Kendrick Lamar był najczęściej nagradzanym artystą wieczoru i aktualnie ma na swoim koncie aż 27 nagród Grammy zebranych przez całą karierę. Poza "Nagraniem Roku" za utwór "Luther" nagrany wspólnie z SZA, w tym roku triumfował także w kategoriach "Najlepszy Rapowy Album" za "GNX", "Najlepszą Rapową Piosenkę" za "TV Off", "Najlepsze Rapowe wykonanie" za swoją zwrotkę w utworze "Chains & Whips" duetu Clipse oraz "Najlepsze melodyczne rapowe wykonanie" również za utwór "Luther".
"Wielka czwórka"
Tegoroczna gala przyniosła również kilka historycznych rozstrzygnięć w tzw. "wielkiej czwórce" i oprócz nagrody dla Kendricka za "Nagranie roku" rozdano kluczowe nagrody tym artystom:
- "Album roku" otrzymał Bad Bunny, za płytę "Debí Tirar Más Fotos". To pierwszy w historii album w całości w języku hiszpańskim, który zdobył najważniejszą nagrodę Grammy, co wielu komentatorów uznało za symboliczny moment dla globalnej popkultury i rosnącej pozycji muzyki latynoskiej.
- "Utwór roku" otrzymała Billie Eilish za "Wildflower"
- "Najlepszy/a nowy artysta/tka" zgarnęła Olivia Dean, dla której było to pierwsze zwycięstwo Grammy w karierze.
Pierwsze razy
Grammy 2026 okazały się przełomowe dla wielu innych artystów, którzy odebrali swoje pierwsze statuetki w karierze. Oprócz Olivii Dean, swoje pierwsze Grammy dostała również FKA twigs, po ponad dekadzie obecności na światowej scenie. Artystka wygrała w kategorii "Najlepszy taneczny/ elektroniczny album" za swoją płytę "EUSEXUA". Debiutanckimi zwycięstwami mogli pochwalić się również Lola Young, Leon Thomas oraz Doechii. W tym roku swój pierwszy raz miała również nowa kategoria - "Najlepsza okładka płyty". Pierwszą statuetkę za swoją okładkę otrzymał Tyler, The Creator za album "CHROMAKOPIA".
Występy
Podczas 68. ceremonii rozdania nagród nie zabrakło również występów. Na scenie zagrali m.in. Tyler, the Creator, Clipse razem z Pharrellem Williamsem, Rosé z Bruno Marsem, Sabrina Carpenter, Justin Bieber (który wystąpił w samych bokserkach i skarpetkach) oraz Lady Gaga. Były również emocjonalne segmenty poświęcone legendom, którzy odeszli w ostatnich miesiącach. W hołdzie dla D'Angelo i Roberty Flack zagrali Lauryn Hill, Lucky Daye, Raphael Saadiq, Anthony Hamilton, Leon Thomas, Bilal, Jon Batiste, October London, John Legend, Chaka Khan i Wyclef Jean, a w hołdzie dla Ozzy’ego Osbourne’a wystąpili Post Malone, Duff McKagan (Guns N’ Roses), Slash, Chad Smith (Red Hot Chili Peppers) i Andrew Watt.
***
gV