Mordor, czyli niezałatwione sprawy na Wschodzie

Ostatnia aktualizacja: 12.03.2015 18:00
- Kawałek świata sprzedaje się dzień po dniu. I to się odbije Zachodowi czkawką, zwłaszcza nam, bliskim kuzynom, Słowianom - mówił o Ukrainie reżyser spektaklu "Przyjdzie Mordor i nas zje".
Audio
  • Ziemowit Szczerek i Remigiusz Brzyk otym, czym naprawdę jest Mordor (Wybieram Dwójkę)
Teatr im. Juliusza Osterwy w Lublinie. Próba dla mediów przed premierą spektaklu Przyjdzie Mordor i nas zje, czyli tajna historia Słowian
Teatr im. Juliusza Osterwy w Lublinie. Próba dla mediów przed premierą spektaklu "Przyjdzie Mordor i nas zje, czyli tajna historia Słowian"Foto: PAP/Wojciech Pacewicz

Remigiusz Brzyk reżyseruje w Teatrze im. Juliusza Osterwy w Lublinie spektakl (premiera: 14 marca) oparty na książce "Przyjdzie Mordor i nas zje, czyli tajna historia Słowian" Ziemowita Szczerka. Ten "gonzo reportaż", w którym fakty mieszają się ze zmyśleniem, okazuje się niestety o wiele bardziej aktualny dziś niż dwa lata temu.

- "Kazaczok tańczony na grzbiecie niedźwiedzia, z grą na harmoszce i żonglerką granatami" - ironizował Szczerek na temat stereotypu Ukrainy - Wschód nas fascynuje, ale jeszcze bardziej przeraża. To jest związane także z ucieczką przed własną historią, która wydaje nam się niegodna naszego narodu. Wolimy wymyślać historie alternatywne - dodał.

W tych ostatnich Lwów, na co zwrócił uwagę Szczerek, w ogóle nie powinien istnieć...

***

Prowadząca: Katarzyna Nowak

Goście: Ziemowit Szczerek (pisarz), Remigiusz Brzyk (reżyser teatralny)

Data emisji: 12.03

Godzina emisji: 16.20

Materiał wyemitowany w audycji "Wybieram Dwójkę"

mm/mc

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Polacy chcą wojny z Rosją? Debata po słuchowisku "Diabelski młyn"

Ostatnia aktualizacja: 23.11.2014 21:50
Sztukę Artura Pałygi kończy piosenka ze słowami "tęsknimy za wojną". Czy w obliczu sytuacji na wschodniej Ukrainie jesteśmy skazani wyłącznie na skrajne emocje?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Andrzej Seweryn: Ukraina uczy, co jest ważne w teatrze

Ostatnia aktualizacja: 23.12.2014 10:00
– Pomimo niekiedy bardzo złych warunków tamtejszych scen ludzie na Ukrainie bardzo głęboko odbierają i przeżywają spektakle – mówił dyrektor Teatru Polskiego.
rozwiń zwiń