Jean-Christophe Spinosi: Vivaldi to prawdziwe piekło (galeria)

Dwójka
Krzysztof Komarnicki 07.06.2011
Jean-Christophe Spinosi: Vivaldi to prawdziwe piekło (galeria)
Jean-Christophe Spinosi, foto: fot. materiały promocyjne

Znakomity dyrygent przedstawił podczas transmitowanego przez nas wieczoru operę "Orlando furioso" Antonia Vivaldiego. O pracy nad tym utworem oraz o planach na przyszłość opowiedział Klaudii Baranowskiej.

Jean-Christophe Spinosi jest dyrygentem wszechstronnym. Kojarzony jest przede wszystkim z nurtem wykonań historycznie poinformowanych, ale jego najbliższe plany obejmują również koncerty w Japonii, gdzie zaprezentuje symfonie Szostakowicza i Dvořaka, we Frankfurcie zaś wykona dzieła Ravela i Debussy'ego.

W Krakowie, podczas festiwalu Opera Rara, zaprezentował, po raz pierwszy w Polsce, wykonanie "Rolanda szalonego" Antonia Vivaldiego. Aby obejrzeć galerię zdjęć z tego wydarzenia, wystarczy kliknąć miniaturę w ramce "Galeria" po prawej stronie. To szczytowy punkt w karierze kompozytora, który zdecydował się na wielce odważne rozwiązania.

- Sądzę, że w Rolandzie szalonym Vivaldi nie starał się schlebiać panującej modzie czy składać hołdu tradycji. Kiedy Roland, główny bohater, traci zmysły z powodu zdrady swej ukochanej Angeliki, Vivaldi dekonstruuje muzykę, sięga po elementy dotychczas niespotykane. Pojawiają się arie, które zaczynają się bez ritorneli, pojawiają się zadziwiające ariosa, zaskakujące recytatywy z akompaniamentem. W napisanej przez niego muzyce nie ma spójności, harmonii, brakuje równowagi. Ale taki jest zamiar artysty, który wprowadza to po to, aby muzyka lepiej oddawała dramaturgię, aby lepiej odzwierciedlała obłęd Rolanda.

Wielkie zasługi położył też autor libretta, Grazio Braccioli. To najlepsza adaptacja utworu Ariosta w historii opery, wymagająca od wykonawców niemałych umiejętności aktorskich.

- Kilkakrotnie wystawiałem już tę operę, nagrałem ją, dyrygowałem także innymi operami, barokowymi, klasycznymi i współczesnymi. I naprawdę Roland szalony to dla wszystkich wykonawców prawdziwe piekło. O piekle śpiewa zresztą jedna z postaci... - mówi Jean-Christophe Spinosi.

Aby posłuchać całego wywiadu, wystarczy kliknąć ikonę dźwięku w ramce "Posłuchaj" po prawej stronie.

Czytaj także:

Fascynacje Ewy Pobłockiej

Laureatka V nagrody X Konkursu Chopinowskiego w Warszawie kojarzona był dotąd ze Steinway'em. Długo nie mogła się przekonać do instrumentów z epoki Chopina.

Komentarze:

Zaloguj się, nie będziesz musiał wpisywac kodu obrazkowego!
Skomentuj
1 komentarzy
  1. towarzyszck
    (gość) 2011-06-07 18:01:45
    Zawsze wydawało mi się że Vivaldi napisał Orlanda Szalonego chyba że zostałem okłamany i słuchałem w Słowackim Rolanda. A może to jednak jakieś zdrożne szachrajstwa Orlanda z Ruggierem zrodziły Rolanda?!?
06:00 - 10:00Poranek DwójkiSłuchaj na żywo
Oglądaj na żywo
Wkrótce: Wiadomości

Czytamy w Dwójce

Azja wbijany na pal

- Przytomny? - Przytomny. Patrzy rozumnie... - I w tej chwili ujrzał nad sobą twarz Luśni. - No, bratku - mówił wachmistrz spokojnym głosem - czas na cię... "Pan Wołodyjowski" w interpretacji Janusza Gajosa od 13 lutego w Dwójce.