Trzy główne instytucje Unii Europejskiej: Komisja, Rada i Parlament przygotowują się do uregulowania handlu tzw. minerałami konfliktu. Cyna, tantal, wolfram i złoto - to minerały, które są pozyskiwane w rejonach w dużej części objętych konfliktami zbrojnymi, m.in. w Afryce. Minerały te są używane do produkcji powszechnie używanych artykułów elektronicznych. Firmy europejskie są wśród największych producentów tego typu gadżetów. Kupując te produkty, ludzie pośrednio finansują konflikty zbrojne. Wiele organizacji wzywa Wspólnotę, by miała świadomość negatywnego wpływu firm, wykorzystujących minerały konfliktu. Chodzi o to, żeby Unia Europejska wprowadziła przepisy, które będą wymagać od firm tzw. kontroli łańcuchów dostaw. Firmy sprawdzałyby skąd pozyskują swoje surowce - w formie rud, czystych metali, czy też gotowych produktów - i eliminowałyby tych dostawców, którzy są nieetyczni i naruszają prawa człowieka.
Rozmowa z Ewą Jakubowską-Lorenz z Instytutu Globalnej Odpowiedzialności.