Polskie Radio
Section05

wyłączenie banerów

Feminizm po koreańsku

Aż trudno uwierzyć, że w jednym z najbardziej technologicznie rozwiniętych krajów świata, kobiety wciąż muszą walczyć o swoją pozycję. W Korei Południowej mówi się nie o szklanym, a betonowym suficie jeżeli chodzi o zajmowanie przez kobiety wysokich stanowisk. Wcale nie aż tak odległe czasy sprzed wojny koreańskiej to okres, w którym kobiecie nie nadawano imion, a nauka pisma była zarezerwowana tylko dla arystokracji. Jak to się powoli zmienia? Co czują koreańskie kobiety i dlaczego są wściekłe? Która książka doprowadziła do przebudzenia się koreańskiego ruchu feministycznego? O tym wszystkim usłyszycie w tym odcinku podcastu, w którym rozmawiam z Darią Zielińską, koreanistką.
Zobacz więcej na temat: 

Przeszłość kryje się pod wodą

W tym podcaście zabieramy Was do najchętniej odwiedzanego muzeum morskiego na świecie! Sztokholmskie Vasamuseet zostało wybudowane wokół oryginalnego galeonu, który zatonął na początku XVII wieku. Wyłowiony 60 lat temu wrak dostarcza dziś drogocennych informacji o życiu dawnych sztokholmczyków, ich diecie i rozrywkach. Aż trudno uwierzyć, że zachowało się 98% oryginalnych części dębowego żaglowca. A skoro o słynnych wrakach mowa, nie sposób nie wspomnieć o statku reklamowanym jako „niezatapialny”. Czy Titanic można odwiedzić zanim zniknie, „pożarty” przez nietypową bakterię? Posłuchajcie! Na podcast zaprasza Martyna Matwiejuk.​
Zobacz więcej na temat: 

Pożegnanie z Paryżem

9 kwietnia 1837 r. w sali Erarda miał miejsce ostatni koncert Franciszka Liszta w Paryżu. Do udziału zaprosił Chopina, któremu choroba uniemożliwiła jednak występ. Program tego koncertu był bardzo rozbudowany, a jego dwa ostatnie numery zapowiadały: „Etudes de Chopin (inédites) exécutées par Mr Liszt i Grande Valses à 4 mains, exécutée par MM. Chopin i Liszt”. Według Dziennika Józefa Brzowskiego były to dwie Etiudy z op. 25, nr 1 i 2, wydane przez Schlesingera w październiku 1837 r. Utwór na 4 ręce to Grande Valse di Bravura op. 6 Liszta, kompozycja mniej znana, niekiedy błędnie utożsamiana z transkrypcją Walca op. 18 Chopina. Publiczność domagała się Grande Valse di Bravura, licząc na pojawienie się Chopina obok Liszta. Swego brawurowego walca Liszt musiał jednak odegrać sam. (md)
Zobacz więcej na temat: 

Chopin w Londynie

8 kwietnia 1848 r. prasa angielska  doniosła o zbliżającej się wizycie Chopina w Londynie, przypuszczając, że kompozytor już „na stałe pozostanie w tym mieście”. „Wizyta pana Chopina jest wydarzeniem, za które z całego serca wdzięczni jesteśmy Republice Francuskiej” – napisano w „Atheneum”. Jane Stirling, najwierniejsza uczennica kompozytora, namawiała go do przeprowadzenia się na stałe do Londynu, gdzie „mógłby wygodniej żyć i zarobić więcej niż w Paryżu”. Żadne źródła nie potwierdzają jednak informacji, by kiedykolwiek Chopin nosił się z takim zamiarem. Wjeżdżając do Anglii nie zlikwidował mieszkania na Square d'Orléans 9 i cały czas płacił czynsz za jego wynajem. W Londynie Stirling zadbała o wygodne lokum dla swego nauczyciela na Dover Street 48, położone niedaleko jej domu. Czynsz wynosił cztery gwinee tygodniowo. (md)
Zobacz więcej na temat: 

Delacroix i fuga

7 kwietnia 1849 r. Eugène Delacroix, wybitny malarz, przyjaciel Chopina obdarzony talentem pisarskim, w swych Dziennikach zanotował: „[…] Około godziny wpół do czwartej towarzyszyłem Chopinowi w przejażdżce powozem. Chociaż zmęczony, byłem szczęśliwy, że mogłem mu się na coś przydać”. Tego dnia kompozytor z wielkim ożywieniem mówił o muzyce. Na pytanie Delacroix, co stanowi logikę w muzyce, objaśniał mu czym jest harmonia i kontrapunkt, dodając: „[…] fuga jest czystą logiką w muzyce i że posiadać wiedzę fugi znaczy to samo, co znać pierwiastek wszelkiej logiki i konsekwencji w muzyce”. Studiowanie tej formy Chopin rozpoczął  pod kierunkiem Żywnego, później u Elsnera w Szkole Głównej Muzyki. Prawdopodobnie wtedy skomponował Fugę a-moll, jako szkolne zadanie z kontrapunktu. (md)
Zobacz więcej na temat: