Katarzyna Gójska: Gościem Sygnałów Dnia jest pan prof. Krzysztof Szczerski, szef gabinetu prezydenta Andrzeja Dudy, minister w kancelarii Prezydenta. Witam bardzo serdecznie.
Krzysztof Szczerski: Kłaniam się, dzień dobry.
Panie ministrze, to już ostatnie kilkanaście godzin kampanii wyborczej, bo o godzinie 12 dzisiaj rozpoczyna się cisza wyborcza. Proszę powiedzieć, jak pan patrzy na tę kampanię po I turze? Bo zdaje się, że można ją nazwać wyjątkową w historii kampanii wyborczych prezydenckich w Polsce. Przypomnijmy, że chociażby nie doszło do spotkania dwóch kandydatów. Pan prezydent Andrzej Duda był na debacie w Końskich, wówczas w tym samym czasie pan Rafał Trzaskowski zorganizował spotkanie z dziennikarzami w Lesznie.
To była rzeczywiście bardzo długa, ale też bardzo agresywna kampania ze strony opozycji w tym ostatnim... szczególnie dwóch tygodniach. To była kampania opozycji wyraźnie nastawiona na podział i na konflikt. Widać, że twarze tej kampanii, czyli tacy ludzie jak pan Nitras, przyszli ewentualni pracownicy kancelarii pana prezydenta Trzaskowskiego, zapowiadają właśnie, że gdyby ta kampania odniosła sukces i pan Trzaskowski zostałby prezydentem Polski, to to, co wiedzieliśmy w ostatnich dwóch tygodniach kampanii byłoby... na co dzień mielibyśmy to już w skali Polski. Byłby to rzeczywiście bardzo zły prognostyk na to, co mogłoby się wydarzyć, gdyby doszło do zmiany w Pałacu Prezydenckim, bo rzeczywiście te ostatnie dwa tygodnie pokazały ogromny potencjał negatywnych emocji ze strony opozycji, takiej agresywnej polityki w stosunku do wszystkich tych, którzy się z nimi nie zgadzają. I to rzeczywiście... Będzie w tym sensie bardziej chyba taka znacząca... te dwa tygodnie są bardzo znaczące dla tego wyboru, którzy przed nami stoi za dwa dni, bo rzeczywiście będziemy wybierać między pokojem a agresją, będziemy wybierać między pracą a destrukcją. To jest (...)
Wczoraj pan prezydent Rafał Trzaskowski pytany był w Telewizji Polsat o ewentualny skład swojej kancelarii, kto może być szefem kancelarii prezydenta, pytany był właśnie w kontekście pana posła Sławomira Nitrasa. Nie chciał na to pytanie odpowiedzieć, mówił, że nie chce dzielić skóry na niedźwiedziu, ale też politycy Platformy Obywatelskiej pytani o rolę pana posła Nitrasa rzeczywiście takiego człowieka, który jest... był i cały czas jest przy panu Trzaskowskim na każdym spotkaniu, mówią, że taki człowiek w kampanii wyborczej się przydaje, że jest energetyczny, że potrafi się przebić, że potrafi nadać ton. Jak pan ocenia takie wypowiedzi?
Ja słyszałem, że pan Trzaskowski mówił o panu Nitrasie, że po prostu jest skuteczny. To nie jest taka miara polityki, jaką ja mierzę skuteczność w polityce, bo agresja i łamanie wszelkich zasad, wszelkich norm i ustaleń to nie jest skuteczność, to jest gangsterka polityczna. I rzeczywiście także dziwię się, że Rafał Trzaskowski nie mówił w ogóle o tym, kogo chce do swojej kancelarii zatrudnić, bo to oznacza, że tutaj będzie jakaś znowu przed nami ukrywana jakaś sytuacja, która pewnie jest ukrywana, ukrywane jest to, że pan Trzaskowski jest starym weteranem, starym partyjnym działaczem Platformy i jest częścią systemu Platformy Obywatelskiej i pewnie po prostu nie chce powiedzieć, że naprawdę po prostu będzie po prostu bardzo partyjna, platformiana i kancelaria złożona z działaczy partyjnych (..)
