Historia

Marcello Bacciarelli – nadworny malarz Poniatowskiego

16.02.2014 06:00
Wybitnym malarzem nie był, ale to dzięki niemu mamy słynny poczet królów polskich. Król Stanisław August Poniatowski nadał mu nawet szlachectwo polskie i własny herb.
Marcello Bacciarelli, fragment autoportretu (1793), źr. Muzeum Narodowe w Warszawie, Wikipediadp
Marcello Bacciarelli, fragment autoportretu (1793), źr. Muzeum Narodowe w Warszawie, Wikipedia/dp
Posłuchaj
50'36 O malarzu nadwornym Stanisława Augusta Poniatowskiego, Marcello Bacciarellim oraz o kolekcji króla mówią historycy sztuki z Ośrodka Sztuki Zamku Królewskiego w Warszawie: Hanna Małachowicz oraz Izabela Zychowicz, aud. Hanny Marii Gizy (19.07.2012)
więcej

16 lutego 1731 w Rzymie urodził się Marcello Bacciarelli. 35 lat później został nadwornym malarzem  króla Stanisława Augusta Poniatowskiego.
Gdyby nie Stanisław August…
Król Stanisław August Poniatowski znany był ze swojego zamiłowania do sztuki, nie dziwiło więc to, że nadwornego malarza sprowadził sobie z samych Włoch. – Był to element ówczesnej mody, wizerunku oświeconego władcy, który był zobowiązany wspierać naukę, sztukę, kulturę – mówiła Hanna Małachowicz z Ośrodka Sztuki Zamku Królewskiego w Warszawie. – Stanisław August nie różnił się w tym niczym od innych władców europejskich.

Stanisław

Nz: Stanisław August Poniatowski, aut. Marcello Bacciarelli (1786), źr. Lwowska Narodowa Galeria Sztuki, Wikipedia/dp

Poniatowski jeszcze zanim został królem wiele podróżował po Europie. Zamiast jednak studiować taktyki wojenne wolał odwiedzać pracownie artystyczne. – Najprawdopodobniej Marcello Bacciarelli i Stanisław August spotkali się jeszcze w Dreźnie, podczas jednej z młodzieńczych podróży przyszłego monarchy – mówiła Izabela Zychowicz w rozmowie z Hanną Marią Gizą w 2012 roku. – Stąd wypłynęło zaproszenie go dla Marcello Bacciarellego, kiedy Stanisław August został wybrany na króla.
Przyjaciel króla
– Bacciarelli nie zrobił jakiejś oszałamiającej kariery przed przyjazdem do Polski, ani w Dreźnie, ani wcześniej w Rzymie – zaznaczała Hanna Małachowicz. – Propozycja Stanisława Augusta była dla niego z pewnością szalenie atrakcyjna.
Poniatowski wybrał niewiele znaczącego Bacciarellego, żeby łatwiej było mu wpływać na pracę swojego malarza. Innym atutem, który skłonił króla do jego zatrudnienia było pochodzenie. – Baccarelli był Włochem, miał bardzo wiele znajomości artystycznych w Rzymie – przypominała Izabela Zychowicz. – Dla króla Italia była prawie mitycznym krajem, do którego nigdy, przez całe życie nie udało mu się wyjechać. Marcello Bacciarelli był substytutem tychże Włoch i dzieł sztuki tam zgromadzonych.
Bacciarelli oprócz tego, że był malarzem Stanisława Augusta, jego pośrednikiem podczas kolejnych zakupów dzieł sztuki oraz w sprowadzaniu artystów z zagranicy to to z królem się po prostu przyjaźnili.

Portret

Nz: Portret Izabeli Lubomirskiej (Elżbiety Czartoryskiej) "Błękitnej markizy" (1770), aut. Marcello Bacciarelli, źr. Muzeum w Wilanowie, Wikipedia/dp

