Co słychać w literaturze?

Dwójka
Jacek Puciato 15.02.2012
Co słychać w literaturze?
Beinecke Library, foto: Lauren Manning/Wikipedia

Kolejny tom "Dziennika północnego” Mariusza Wilka oraz historie prywatne Aleksandra Kaczorowskiego.

Pierwszym gościem środowego "Sezonu" literackiego był Mariusz Wilk, z którym rozmawialiśmy o jego książce "Lotem gęsi".

W swoim najnowszym tomie dzienników z Północy autor "Wilczego notesu" ogarnia nieporównanie większe, niż było to w tomach wcześniejszych, terytorium – i jeszcze szerszy zakres zjawisk. Ta książka odzwierciedla pisarski rozmach i szeroki gest Wilka, który utkał ją z trzech wątków nasyconych takim bogactwem tematów i problemów, że z łatwością, z każdego z nich, mógłby stworzyć oddzielny tom.

/

Początek to opowieść o miejscu – odbijającym się w lustrze Jeziora Oniego mieście, które wybrał, aby w nim zamieszkać, o Pietrozawodsku. O jego historii i dniu dzisiejszym. Część środkową wypełnia od dawna wymarzona włóczęga po Labradorze śladami pisarza i podróżnika – Kennetha White’a. Konfrontacja własnego, literacko przetworzonego obrazu Północy z obcą dosadnością teraźniejszości powoduje, że Wilk tym chętniej wraca do Rosji. Tak zaczyna trzecią opowieść, znajdując dla swej twórczości równie ważny co włóczęga, a nawet znacznie ważniejszy, nowy sens. „Lotem gęsi” to trochę niespodziewana dla samego autora historia kontynuacji, odrzucenia, ale i zupełnie nowego otwarcia.

Naszym drugim gościem był Aleksander Kaczorowski, autor książki "Ballada o kapciach".

/

Jak pisał autor: "Tę książkę powinna była napisać moja mama. To jej zawdzięczam opowieść o pradziadku, który woził bryczką panią dziedziczkę gdzieś pod Sochaczewem (i tak naprawdę nie był moim pradziadkiem). Historię Andzi, która z pomocą żydowskiego szynkarza uciekła za ukochanym do Ameryki. I jej trzech sióstr, które przed niespełna stu laty zamieszkały na warszawskiej Woli, a jedną z nich była moja babcia Natalia. Ja tylko spisałem, jak umiałem, te intymne, rodzinne historie. Moja mama zrobiłaby to lepiej".

Audycję przygotowały Dorota Gacek i Elżbieta Łukomska.

Czytaj także:

Tajemnicza artystka i jej niezwykły Kot

Światowej sławy włoska malarka, ekscentryczna i oryginalna, oraz znakomity polski eseista, Europejczyk z ducha, przyjaciel i ambasador naszych największych twórców. Tworzyli przez lata barwny, nieco magiczny związek.

Komentarze:

Zaloguj się, nie będziesz musiał wpisywac kodu obrazkowego!
Skomentuj
0 komentarzy
    brak
06:00 - 10:00Poranek DwójkiSłuchaj na żywo
Oglądaj na żywo
Wkrótce: Nabożeństwo

Czytamy w Dwójce

Azja wbijany na pal

- Przytomny? - Przytomny. Patrzy rozumnie... - I w tej chwili ujrzał nad sobą twarz Luśni. - No, bratku - mówił wachmistrz spokojnym głosem - czas na cię... "Pan Wołodyjowski" w interpretacji Janusza Gajosa od 13 lutego w Dwójce.