No tak, ale pan Rafał Trzaskowski mówi, że sam nigdy nie był działaczem partyjnym...
No jak nie był działaczem partyjnym, jak sam (...)
Ja cytuję tylko słowa pana prezydenta Warszawy, tak dokładnie powiedział...
Ale pan Trzaskowski w tej kampanii mówi rzeczy całkowicie nie mające żadnego styku z rzeczywistością. Więc nie trzeba je powtarzać, po prostu jest (...) działaczem partyjnym.
I mówi jeszcze dodatkowo, że każdy, kto znajdzie się w jego kancelarii, będzie musiał złożyć legitymację partyjną.
A to jest kompletny fałsz, bo co to... Czy pan Nitras, który złoży legitymację partyjną i spali ją na dziedzińcu Pałacu Prezydenckiego, (...) do kancelarii, to będzie innym Nitrasem w kancelarii tylko dlatego, że oddał legitymację? To jest po prostu kompletny fałsz. To po prostu jest tak, że co to zmieni? Prezydent Polski rezygnuje z funkcji partyjnych w dniu objęcia urzędu, ale przecież jakie ma znaczenie? Czy pan Nitras będzie innym człowiekiem tylko dlatego, że złoży legitymację partyjną w dniu wejścia ewentualnego do kancelarii? Przecież ten sam człowiek będzie tym samym człowiekiem, to kompletnie nie ma żadnego znaczenia, to jest puste hasło i fałsz po prostu jeszcze jeden z wielu w tych obietnicach Rafała Trzaskowskiego.
Ale ja chciałem powiedzieć coś innego, bo nie skupiajmy się też wyłącznie na kontrkandydacie. Powiedzmy jedno, bo teraz mamy te emocje jeszcze ostatnich dni kampanii, ostatniego dnia kampanii, ale (...) chwilkę, żeby ochłonąć przez ciszę wyborczą w sobotę i w niedzielę już mamy wybory. To jest tak, że my, Polacy, raz na pięć lat mamy tę wyjątkową możliwość zatrudnienia prezydenta Polski, zatrudnienia kogoś. My jesteśmy tutaj pracodawcą i mamy dwóch kandydatów do pracy, do pracy na funkcji prezydenta Polski. I teraz każdy z nas musi sobie odpowiedzieć na pytanie: kogo zatrudniam do pracy, jak mam możliwość wyboru? I ja mówię prosto: ja zatrudniam fachowca. Jak mam coś do zrobienia, remont domu, odnowienie mieszkania, naprawę samochodu, po prostu zatrudniam fachowca. I taki jest mój zawsze wybór, kiedy jestem... kiedy mam możliwość, żeby kogoś zatrudnić. I tak jest też w tych wyborach. My zatrudnimy w niedzielę prezydenta Polski na kolejne pięć lat (...)
Panie ministrze, sprawy społeczne były bardzo ważnym tematem dyskusji w czasie i są cały czas, domyślam się, że przez najbliższe godziny również będą, tej kampanii przed I turą i przed drugą. Wczoraj tygodnik Gazeta Polska opublikował sondaż, gdzie Polacy pytani byli, kto ich zdaniem jest gwarantem na utrzymanie programów społecznych, tych programów społecznych flagowych, które wszyscy znają – 500+, Dobry Start, trzynasta emerytura. 57% wskazało, że gwarantem utrzymania tych programów jest pan prezydent Andrzej Duda, 17% uznało, że to Rafał Trzaskowski gwarantuje utrzymanie tych programów. Jeżeli spojrzymy chociażby na wyniki I tury wyborów, to widać, że niemal połowa wyborców z I tury Rafała Trzaskowskiego nie wierzy w to, że on będzie... że on gwarantuje rzeczywiście utrzymanie programów 500+, trzynasta emerytura, Dobry Start.