Prawa ręka władcy
Ze stanowiskiem nadwornego artysty wiązała się stała pensja oraz inne przywileje, np. stałe miejsce w teatrze, czy utrzymanie własnych koni. Przed abdykacją król zlecił inwentaryzację zbiorów dworu. Inwentarz ten wykazywał 2289 obrazów, które były prywatną własnością króla. Po jego śmierci spadkobiercy zaczęli wyprzedawać kolekcję, do dziś odnaleziono zaledwie 15% zbioru.
Malarz nie towarzyszył królowi na wygnaniu. Poniatowskiemu bardziej zależało na tym, aby Bacciarelli trzymał pieczę nad  jego kolekcją. Pod jego nieobecność wypłacał nawet pensje pracownikom.
Mistrz portretu
– Cechą charakterystyczną Bacciarellego jest pewna idealizacja wizerunków osób przedstawianych – zaznaczała Izabela Zychowicz. – Nie dostrzeżemy nigdzie nieprzyjemnych fizjonomii.
Na polecenie króla włoski malarz wykonywał dzieła ukazujące sceny historyczne. Sam jednak najlepiej czuł się w portretach i w tym gatunku się wyspecjalizował. Tych przedstawiających Stanisława Augusta namalował ponad 30. Bohaterami jego dzieł była cała rodzina królewska i polska arystokracja.
Bacciarelli założył (w 1766) i prowadził Malarnię Królewską, w której uczyli się kolejni portreciści. – Istnieje takie przekonanie, że nie byłoby dzisiejszej sztuki w Polsce, gdyby nie malarnia i poczynania Stanisława Augusta w XVIII wieku – podkreślała Izabela Zychowicz.
Przed Stanisławem Augustem po objęciu władzy w kraju stanęło zadanie zorganizowania życia artystycznego od nowa. Wraz z nim wyzwania tego podjął się Marcello Bacciarelli. – Udało im się wychować pokolenia artystów, którzy przenieśli ten klasycystyczno-oświeceniowy styl epoki stanisławowskiej w wiek XIX – podsumowała Hanna Małachowicz.
Wybierz się na dźwiękową podróż po kolekcji Stanisława Augusta Poniatowskiego wraz z Hanną Marią Gizą.

mb

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Stanisław August Poniatowski – pechowiec?

25.11.2015 06:00
– Ostateczny wizerunek Stanisława Augusta w oczach opinii publicznej został określony przez zderzenie faktów: klęskę państwa polskiego i odrodzenie tego państwa przez patriotów emigrantów – mówił historyk, prof. Henryk Wisner.
Portret Stanisława Augusta Poniatowskiego, aut. Marcello Bacciarelli (1786)
Portret Stanisława Augusta Poniatowskiego, aut. Marcello Bacciarelli (1786)Foto: Lwowska Galeria Sztuki, Wikipedia/dp
Posłuchaj
15'06 Władca pechowy, czy nieudolny? Jakim królem był Stanisław August Poniatowski - dyskutowali historycy: Henryk Wisner i Jerzy Robert Nowak, aud. Andrzeja Sowy z cyklu "Na historycznej wokandzie" (28.08.1993)
więcej

25 listopada dla Stanisława Augusta Poniatowskiego był datą znamienną. Tego dnia w roku 1764 został koronowany na króla Polski, a 31 lat później, w 1795 roku, abdykował.

Król Stanisław August Poniatowski jest postacią kontrowersyjną. Z jednej strony docenia się jego działania na rzecz oświecenia kraju w drugiej połowie XVIII wieku, z drugiej obarcza odpowiedzialnością za upadek państwa polskiego.

– Na pewno był jednym z najbardziej wykształconych władców epoki: zastał Polskę kulturalnie zapuszczoną, a zostawił oświeconą – zaznaczał historyk, dr hab. Jerzy Robert Nowak w audycji Andrzeja Sowy "Na historycznej wokandzie". – Ale uważam, że w tym okresie Polsce był potrzebny dobry polityk, a niestety do prowadzenia polityki brakowało mu jednej podstawowej rzeczy – kręgosłupa.

Portret

Nz: Portret Stanisława Augusta Poniatowskiego w stroju koronacyjnym, aut. Marcello Bacciarelli (1764), źr. Zamek Królewski w Warszawie, Wikipedia/dp

Stanisław August Poniatowski urodził się 17 stycznia 1732 roku w Wołczynie, jako szóste dziecko Stanisława Poniatowskiego i Konstancji Czartoryskiej. Dzięki pozycji rodziny otrzymał wszechstronne wykształcenie, wiele podróżował. Już w wieku 23 lat Stanisław August został ambasadorem Anglii w Sankt Petersburgu. Wówczas poznał carycę Katarzynę II, z którą miał romans, a dzięki jej późniejszej protekcji 7 września 1764 roku został wybrany na króla Polski. 25 listopada tegoż roku z rąk arcybiskupa gnieźnieńskiego i prymasa Polski, Władysława Łubieńskiego przyjął koronę Rzeczpospolitej.  

Młody i oświecony

Młody król od początku swojego panowania zaczął wprowadzać reformy. Działania te szybko jednak zahamowała Rosja, która dawała odczuć Poniatowskiemu, że ten nie powinien nadmiernie korzystać z władzy królewskiej, którą w końcu otrzymał dzięki protekcji carycy.

– Polityk, który zakłada, że sprzymierzeńcy, czy wrogowie, będą działać zgodnie z naszym interesem, a nie z własnym, nie jest politykiem – mówił historyk, prof. Henryk Wisner w audycji Andrzeja Sowy.
W 1765 roku król Stanisław założył Szkołę Rycerską – elitarną uczelnię wojskową, która miała kształcić przyszłą armię. Utworzył również będącą zalążkiem rządu konferencję króla z ministrami i kancelarię królewską. Z kolei w 1773 roku powstała Komisja Edukacji Narodowej – pierwsza na świecie centralna instytucja o charakterze dzisiejszego Ministerstwa Edukacji.

Caryca

Nz: Caryca Katarzyna II, aut. Fiodor Rokotow (1780), Wikipedia/dp

Rusofil?

Król Stanisław August powszechnie uważany był za rusofila. Ambasador Rosji w Polsce, Mikołaj Repin utrzymywał jednak, że stał on zawsze w poprzek interesom rosyjskim. Mimo tego, szlachta podczas konfederacji barskiej (22 października 1770 roku) w wyrazie niechęci do Poniatowskiego ogłosiła jego detronizację. Choć ten akt nie miał mocy sprawczej, jasno wyrażał stosunek do panującego króla.
– Nie jest prawdą, że Stanisław August Poniatowski był rusofilem – zaznaczył prof. Wisner. – W początkach panowania próbował orientacji na Austrię. Pojawiły się nawet plany małżeństwa, z którąś z księżniczek austriackich.

Król ze związanymi rękami

Głównym czynnikiem ograniczającym działania króla były pieniądze, których ciągle barkowało w królewskiej kasie. W tej kwestii nie mógł znaleźć też porozumienia ze swoim bratankiem, księciem Józefem, który często wyrzucał królowi, że powinien więcej inwestować w armię. Stanisław przez swoje wielkie długi był jeszcze bardziej zależny od łaski carskiego ambasadora.
Król pomimo ograniczeń władzy (już po I rozbiorze) nadal zabiegał o rozwój kultury. Słynne stały się jego obiady czwartkowe, na których spotykali się polscy intelektualiści. Pieczę nad królewskimi zbiorami sztuki powierzono malarzowi Marcello Bacciarellemu. Z polecenia króla zbudowano też przy zamku w Warszawie nowy gmach biblioteki królewskiej, której zbiory szacowano wówczas nawet na 20 tys. woluminów.

Sejm Czteroletni

Sejm Wielki i uchwalenie Konstytucji 3 maja w 1791 roku uważa się za jedno z większych osiągnięć króla. Jednak według historyka, dr. hab. Jerzego Roberta Nowaka, okres Sejmu Czteroletniego, kiedy w Polsce trwała niezwykle dobra koniunktura, został zmarnowany. Wówczas król Poniatowski powinien skierować swoją uwagę na budowanie silnej armii, a nie kłótnie w sejmie.

– Okres od Targowicy jest to niestety postępujący i gwałtowny upadek króla – mówił dr Nowak.

Uchwalenie
Uchwalenie Konstytucji 3 Maja przez Sejm Czteroletni, aut. Kazimierz Wojniakowski (1806), Wikipedia/dp

Abdykacja

Kraj stawał się coraz bardziej zależny od wpływów zaborców. W końcu Stanisław August Poniatowski został zmuszony do oddania władzy. W akcie abdykacji pisał: "Nie szukając w ciągu królowania naszego innych korzyści lub zamiarów, jak stać się użytecznym ojczyźnie Naszej, byliśmy także tego zdania, iż opuścić należy tron w okolicznościach, w których rozumieliśmy, że oddalenie Nasze przyłoży się do powiększenia szczęścia współziomków Naszych lub też przynajmniej umniejsza ich nieszczęścia…" (Wikiźródła: "Akt abdykacji Stanisława Augusta Poniatowskiego", Grodno, 25 listopada 1795. Rzeczywistym autorem tekstu był były poseł rosyjski w Rzeczypospolitej Mikołaj Repnin)

Rzeczpospolita bez pieniędzy i armii nie miała wystarczającej siły, aby oprzeć się zaborcom. 25 listopada 1795 roku Stanisław August Poniatowski zmuszony został do rezygnacji z korony. Wzgardzony zmarł na wygnaniu 12 lutego 1798 roku w Petersburgu. Jego zwłoki obecnie znajdują się w katedrze św. Jana w Warszawie.

mb

Czytaj także

Auguste Renoir – impresjonista aż do śmierci

03.12.2013 06:00
– Renoir był nie tylko wielkim malarzem – mówiła Anna Burzyńska w aud. "Sztuka bez ram". – Budził podziw nie tylko jako artysta, lecz także jako człowiek pełen zdrowego rozsądku, żywej inteligencji, który zastanawiając się nad swoją sztuką, twórczością, zastanawiał się nad życiem.
Auguste Renoir (ok. 1910), aut. Dornac, źr. Biblioteka Narodowa Francji, Wikipediadp
Auguste Renoir (ok. 1910), aut. Dornac, źr. Biblioteka Narodowa Francji, Wikipedia/dp
Posłuchaj
03'58 Auguste Renoir - wielki malarz, wielki człowiek, aud. Anny Burzyńskiej "Sztuka bez ram” (18.06.1981)
więcej

3 grudnia 1919 roku zmarł Auguste Renoir, współtwórca impresjonizmu i jeden z najwybitniejszych przedstawicieli gatunku. Zwykle portretował kobiety i dzieci, malował akty i martwą naturę. W ciągu swej kariery namalował około 6 tys. obrazów. Tworzył nawet wtedy, kiedy choroba zdeformowała mu dłonie.

"Huśtawka”

Nz: "Huśtawka” – jeden ze słynniejszych obrazów Auguste’a Renoira (1876), źr. Muzeum Orsay, Wikipedia/dp

Auguste Renoir urodził się 25 lutego 1841 roku w Limoges we Francji, w rodzinie biednego krawca. Kiedy był dzieckiem wraz z rodziną przeniósł się do Paryża. Jako nastolatek rozpoczął pracę w fabryce porcelany, co bez wątpienia miało wpływ na kształtowanie jego warsztatu malarskiego. Jego pracodawca przekonany o talencie młodego Auguste’a namawiał go do podjęcia studiów malarskich.

Naukę w tym kierunku Renoir podjął w 1862 roku w Paryżu, wówczas poznał innych impresjonistów: Frédérica Bazille’go, Claude’a Moneta i Alfreda Sisley’a. Wojna francusko-pruska na kilka lat przerwała karierę Renoira. Po jej zakończeniu powrócił do Paryża. Wtedy już na dobre zajął się malarstwem impresjonistycznym.

Pod koniec lat 70. XIX wieku Auguste Renoir wyjechał do Algierii, co skutkowało oddaleniem się od poetyki impresjonistycznej. Wówczas zaczął więcej rysować, używać chłodniejszych kolorów i "ostrzejszej” kreski. Okres ten trwał do 1888 roku. Później powrócił jednak do wyrazistych kolorów, głównie czerwieni.

Auguste Renoir od początku lat 90. XIX wieku zaczął zmagać się z reumatyzmem, który spowodował poważne deformacje jego dłoni. Pędzle przywiązywano mu bandarzami do przegubów rąk. Pod koniec życia, kiedy był już częściowo sparaliżowany podjął próby rzeźbiarskie. Według szkiców i poleceń Renoira rzeźby wykonywał jego asystent. Auguste Renoir malował do końca życia. Kiedy rozwój choroby był bardzo zaawansowany, korzystał z urządzeń, które przesuwały płótno pod jego dłonią.

Zmarł w wieku 79 lat w śródziemnomorskiej miejscowości Cagnes-sur-Mer, gdzie dziś znajduje się muzeum jego imienia.

O losach wybitnego malarza posłuchaj w aud. Anny Burzyńskiej "Sztuka bez ram".

mb