15 sierpnia 1835 r. Chopin, po blisko tygodniowej podróży, dotarł do Karlsbadu tego samego dnia, w którym przyjechali tam również jego rodzice. Od dawna kompozytor pragnął zobaczyć się z rodziną, planując nawet wyjazd do Warszawy. Przeszkodą były trudności paszportowe i polityczno-emigracyjne, zwłaszcza zaś pod drakońskimi rządami generała Iwana Paskiewicza, wojska którego okupowały kraj. Prefektura w Paryżu wystawiła Chopinowi paszport 1 sierpnia 1835 roku. Tam też otrzymał wizę 4 sierpnia, a granicę saską w Hirschenstand przekroczył 15 sierpnia. W protokole meldunkowym w Karlsbadzie wpisani byli obok siebie Justyna i Mikołaj Chopinowie, wraz ze służącym z Warszawy, Stanisławem Nadolskim [pod numerem 2333] oraz Fryderyk Chopin [pod numerem 2334]. Tamtejszy lekarz zakładowy Jean de Carro, wydawca roczników „Almanach de Carlsbadem”, pod datą przybycia polskiego kompozytora do uzdrowiska, napisał: „Mr. Frédéric Chopin de Paris, professeur de musique, pianiste et compositeur du premier rang”. (md) Zobacz więcej na temat:
"Ścisły" koszmar, czyli potęga fizyki w grach Wraz z rozwojem gier komputerowych, deweloperzy nieustannie starali się dodawać do swoich silników coraz to nowsze rozwiązania. Jednym z najtrudniejszych, a zarazem obecnych w każdej, współczesnej produkcji jest fizyka. Ragdoll, Havok to tylko dwa z wielu przykładów. Wszystko po to aby obiekty wirtualnego świata oraz ciała naszych wrogów reagowały w realistyczny sposób. Kiedy to wszystko się zaczęło, jakie produkcje stanowią wzór do naśladowania oraz jakie błędy wynikają ze złej optymalizacji silnika fizycznego? Zobacz więcej na temat:
Troska 14 sierpnia 1849 r. schorowany Chopin z nieopisaną radością powiadomił Marie de Rozières, bawiącą w belgijskim uzdrowisku Chaudfontaine: „Siostra moja Ludwika i Jędrzejewicz oraz moja siostrzenica są ze mną już 5 dni”. Po wielu kłopotach car wyraził zgodę na wydanie paszportu rodzinie kompozytora. Podróż z Warszawy aż do Paryża, o której Ludwika marzyła od ponad trzynastu lat, odbyli wygodną koleją żelazną. Przyjechali do Fryderyka na dłużej, ale z ostatnią już wizytą. W Warszawie rozstanie Ludwiki z matką i siostrą Izabelą nie było łatwe. Przede wszystkim jednak łzy z oczu wyciskało pożegnanie z dziećmi, 16-letnim Henrykiem, 9-letnim Fryderykiem i 6-letnim Antosiem, którzy pozostali pod czułą opieką pani Justyny Chopin i Izabeli Barcińskiej. Panująca w Europie epidemia cholery dziesiątkowała ludzi, stąd więc niepokój i troska Ludwiki Jędrzejewiczowej o zdrowie najbliższych, których pozostawiła w Warszawie. (md) Zobacz więcej na temat: