Polskie Radio
Section05

wyłączenie banerów

Andrzej Gwoździk

Mój dziadek Józef Karkulak nie mówił o wojnie. Wiemy tylko, że we wrześniu 1939 roku brał udział w obronie Warszawy, później jako mieszkaniec Pomorza został wcielony do Wehrmachtu, z którego zdezerterował we Francji i dostał się do Polskich Sił Zbrojnych w Wielkiej Brytanii. Dni lęku, niepewności o własny los, troska o rodzinę pozostawioną w Polsce zamknięte w jednym zdaniu. Nigdy nie opowiedziana historia, która mogłaby posłużyć za scenariusz filmu. W naszym rodzinnym archiwum mamy jednak pamiątkę, mówiącą za niego – znaleziony we Francji dziewiętnastowieczny słownik, który uratował życie dziadkowi, zatrzymując na swych stronicach kulę karabinową. Jak się okazało nabój przebił blaszany kubek i utkwił w grubej księdze schowanej w plecaku. Szczęśliwy przypadek, cud -nie wiemy, ale książkę tę do dziś przechowujemy jak relikwię.
Zobacz więcej na temat: