Donald Tusk w Warszawie tłumnie powitany. Spontaniczna akcja czy polityczna ustawka?

Ostatnia aktualizacja: 19.04.2017 19:51
- PO chce wykorzystać sytuację do tego, żeby budować narrację o represyjnym państwie - powiedział w "Pulsie Trójki" Jacek Żalek z PiS, komentując huczne powitanie Donalda Tuska na dworcu w Warszawie. 
Audio
  • Huczne powitanie Donalda Tuska przed przesłuchaniem w prokuraturze. Po co taki "show"? (Puls Trójki)
Zwolennicy oraz przeciwnicy Donalda Tuska zgromadzeni na Dworcu Centralnym w Warszawie
Zwolennicy oraz przeciwnicy Donalda Tuska zgromadzeni na Dworcu Centralnym w WarszawieFoto: PAP/Bartłomiej Zborowski

Były premier Donald Tusk zeznaje jako świadek w Prokuraturze Okręgowej w śledztwie dotyczącym współpracy Służby Kontrwywiadu Wojskowego z rosyjską Federalną Służbą Bezpieczeństwa. Do Warszawy przyjechał pociągiem, a na dworcu zjawili się tłumnie zarówno jego zwolennicy, jak i przeciwnicy. Ta sytuacja wywołuje nie mniej emocji niż samo przesłuchanie. 

- To nie PO organizowała powitanie Donalda Tuska - zastrzegła Izabela Leszczyna, posłanka tej partii i powiedziała, że należy zapytać ludzi, którzy skrzyknęli się, aby powitać Tuska, dlaczego to zrobili. - Oczywiście byliśmy tam, bo jesteśmy solidarni z naszym byłym liderem - dodała. 

Leszczyna przyznała, że państwo ma prawo dochodzić w spokoju, czy zostały popełnione zaniechania lub przewinienia. Przypomniała jednak słowa Jarosława Kaczyńskiego, który zapowiadał, że jest duże prawdopodobieństwo postawienia Tuskowi zarzutów i będzie on musiał często stawiać się w prokuraturze. Jej zdaniem, jeśli prezes PiS antycypuje, co zrobi prokuratura, to nie można mówić o powadze. 

Więcej ważnych informacji i komentarzy znaleźć można na stronach audycji "Salon polityczny Trójki", "Komentatorzy", "Puls Trójki""Śniadanie w Trójce".

Jacek Żalek z PiS zaznaczył, że przesłuchanie w charakterze świadka nie przesądza o winie i nie ma nic wspólnego z karaniem. - Jest tylko i wyłącznie procedurą dochodzenia do prawdy, zbierania materiału dowodowego - dodał. 

Jak tłumaczył, przesłuchanie mogłoby położyć się cieniem na partii i robi się z tego spektakl, który ma być przykładem maltretowania danej grupy politycznej. - PO chce wykorzystać sytuację do tego, żeby budować narrację o represyjnym państwie - ocenił. - Wyjaśnianie jest automatycznie interpretowane jako represje - dodał.

***

Tytuł audycji: Puls Trójki
Prowadzi: Łukasz Karusta
Goście: Izabela Leszczyna (Platforma Obywatelska), Jacek Żalek (Prawo i Sprawiedliwość)
Data emisji: 19.04.2017
Godzina emisji: 17.44

fc/mk

Zobacz więcej na temat: Donald Tusk prokuratura SKW

Czytaj także

Tomasz Rzymkowski: "Donald Tusk zbiera gorzkie żniwo swojego zaniedbania"

Ostatnia aktualizacja: 18.04.2017 09:43
Taką opinię w "Salonie politycznym Trójki" wygłosił poseł z Kukiz'15. W środę były premier ma stawić się w prokuraturze, by jako świadek zeznawać w sprawie współpracy Służby Kontrwywiadu Wojskowego z rosyjskim FSB.
rozwiń zwiń