Coraz mniej ślubów w Polsce. Demograf o tym, czy małżeństwo to już przeżytek

Ostatnia aktualizacja: 25.08.2026 13:00
Spadająca liczba ślubów i ponad 60 tysięcy rozwodów rocznie. Czy małżeństwo to przeżytek? Demograf Mateusz Łakomy w audycji "Po robocie" tłumaczy, dlaczego sformalizowany związek staje się domeną osób z wyższym statusem.
Czy ślub to już przeżytek?
Czy ślub to już przeżytek?Foto: eldar nurkovic/shutterstock.com

W ciągu ostatniej dekady liczba ślubów cywilnych w Polsce spadła o niemal 30 procent, a kościelnych, nawet o połowę. Choć przed pandemią zawierano rocznie ponad 190 tysięcy małżeństw, dziś te statystyki są znacznie niższe, a liczba rozwodów utrzymuje się na poziomie ponad 60 tysięcy rocznie. Czy oznacza to, że tradycyjna instytucja małżeństwa powoli odchodzi do lamusa? Na antenie Czwórki zjawisku przyjrzał się Mateusz Łakomy - ekspert ds. demografii i autor książki "Demografia jest przyszłością".

Posłuchaj audycji "Po robocie" z Mateuszem Łakomym

Trudniej nam połączyć się w pary?

Zdaniem eksperta problem leży znacznie głębiej niż w samej niechęci do podpisywania dokumentów w urzędzie czy składania przysięgi w kościele. Kluczową barierą stała się dziś sama trudność w budowaniu trwałych relacji.

- Młodym dorosłym niezwykle trudno jest w ogóle stworzyć parę, która z czasem mogłaby stać się rodziną. W dużej mierze to efekt lockdownów, które w szkołach średnich i na uczelniach trwały bardzo długo. To był kluczowy okres uczenia się bycia w relacji. Ludzie, którzy w normalnych warunkach poznaliby się, poszli na randkę, a później stanęli przed ołtarzem, wtedy nie zrobili nawet tego pierwszego kroku - zauważył Mateusz Łakomy.

Związek dla wybranych

Z danych demograficznych wyłania się zaskakujący wniosek: małżeństwo w Polsce coraz wyraźniej staje się instytucją elitarną.

- Okazuje się, że małżeństwo staje się pewnego rodzaju produktem premium, domeną osób z wyższym wykształceniem i lepszą sytuacją materialną. To właśnie ta grupa najczęściej decyduje się na ślub. Z kolei osoby z wykształceniem zawodowym pobierają się dziś najrzadziej. Wpływ na to mają m.in. gigantyczne koszty organizacji wesel, ale też stabilność ekonomiczna, która daje poczucie bezpieczeństwa - tłumaczył ekspert.

Co ciekawe, to właśnie w grupie osób lepiej wykształconych odnotowuje się najmniej rozwodów. Wynika to m.in. z większej dbałości o jakość relacji, gotowości do podejmowania terapii par oraz faktu, że mniej stabilne związki często w ogóle nie są formalizowane.

Małżeństwo a dzietność

Choć życie w związkach nieformalnych jest dziś powszechnie akceptowane, statystyki demograficzne wciąż pokazują wyraźną zależność między sformalizowaniem relacji a posiadaniem potomstwa.

- Statystyka pod tym względem bywa bezwzględna. Mimo że ogólna dzietność w Polsce jest niska, to w małżeństwach średnia wynosi dwoje dzieci na kobietę, co gwarantuje zastępowalność pokoleń. Związki nieformalne, nawet jeśli są trwałe, decydują się na dzieci wyraźnie rzadziej - podsumował Mateusz Łakomy.

***

Tytuł audycji: Po robocie

Prowadzi: Jakub Jamrozek

Gość: Mateusz Łakomy (ekspert ds. demografii i autor książki "Demografia jest przyszłością")

Data emisji: 24.08.2026

Godzina: 18.10

ak

Czytaj także

Wesela czas. Jak się przygotować do najważniejszego dnia w życiu?

Ostatnia aktualizacja: 02.06.2024 17:45
Czerwiec, z powodu litery "r" w nazwie, sprzyja szczęściu nowożeńców. Nic dziwnego, że właśnie ten letni miesiąc rozpoczyna ślubny sezon. W "Audycji weselnej" rozmawiamy, m.in. z Katarzyną Gajek, o weselnych trendach i emocjach towarzyszących przygotowaniom do tych wyjątkowych uroczystości.
rozwiń zwiń