"To nie jest lekcja obowiązkowa"

Ostatnia aktualizacja: 23.10.2012 13:00
Specjalnie dla słuchaczy Dwójki wtorkową premierę opery "Manon Lescaut" w reżyserii Mariusza Trelińskiego recenzował Jacek Hawryluk.
Audio
Fragm. plakatu do Manon Lescaut. Projekt plakatu: Adam Żebrowski
Fragm. plakatu do "Manon Lescaut". Projekt plakatu: Adam ŻebrowskiFoto: mat. prasowe

Mariusz Treliński ma słabość do Pucciniego, którego "Madame Butterfly”, zrealizowana w 1995 roku, okazała się wielkim wydarzeniem. Zdaniem Jacka Hawryluka interpretacja trzeciej z oper kompozytora nie powtórzy tego sukcesu, bo "zagadkowa Manon w finale okazuje się… rozczarowująca".
Bohaterów spotykamy na stacji metra, ale ich podróż jest pozorna. Wszystko dzieje się w głowie szaleńczo zakochanego bohatera. Jednak Manon, obiekt jego westchnień nie istnieje. Kawaler de Grieux rozmawia ze swoją wyobraźnią.
- Pomysł ten był nie tylko piekielnie trudny, a w obecnej sytuacji okazał się wręcz nie do zrealizowania - ocenia Hawryluk. Manon, w każdym kolejnym akcie jest inną osobą, nie tylko fizycznie, ale i psychicznie.  Ukazanie takiej bohaterki było wielki wyzwaniem aktorskim -  ocenia Jacek Hawryluk. Nie podołała temu jednak Amanda Echalaz. – Wokala poprawność nie pozwoliła na stworzenie kobiety namiętnej, tajemniczej - mówi recenzent
Kawaler de Grieux także pozostawił niedosyt. - Śpiewał ze ściśniętym gardłem. Połykał słowa, głosem i grą mnie przekonywał - deklaruje Jacek Hawryluk, który najlepiej ocenia występ Mikołaja Zalasińskego (Lescaut) i Marka M. Gaszteckiego (Geronte de Ravoir).

Do wysłuchania rozmowy zaprasza Adam Suprynowicz

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Kobieta idealna to wytwór męskiej wyobraźni

Ostatnia aktualizacja: 18.10.2012 15:30
Manon Lescaut jest postacią tytułową, ale naprawdę nie istnieje, to opowieść o fantazmacie, o zauroczeniu – mówi Mariusz Treliński o swojej najnowszej operze.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Pamuk współczesnym Conradem?

Ostatnia aktualizacja: 22.10.2012 17:35
- Traktowany przez media jako dyżurny intelektualista świata, dla nas jest przede wszystkim pisarzem, który swobodnie porusza się między światem wschodnim a zachodnim - mówił profesor Michał Paweł Markowski, dyrektor krakowskiego Festiwalu Conrada.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Trwa transmisja spotkania z noblistą

Ostatnia aktualizacja: 23.10.2012 15:00
Orhan Pamuk jest gościem specjalnym tegorocznego Festiwalu Conrada w Krakowie. Spotyka się właśnie się z czytelnikami. Transmisja tego wyjątkowego wieczoru trwa na stronie Dwójki.
rozwiń zwiń