Section50
Section00
Kstyk: Uchem na podziemie 30
Kstyk: Uchem na podziemie #30, foto: Kstyk
01.04.2020

Kstyk: Uchem na podziemie #30

Jubileuszowy przegląd najciekawszych kawałków w polskim podziemiu.

Kovu - 2k19 (prod. Mors)

Obserwowałem muzykę tego gościa przez dość długi czas, ale zawsze brakowało w jego numerach czegoś takiego, co by sprawiło, żeby zapisał się w mojej pamięci, mimo posiadania niewątpliwie dużego potencjału. Kawałek „2k19” zmienił ten stan rzeczy. Najważniejszym momentem w utworze jest refren, który został stworzony z ogromną świadomością własnych możliwości wokalnych, które są na zaskakująco wysokim poziomie oraz z wyczuciem smaku godnym mistrza. W treści utworu oczywiście dowiadujemy się, co przez ostatni rok wydarzyło się w życiu rapera. Były lepsze momenty, jak i te gorsze, ale Kovu jest „głodny nowych wrażeń”, po czym dodaje: „życie dokładkę mi dołóż”. Życzę mu więc wielu nowych wrażeń, jak i wszystkiego dobrego na 2020 oraz trzymam kciuki, aby nie zabrakło konsekwencji.

 

Przemo DBM - Iwan, Sasza lub Wasyl (prod. @atutowy)

Przemo DBM to jeden z dwóch zawodników pochodzących z Ostrowa Wielkopolskiego, którego na pewno warto śledzić. Wspominam o tym, bo jest to moje rodzinne miasto, które darzę niemałą sympatią. Poza nim, możemy się pochwalić kaczką, a tak długo, długo nic, a szkoda - mowa o mieście, które zamieszkuje 70 tysięcy osób.

Raper w niesamowity sposób nakreśla czas i miejsce akcji. Zaznacza najmniejsze szczegóły niczym wybitny obserwator. Nie sposób nie dać się porwać tej narracji. Po chwili jesteśmy w środku całego zamieszania. Wers, który jest tak charakterystyczny, że po pierwszym odsłuchu zostaje w głowie: „Pogoda jakoś zaczynała być fajna/Ja w wyborach prezydenckich głosowałem na Brauna”. Poniekąd prosty, ale zawiera masę informacji w sobie. Utwór jest interesującą opowieścią o miłości do kobiety, choć też może być traktowany jako miłość do muzyki, do czegokolwiek, bez zbędnych, sztampowych zagrań, kojarzonych z młodymi twórcami zatopionymi w jednej koncepcji, którym za grosz brakuje pomysłu. Zdecydowanie warto.

 

Wteifefte - Klub 72 (prod. Pacific, gitara Klemersky)

Wteifefte podjął się również opisu pewnego stanu rzeczy, jednakże w sposób bardziej oczywisty, który w tym przypadku jest w 100% trafny. Tematyka utworu, jak wskazuje tytuł, nawiązuje do (nie)sławnego klubu 27. Wteifefte szybko i prosto z mostu oświadcza, że „Nie chcę umierać, jak prawie nic o życiu nie wiem” i zakłada dla siebie nowe stowarzyszenie. Sama forma przekazu, czyli nigdzie nie spiesząca się nawijka, wręcz w wielu momentach śpiew, idealnie dociera się bez żadnych zgrzytów z produkcją Pacifica, do której gitarę dograł Klemersky. Utwór kompletny, z ogromną wizją zrealizowaną od początku do końca. Poproszę więcej.

Warto nadmienić, że numer pochodzi z płyty „Zatopiony”, a cały dochód ze sprzedaży albumu został przekazany Adamowi Rusinkowi, zasłużonemu muzycznemu pedagogowi z Bydgoszczy, który mierzy się z rakiem. Panie Adamie, zdrowia.

 

ghast - paragony (prod. ghast)

Innowacja. ghast jest twórcą, którego można położyć obok schaftera, zibexa czyli obok osób, które na scenę weszły za pośrednictwem mojego kanału z konkretną, wcześniej niespotykanym stylem. Co prawda nie jest jeszcze tak znany, jak Ci wcześniej wspomniani, jednakże może  wystrzelić w górę z prędkością światła, dlatego też warto zacząć śledzić jego działania, aby z chełpiącym głosem mówić „znam go od paragonów”. Co ciekawe, wybrany przeze mnie utwór jest jednym z najstarszych dostępnych w sieci. Charakteryzuje się wieloma pomysłami na flow. Twórca potrafi połączyć te wszystkie własne wariacje w jedność. Adlipsy stanowią ważną rolę, z jednej strony nie są tak charakterystyczne jak te MOBBYN, czy HEWRY. Z drugiej budują odpowiedni wajb i nie są bezpodstawnie użyte. Co ważne odnotowania – jest selfmademanem. Sam produkuje, sam mixuje, masteruje swoje nagrania, a także sam je realizuje. Finalny odbiór podbudowuje również teledysk, którego montażem zajął się nie kto inny jak ghast. Track nie schodzi z moich odsłuchów od momentu usłyszenia go po raz pierwszy.

BLOG - Czwórka - Muzyczny
Section51

O autorach:

Norbert Borzym (Bert)

Autor Kluboteki, audycji z taneczną elektroniką w Czwórce Polskim Radiu, DJ, dziennikarz muzyczny i producent. Występuje w duecie Last Robots oraz pod szyldem Boogie Mafia (razem z Harperem). Obok autorskich nagrań (m.in. "Robot's Friend") jest współautorem remiksów dla m.in. dla Noviki, D4D, Foxa, grup Kamp!, Out of Tune i Plastic. Interesuje się historią starożytnego Rzymu.

Marcin "Harper" Hubert

Jedna z najbardziej opiniotwórczych postaci polskiej sceny klubowej. Niestrudzony muzyczny entuzjasta i poszukiwacz dobrego groove'u, Dziennikarz, DJ, autor licznych kompilacji. W Czwórce prowadzi Funkadelię oraz Basstion. Zna się, wie, i posiada pewnie więcej płyt niż Ty. Podobno ma kontakty z (Boogie) Mafią, ale jest przy tym (Beats) Friendly.

Piotr Truszkowski

Wielbiciel brzmień najróżniejszych, fan metafizycznego dystansu Pilcha i filmów Kevina Smitha. W chwilach wolnych od prawdziwego życia staje się wiecznie początkującym twórcą elektronicznych dźwięków. Swego czasu redaktor polskiej edycji DJ Magazine. W Czwórce, oprócz pisania, zajmuje się wspieraniem działań redakcji muzycznej, które mają na celu dostarczenie Wam najlepszej muzyki w polskim eterze. Piszcie: piotr.truszkowski@polskieradio.pl

Adam Świetlicki

Muzyka towarzyszyła mi od kiedy pamiętam i chociaż "rozsądna" kalkulacja podczas edukacji prowadziła mnie z dala od niej, to szczęśliwy splot wypadków przywiódł mnie do radia. Jestem fanem rapu, klasycznego rocka, dobrego filmu, technologicznych nowinek i piłki nożnej, którą śledzę w każdej wolnej chwili. A, i mam obsesję na punkcie filmowych cytatów, które często, nawet nieświadomie, wplatam w zdania podczas rozmowy.