Kelela zapowiada nowy album "New Avatar". Premiera 10 lipca

Ostatnia aktualizacja: 06.05.2026 13:10
Po kilku miesiącach ciszy i tajemniczych ruchów w social mediach, artystka oficjalnie wraca z trzecim albumem studyjnym. Ukaże nakładem Warp Records i już teraz zapowiada się jako jedno z najciekawszych wydawnictw w alternatywnym R&B tego roku.
Kelela
KelelaFoto: Sebastien Fremont / Starface/STARFACE PHOTO /East News

"New Avatar" będzie następcą znakomicie przyjętego albumu "Raven" z 2023 roku oraz późniejszych projektów - remixów i koncertowego "In the Blue Light" z 2025. Artystka zapowiada jednak wyraźną zmianę kierunku. O ile "Raven" zanurzało się głęboko w klubowej elektronice i estetyce rave, nowy materiał ma być bardziej hybrydowy - łączący shoegaze, grunge, R&B i elektronikę.  To powrót do jej wcześniejszych inspiracji z czasów sceny indie w Waszyngtonie.

Kelela opisuje album jako próbę odnalezienia sensu w chaotycznej rzeczywistości. Jak sama mówi, muzyka nie ma być ucieczką, lecz sposobem konfrontacji z tym, co dzieje się wokół. Ten koncept znajduje odbicie również w singlach. Wydany w kwietniu utwór "Idea 1" był surowym, gitarowym powrotem do bardziej alternatywnego brzmienia, podczas gdy "Linknb" rozwija tę estetykę, łącząc ją z miejską, elektroniczną energią.

Na "New Avatar" pojawią się gościnnie m.in. PinkPantheress, A. K. Paul oraz Fousheé. W przypadku PinkPantheress nie jest to pierwszy raz - artystki współpracowały już przy utworze "Bury Me" z jej albumu "Heaven Knows" z 2023 roku. Dla Keleli to kolejny etap konsekwentnie rozwijanej kariery - od eksperymentalnych początków ("Cut 4 Me"), przez przełomowe "Take Me Apart", aż po dojrzałe i klubowe "Raven". "New Avatar" może okazać się jej najbardziej osobistym i jednocześnie najbardziej stylistycznie odważnym projektem – takim, który łączy wszystkie dotychczasowe wcielenia artystki w jedną, nową formę.

***

gV

Czytaj także

Sassy 009 nareszcie wydała swój debiutancki album "Dreamer+"

Ostatnia aktualizacja: 16.01.2026 15:00
Po kilku latach intensywnej pracy i serii elektryzujących singli, norweska artystka wreszcie wydała swój długo oczekiwany album. Choć wcześniejszy projekt "Heart Ego" z 2021 roku był bardzo doceniony przez krytyków, nowa płyta jest określana przez samą artystkę jako jej prawdziwy debiut. 
rozwiń zwiń
Czytaj także

PinkPantheress przechodzi do historii Brit Awards jako pierwsza kobieta z tytułem Producentki Roku

Ostatnia aktualizacja: 24.02.2026 13:18
Podczas tegorocznej gali w Manchesterze 24-letnia artystka odebrała jedno z najbardziej prestiżowych branżowych wyróżnień. Jej zwycięstwo uznano za symbol zmiany pokoleniowej i większej reprezentacji kobiet w produkcji muzycznej.
rozwiń zwiń