Przewodniczący Komitetu Noblowskiego, prof. John Hassler wyjaśnił że tegoroczni laureaci opracowali nowy rodzaj modeli makroekonomicznych, które znacząco usprawniły prowadzenie skutecznej polityki stabilizacyjnej.
"Robert E. Hall i Michael Woodford wykazali, w jaki sposób zmodyfikować dotychczas znane modele ekonomiczne, aby polityka gospodarcza znów stała się skuteczna" - czytamy w uzasadnieniu.
Michael Woodford to amerykański makroekonomista wykładający na Uniwersytecie Columbia. Robert E. Hall to także Amerykanin wykładający na Uniwersytecie Stanforda.
Nobel z ekonomii od Banku Szwecji
Nobel z ekonomii właściwie nazywa się Nagrodą Banku Szwecji w dziedzinie nauk ekonomicznych dla uczczenia pamięci Alfreda Nobla. Jako jedyna przyznawana nagroda nie została przewidziana w testamencie Alfreda Nobla, a ufundował ją w 1968 r. Centralny Bank Szwecji z okazji 300-lecia swojego istnienia. Komitet ds. Nagrody wyraził zgodę na tę inicjatywę i od 1969 r. systematycznie przyznawane jest to wyróżnienie.
Ustanowienie Nagrody Nobla z ekonomii jako dziedziny niewymienionej w testamencie fundatora budziło ogromne kontrowersje. Ostatecznie Fundacja Noblowska zdecydowała, że będzie to jedyny wyjątek i nie będzie już nagród Nobla w kolejnych dodatkowych naukach. W Szwecji uważa się, że Fundacja Noblowska popełniła błąd, zgadzając się na wyróżnienie w dodatkowej kategorii. Alfred Nobel, mimo że na swoich wynalazkach dorobił się fortuny, bardziej niż ekonomią interesował się sprawami społecznymi.
Nagroda Nobla to najbardziej prestiżowe wyróżnienie, jakie można otrzymać w tej dyscyplinie naukowej. Dotychczas przyznano je 57 razy, wyróżniając łącznie 101 osób. Nagroda Nobla wynosi obecnie 12 mln koron szwedzkich (ok. 4,65 mln zł). Jako jedyna jest finansowana z budżetu Banku Szwecji, a nie Fundacji Noblowskiej, jak w pozostałych dziedzinach. Laureatom przyznawany jest także złoty medal oraz kaligrafowany dyplom.
***
pj/PAP