Muzyczne eksperymenty Karlli i Landszaftu

Ostatnia aktualizacja: 23.09.2016 13:14
Mówią, że w muzyce Karoliny czyli Karlli słychać Skandynawię. Natomiast Landszaft poszukuje pięknych brzmień między gatunkami.
W Czwórkowym studiu posłuchamy jak i co grają Karolaka oraz Landszaft (zdjęcie ilustracyjne)
W Czwórkowym studiu posłuchamy jak i co grają Karolaka oraz Landszaft (zdjęcie ilustracyjne)Foto: pixabay/rafabendo

Karlla mówi o sobie, że "zaczęła pisać piosenki, gdy słowa nie wystarczały, a ilość uczuć i nieznanych nieraz emocji przebijała serce". - Wykorzystuję muzykę do podróżowania w czasie - przekonuje ta songwriterka z okolic Wrocławia, w której głosie podobno pobrzmiewa Björk, a której kompozycje czerpią przede wszytskim ze skandynawskiego minimalizmu i akustycznego grania. O czym śpiewa Karlla i kiedy narodziła się jej miłość do muzyki?

Ponadto w "Będzie Głośno!" porozmawiamy z muzykami z Landszaftu, założonego w 2013 roku zespołu, w którego skład wchodzą: Justyna Mańka (głos, gitara, klawisze), Sara Rogowska (wiolonczela), Janusz Szczepakowski (perkusja) i Łukasz Zaorski-Sikora (gitara basowa). Od początku konsekwentnie poruszają się poza jakąkolwiek systematyką gatunkową, czyniąc wartość z trudności zakwalifikowania swojej muzyki. Ich EP-ka ukaże się najprawdopodobniej jesienią. Co na niej usłyszymy?

W "Będzie Głośno!" nie tylko będziemy z muzykami rozmawiali i słuchali nagrań ich kawałków, ale także usłyszymy Karlle, która wykona swoje utwory na żywo w wersji unplugged.

***

Na "Będzie Głośno!" zapraszamy w piątek (23.09) w godz. 18.05 - 20.00. Audycję poprowadzi Damian Sikorski.

jsz/pj

Czytaj także

Katarzyna Nosowska: trzeba umieć cieszyć się z małych rzeczy

Ostatnia aktualizacja: 10.05.2016 16:00
Na nową płytę Hey "Błysk" trzeba było czekać aż cztery lata. Dostaliśmy 52 minuty muzyki w 11 utworach. - Założenie jest jedno: przekaz ma być pozytywny, a teksty ciepłe i szlachetne. Nie mogą prowokować słuchaczy do pójścia w ciemną, złą stronę, która szkodzi - mówiła Katarzyna Nosowska.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Nowa płyta Kasi Kowalskiej. Jak brzmi pustynny rock?

Ostatnia aktualizacja: 07.07.2016 15:50
- Dwa lata temu odbyłam podróży trekkingową po lasach Amazonii, uczestniczyłam w warsztatach szamańskich. To właśnie tam, na kolumbijskim szlaku, rozpoczęła się przemiana, która doprowadziła do krążka "AYA" - opowiada Katarzyna Kowalska.
rozwiń zwiń