Filmowe miasto Schulza

Polskie Radio
Paulina Jakubowska 25.01.2011
Filmowe miasto Schulza
, foto: źr. Wikipedia

Drohobycz to małe ukraińskie miasteczko, dziś trochę zapomniane. Być może film Serhija Proskurini przypomni czasy jego świetności.

Małe, malownicze ukraińskie miasteczko niedaleko Lwowa. Tu rysował, pisał, tworzył Bruno Schulz. To właśnie uliczki Drohobycza odnajdujemy w jego książkach. W 2012 roku przypada 110. rocznica urodzin i 70. rocznica śmierci pisarza.

Z tej okazji w Warszawie podpisano polsko-ukraińsko-izraelski list intencyjny w sprawie realizacji filmu o tym polskim prozaiku, a jego realizacji podjął się wybitny ukraiński reżyser Serhij Proskurnia. Obraz będzie nosił tytuł "W oczekiwaniu na Mesjasza".

Film ma opowiedzieć o życiu i twórczości Brunona Schulza w Drohobyczu. Zdjęcia będą kręcone w rodzinnym mieście autora "Sklepów cynamonowych". To niebywała okazja do promocji tego miasteczka.

Drohobycka gazeta internetowa "Majdan", informuje, że Serhij Proskurnia pragnie pokazać kulisy tragicznej śmierci Schulza. Bruno Schulz został zastrzelony 19 listopada 1942 roku. Wiemy, że w getcie malował portrety na zlecenie gestapowca, Feliksa Landaua. Do dziś nie ma pewnych informacji, jak doszło do jego zabójstwa. Jedna wersja mówi o zemście, obławie Gestapo w odwecie za postrzelenie Niemca; inna na zabójcę typuje oficera niemieckiego Karla Günthera. Miał on zastrzelić Brunona Schulca w zemście na Feliksie Landaunie. Którą zekranizuje Serhij Proskurnia okaże się w przyszłym roku.

(pj)

Czytaj także:

Most Ponad Granicami

Dzisiaj jesteśmy równocześnie w Polsce i na Ukrainie. Na Ukrainie i w Polsce. Zapraszamy!

Trójka w Drohobyczu

Drohobycz - miasto na Ukrainie, nad Tyśmienicą - miejsce zamieszkania Brunona Schulza, który przedmiotem swoich dzieł uczynił małomiasteczkową rzeczywistość Drohobycza. W Drohobyczu już po raz trzeci odbywa się Międzynarodowy Festiwal Brunona Schulza.

Komentarze:

Zaloguj się, nie będziesz musiał wpisywac kodu obrazkowego!
Skomentuj
1 komentarzy
  1. popr.
    (gość) 2011-05-21 18:27:34
    Nie 110 rocznica urodzin, ale 120!

Kultura na antenach

"Literatura baskijska to... fałszerstwo"

- A to dlatego, że tworzymy tradycję, której nie ma - wyjaśniają w Dwójce Rikardo Arregi i Harkaitz Cano, poeci, którzy niedawno gościli w naszym kraju na zaproszenie Instytutu Cervantesa.

Pałeczkami i palcami, czyli "Jiro śni o sushi"

- Dla mnie największym przesłaniem tego filmu jest idea stałego doskonalenia się, stawiania sobie celów wyższych. I mam nadzieję, że dokument spowoduje, że wrócimy do prawdziwej formy sushi - mówi Jacek Wan i zaprasza do kin.