Czwórka Blog - baner
BLOG - Czwórka - Muzyczny

Labrinth uderza w branżę (ponownie)

Ostatnia aktualizacja: 17.03.2026 18:24
Artysta nie boi się głośno mówić co myśli.
Labrinth
LabrinthFoto: Sony Music Entertainment Poland/mat. prasowe

W ostatnich dniach Labrinth zwrócił na siebie uwagę branży muzycznej i tym razem nie chodzi o jego cenioną w wielu kręgach twórczość, a o dosadne komentarze. Artysta najpierw ogłosił, że "kończy z branżą muzyczną", by kilka dni później doprecyzować kontekst swojej wypowiedzi.

13 marca brytyjski muzyk opublikował na Instagramie wpis w formie zrzutu ekranu z notatek, w którym dał upust frustracji. "KOŃCZĘ Z TĄ BRANŻĄ. P*****Ę COLUMBIĘ. PODWÓJNIE P*****Ę "EUFORIĘ". ODCHODZĘ. DZIĘKUJĘ I DOBRANOC" - napisał.

Wpis pojawił się niedługo po premierze jego najnowszego albumu "Cosmic Opera: Act I", który ukazał się w styczniu nakładem Columbia Records. Słowa artysty odbiły się szerokim echem także ze względu na jego związek z serialem "Euforia" - Labrinth był głównym kompozytorem muzyki do pierwszego sezonu hitowej produkcji HBO, a w zeszłym roku zapowiadał swój udział przy trzeciej odsłonie, współtworzonej z Hansem Zimmerem. Premiera nowych odcinków zaplanowana jest na 12 kwietnia.

17 marca Labrinth odniósł się do swojej wcześniejszej wypowiedzi. W nowym poście zaznaczył, że zależy mu przede wszystkim na "wartościowych interakcjach" w branży.

Nie chcę wykorzystywać nikogo i sam nie chcę być wykorzystywany. Mam nadzieję, że ludzie przestaną zachowywać się, jakby takie zachowanie było normalne. Nie musi tak być. Fałsz to nie jest dobry plan biznesowy. Krążymy wokół wielkich gwiazd, mając nadzieję, że kiedyś zajmiemy ich miejsce - jak węże - czekając, by pożreć swoich właścicieli.
Labrinth na Instagramie

Artysta dodał też, że młodzi twórcy wchodzący do branży często przyjmują bezwzględne, oportunistyczne postawy, porzucając autentyczne relacje na rzecz kolejnych szans zawodowych.

Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez Lab (@labrinth)

Drugi wpis spotkał się z reakcją innych artystów. W komentarzach pojawiły się m.in. Lauren Jauregui, Dove Cameron i Diplo, którzy odnieśli się do jego słów, podkreślając ich szczerość.