Ekumenia

50 lat od śmierci Ojca Jerzego Klingera

Ostatnia aktualizacja: 03.02.2026 23:42
W tym roku przypada 50. rocznica śmierci ks. Jerzego Klingera (zmarł w nocy 2 lutego 1976 r. w wieku 58 lat). Był gorliwym kapłanem i teologiem Prawosławnej Cerkwi, nauczycielem kilku pokoleń duchownych polskiej Cerkwi, inspiratorem odnowienia po II Wojnie polskiej teologii prawosławnej, w tym w latach 60-tych XX w. na Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej w Warszawie.

Urodził się 15 IV 1918 r. w Smoleńsku w domu brata swej babki, arcybiskupa Teodozjusza Fiedosiejewa, prawosławnego ordynariusza smoleńskiego (potem wileńskiego). Ojciec Jerzego, Witold, był profesorem filologii klasycznej w Uniwersytecie Kijowskim św. Włodzimierza. Na skutek wojen i przemian w Kijowe, od 1920 r. rodzina emigruje do Polski, sam Jerzy z matką w 1924 roku. W Kijowie pozostała jedynie siostra matki Jerzego, Zinaida, żona znanego teologa, profesora Bazylego Ekzemplarskiego (syna arcybiskupa Hieronima, prawosławnego ordynariusza diecezji warszawskiej w latach 1898-1905).

Do wybuchu wojny 1939 roku Jerzy z rodziną przebywa w Poznaniu, gdzie jego ojciec jest profesorem uniwersytetu. Młody Jerzy uczestniczy aktywnie w życiu prawosławnej parafii w Poznaniu, skupionej wokół Ojca Aleksandra Bogaczowa. Lata wspólnej modlitwy u boku tego charyzmatycznego kapłana, któremu posługuje przy ołtarzu w cerkwi, zadecydowały o powołaniu kapłańskim Jerzego. Głębia przeżyć liturgicznych oraz otwartość na kontakty zewnętrzne tamtejszej grupy emigracji rosyjskiej, skupionej wokół cerkwi garnizonowej przy ul. Marcelińskiej, uformowały młodego Jerzego jako prawosławnego chrześcijanina.
Jerzy zaczyna pisać i publikuje wiersze po polsku i po rosyjsku. Ta poezja, zawsze dwujęzyczna, pozostanie już do końca głębokim nurtem jego życia. Była dla niego przeżyciem tajemnicy świata, wizją nieziemskiego światła i samego Chrystusa. Była pierwotną, swoistą formą jego teologii. W 1937 r. Jerzy zdaje maturę i zapisuje się na wydział filologiczny Uniwersytetu Poznańskiego, studiując polonistykę i filozofię. Utrzymuje kontakty z Julianem Tuwimem, Leopoldem Staffem, Jarosławem Iwaszkiewiczem.

W czasie wojny 1939-1944 przebywa w Warszawie, gdzie ukrył się jego ojciec, poszukiwany przez hitlerowców w ramach akcji represji wobec polskich naukowców. Jerzy bierze aktywny udział w życiu liturgicznym prawosławnej katedry na Pradze, pełniąc funkcję subdiakona przy Metropolicie Dionizym. Metropolita wprowadza go do Prawosławnego Seminarium Duchownego. W 1944 r. Jerzy kończy seminarium „celująco”.

W 1946 r. kończy studia filozofii na Uniwersytecie Jagiellońskim (magisterium u prof. Władysława Tatarkiewicza). Zostaje adiunktem w katedrze historii filozofii na UJ. Współpracuje z grupą fenomenologów skupionych wokół prof. Romana Ingardena.
W katedrze św. Marii Magdaleny w Warszawie zawiera związek małżeński z Haliną; rodzi się ich syn Michał, potem córki Irena i Maria. Z tego też czasu wywodzą się dwie jego dozgonne przyjaźnie – z Andrzejem Grzegorczykiem i Jerzym Nowosielskim. W Bibliotece Jagiellońskiej studiuje Ojców Kościoła, czyta dzieła rosyjskich filozofów i teologów (Włodzimierza Sołowjowa, Sergiusza Bułgakowa, Mikołaja Bierdiajewa i innych). W 1949 r. rezygnuje z pracy w Uniwersytecie Jagiellońskim, gdzie zaczyna dominować antyreligijny marksizm. Przyjmuje propozycję pracy w liceum ogólnokształcącym w Koźminie Wlkp.

