Zapowiedź albumu "Riott" od kilku dni budowała kampania billboardowa na warszawskim Tarchominie - dzielnicy, z której pochodzi Otsochodzi. Teraz dostaliśmy w końcu nową muzykę. "NIC NIE MIJA" pokazuje bardziej melodyjną i emocjonalną stronę Otsochodzi. Za produkcję odpowiada Lohleq, a utwór został wzbogacony o żywe instrumenty - gitarę basową nagrał Wuja HZG, gitarę elektryczną Piotr Zegzuła, który odpowiada również za miks i mastering. W nagraniu pojawiają się także chórki Mimi Wydrzyńskiej, Angeliki Jakubowskiej, Kamila Milczarka i Aleksandry Węglewicz. Za teledysk odpowiada Maciej Adamczak, który po raz kolejny współpracuje z Otsochodzi. Reżyser ma na koncie również wcześniejsze klipy rapera - m.in. do utworu "Piegi"
W tym samym czasie pojawił się również inny utwór od Otso - "za tten rap" to znacznie bardziej bezpośredni numer, w klasycznym hip-hopowym stylu. Produkcję ponownie przygotował Lohleq, a intro i partie gramofonowe dograł duet The Returners. Prosty klip sdo tego numeru wyreżyserował Szerszeń. Współpraca Otsochodzi i Loheqa to już standard. Producent od lat jest jednym z najbliższych współpracowników rapera i ma na koncie muzykę całyc na płytach "Tarcho Terror" i "TTHE GRIND".
Dyskusję wśród słuchaczy wywołał również jeden z wersów w utworze "NIC NIE MIJA", w którym raper wspomina o pozwie na milion złotych. - (Za meble) Pozwali na milion, trochę jakbym miał nad sobą brygadzistów - nawija Młody Jan i chociaż nie zdradza jednak, kto miał wystąpić przeciwko niemu na drogę sądową, to w sieci szybko pojawiły się teorie, że może to mieć związek z utworem "@champagnepapi" z 2024 roku, w którym pada wers "Spałem na g***** z Agata Meble, spałem w pościeli z Ferrari". Na razie są to jednak wyłącznie spekulacje fanów - żadna ze stron nie potwierdziła, czy sprawy rzeczywiście są ze sobą powiązane.
***
gV