No właśnie, bo jak mówię o tym, że zatrudniam fachowca, to właśnie dlatego, że były dwa sondaże, były dwa zadane pytania Polakom: kto będzie lepszym prezydentem na czasy trudne, i Polacy wskazali wyraźnie, że tym lepszym prezydentem na czasy trudne jest Andrzej Duda, drugie, o którym pani mówi, kto będzie lepszym prezydentem w kwestiach społecznych, i znowu Polacy jasno wskazują, że będzie nim Andrzej Duda. I z tych dwóch powodów to właśnie jest ten fachowiec, który od pięciu lat zajmuje się polskim bezpieczeństwem, zajmuje się polskim rozwojem, zajmuje się polską armią, polską polityką zagraniczną, zajmuje się polską polityką społeczną, szansami dla rodzin, rozwojem, który nikogo nie wyklucza, pracą dla przeciętnego (...) Polaka. I mamy człowieka drugiego, który ma za sobą długą historię polityczną, bo przecież był ministrem w dwóch rządach, pełnił różne funkcje i w żadnej z tych funkcji się nie sprawdził, za każdym razem cokolwiek, czegokolwiek dotknął się, to szybko z tej funkcji odchodził, bo w żadnej nie miał żadnych sukcesów. I mamy ten wybór bardzo jasny – mamy człowieka, który od pięciu lat fachowo zajmuje się tymi sprawami i Polacy, jak pytani są o konkretne sprawy, nie o kampanię, tylko o konkretne sprawy – o bezpieczeństwo, o programy społeczne, o trudne czasy, o dobre zarządzanie – to mówią jasno: tak, fachowcem w tych sprawach jest Andrzej Duda. I po prostu ja apeluję do wszystkich, żeby na chłodno, jak minie ten kurz bitewny kampanii w tę sobotę, w niedzielę, jak będą głosować, po prostu to wzięli pod uwagę. To jest dla mnie prosty wybór: jest człowiek, który jest sprawdzonym gościem, sprawdzonym fachowcem zajmującym się tymi sprawami od pięciu lat i z sukcesami, i mamy człowieka, który opowiada nie wiadomo co, a tak naprawdę wszystkie funkcje, a wiele ich miał do tej pory, (...) partyjnego zresztą Platformy Obywatelskiej, z każdej z nich bardzo szybko odchodził i w żadnej nie ma żadnego sukcesu, który mógłby dzisiaj (...)
Panie ministrze, mamy dosłownie niecałą minutę, ale ja chciałam zapytać, ponieważ ten temat również wybrzmiewał, szczególnie w kampanii przed II turą, dyskusja na temat zaangażowania mediów mających zagranicznych właścicieli, szczególnie tych z niemieckim kapitałem, w kampanii wyborczej. Słynny list redaktora naczelnego działu zagranicznego Die Welt, który zatytułowany był „Musimy porozmawiać, panie Duda”. Na ten list zareagowali wybitni działacze polskiej opozycji demokratycznej z czasów PRL. Dzisiaj wiemy, że w siedzibie Axel Springer mają złożyć ten list, przekazać go władzom tej spółki. I oni protestują przeciwko po pierwsze takiemu traktowaniu prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, ale również zaangażowaniu w tym wypadku zagranicznego dziennikarza z zagranicznego tytułu w kampanię wyborczą w Polsce. Jakby pan się odniósł do tej sprawy?
Na arogancję trzeba odpowiedzieć godnością. I prezydent Duda z godnością odpowiada na arogancję zagraniczną. To po prostu jest arogancja, to są rzeczy nieakceptowalne. Ale powiedziałem, na arogancję my odpowiadamy z godnością. I tę godność też musimy w tą niedzielę pokazać i wybrać kogoś, kto po prostu godnie reprezentuje Polskę nawet wobec tego typu zewnętrznych ataków. I znowu to jest też kolejny jasny wybór: godność albo...
I to ostatnie zdanie.
...albo właśnie służenie (...) różnym zewnętrznym interesom, ale też po prostu przede wszystkim spokój albo rozróba, ta rozróba, która dotychczas dodatkowo jest z zewnątrz podsycana. Więc to po prostu...
I tu stawiamy kropkę. Pan prof. Krzysztof Szczerski, szef gabinetu prezydenta Andrzeja Dudy, minister w kancelarii prezydenta, był gościem Sygnałów Dnia.
Wybierzmy mądrze, zapraszam i proszę wszystkich o głosowanie w niedzielę.
JM