Zacier: zrobiłem się nostalgiczny, zacząłem pisać poważne piosenki

Ostatnia aktualizacja: 05.03.2014 07:50
"Skazany na garnek", nowa płyta zespołu Zacier trafiła właśnie do sklepów. - Od lat na scenie noszę garnek na głowie - mówi lider formacji. - To wyraz mojego artystycznego "ja".
Audio
  • O płycie "Skazany na garnek" opowiada Zacier (Czwórka/DJ Pasmo)
Mirosław Jędras, znany także jako Zacier - koncert w Warszawie w 2008 roku
Mirosław Jędras, znany także jako "Zacier" - koncert w Warszawie w 2008 rokuFoto: wikipedia.org/Aotearoa

Rozwinięcie nazwy formacji właściwie wszystko tłumaczy - Zacier to Zrzeszenie Artystów Cierpiących i Entuzjastycznie Rżnących. Grupa powstała w 1984 roku, większość płyt wydaje prywatnie, nakładem swojego frontmana, a swoje istnienie na polskiej scenie rozpatruje w kategoriach "tworu muzyczno-prowokacyjno-pijackiego o rodowodzie electronic-folk-punk-rockowym".

- Trudno w to uwierzyć, ale to wszystko dzieje się już od 30 lat. Pierwsze piosenki pisałem już w liceum. Znaczniej wcześniej natomiast zacząłem grać na akordeonie - wspomina Mirosław "Zacier" Jędras. - Znaczną część czasu spędziłem na robieniu muzyki metodą chałupniczą. Z domowych pieleszy, niemalże za uszy, wytargał mnie Dr YRY. I tak 12 lat temu ruszyłem w trasę koncertową z El Dópą.

okładka
okładka płyty

Czas zatoczył koło i na nowej płycie Zacier powrócił do brzmienia harmonii. - Kupiłem ją w komisie i jestem urzeczony faktem, jak pięknie ten instrument nie stroi - śmieje się rozmówca Bartka Koziczyńskiego. - To zresztą słychać w kilku utworach. Ale klimat daje piękny!

Mirosław Jędras teraz realizuje się w muzyce, ale przez ćwierć wieku pracował jako lekarz. Na nowej płycie połączył siły z innym śpiewającym doktorem i nagrał utwór z Kubą Sienkiewiczem z Elektrycznych Gitar. - Zgadzamy się z Kubą co do tego, że medycyna jest bardzo fajna, a lekarz to dobry zawód. Nie mam powodu, żeby narzekać na ten fach - mówi "Zacier" w "DJ Paśmie". - Ale chcę spróbować w życiu różnych rzeczy. Muzyka jest jedną z nich.

Obok Sienkiewicza na krążku "Skazany na garnek" występują także Kazik Staszewski oraz sekcja dęta zespołu Kult. - Chłopaki przępięknie nam zagrali trąby weselne - chwali kolegów lider zespołu. - Słuchając nowego materiału zdałem sobie sprawę, że z wiekiem ogarnia mnie dziwna nostalgia. Zaduma zupełnie "niezacierowa" - podsumowuje Jędras.

(kul / ac)

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Hello Mark: nie boimy się słowa pop

Ostatnia aktualizacja: 29.01.2014 09:00
Z lokalnej sensacji Hello Mark szybko stali się nadzieją polskiej sceny indie-popowej. Właśnie ukazał się debiutancki krążek grupy,"Close Your Eyes", o którym muzycy mówią, że "zamyka pierwszy etap działalności grupy i ma być przepustką do poszukiwań nowych brzmień i pomysłów".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Paweł Małaszyński: z Cochise mamy głód grania

Ostatnia aktualizacja: 12.02.2014 14:00
- Reprezentujemy taki rodzaj muzyki, który nie nadaje się na wszystkie imprezy, dlatego na sylwestrze w TV raczej nie zagramy - śmieje się Paweł Małaszyński. - Nasza nowa płyta jest mroczna i ciężka. Zrobiliśmy ją najlepiej, jak tylko potrafiliśmy.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Cham Phoenix: muzyka to nie sport, z nikim się nie ścigam

Ostatnia aktualizacja: 04.03.2014 11:00
- Jamajka jest fajna dla dzieci i ludzi starszych. Ale jak się jest po środku warto przyjrzeć się całemu światu - mówi Cham Phoenix. - Do Polski trafiłam, bo szukałam dobrego dentysty. Teraz z polskimi artystami robię muzykę.
rozwiń zwiń