21 XII 1952 r. przyjmuje święcenia kapłańskie w katedrze prawosławnej w Białymstoku. Ziarno rzucone niegdyś przez ks. Aleksandra Bogaczowa przyniosło plon. Od tego momentu będzie się uważał przede wszystkim za kapłana. W 1953 r. zostaje proboszczem prawosławnej parafii w Kętrzynie na Mazurach. Prowadzi pracowity żywot proboszcza w porozrzucanej po okolicy parafii przesiedleńców z „akcji Wisła”. W r. 1954 przeprowadza remont cerkwi w Kętrzynie. Pionierską polichromię wnętrza wykonuje Jerzy Nowosielski. Ówczesny zwierzchnik polskiej Cerkwi, Metropolita Makary zleca ks. Jerzemu wykłady w Prawosławnym Seminarium Duchownym w Warszawie. W roku 1956 przenosi go do Warszawy, powierzając mu oprócz wykładów w Seminarium parafię św. Jana Klimaka przy cmentarzu na Woli. Ojciec Jerzy opiekuje się tą wspólnotą z zapałem. Remontuje dolną kryptę cerkwi z grobami Metropolity Jerzego i Abp. Hieronima, gdzie polichromię wykonuje znów Jerzy Nowosielski, zaś wspaniały witraż Deisis wykonuje inny przyjaciel, Adam Stalony-Dobrzański.
Nosi się już wówczas z zamiarem przygotowania liturgii w języku polskim dla tych, którzy by tego potrzebowali. W kręgu specjalistów dokonuje nowego przekładu tekstów liturgicznych na język polski. Ściąga to na niego falę ataków. Projekt liturgii w j. polski miał doczekać się realizacji dopiero po śmierci ks. Klingera (ks. Eugeniusz Cebulski, ks. Henryk Paprocki).

W 1957 r. restytuuje się w Warszawie przedwojenne uniwersyteckie Studium teologii prawosławnej, obecnie tworzone w ramach Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej. Ks. Jerzy Klinger zostaje do tej pracy delegowany przez Cerkiew i powołany przez Rektora, ks. prof. W. Niemczyka na stanowisko adiunkta przy katedrze prawosławnej teologii dogmatycznej i moralnej. Podczas otwarcia roku akademickiego wygłasza wykład inauguracyjny. W tym też popaździernikowym roku wyjeżdża po raz pierwszy na Zachód, na kongres teologiczny do Genewy i do Włoch. Nawiązuje liczne kontakty naukowe.

W 1958 r. organizuje, oddając na ten cel część swojego mieszkania przy cerkwi na Woli, powrót do Warszawy internowanego od 1948 r. w Sosnowcu metropolity Dionizego.

W 1959 r., z okazji konferencji na Rodos zwiedza Grecję i odbywa pielgrzymkę na Świętą Górę Atos. W 1960 r., na zaproszenie Pawła Evdokimova, jesienny semestr spędza w Paryżu, gdzie w Instytucie św. Sergiusza poznaje ks. Mikołaja Afanasjewa i innych kontynuatorów tamtejszej szkoły teologicznej. Przywozi potem do ChAT unikalny przez wiele lat komplet publikacji tej szkoły. Jednocześnie nawiązuje szeroko uznane w świecie kontakty ekumeniczne. Wraca po tym semestrze z gotową tezą doktorską nt. eschatologicznego sensu Eucharystii.

Tymczasem, w 1961 r., zmuszony zostaje do poprzestania na pracy naukowej w ChAT. Pozbawienie parafii jest to dla niego bolesne, gdyż teologię zawsze traktował jako wynikającą z życia liturgicznego Kościoła, kapłaństwo było dla niego ścisłą więzią z powierzoną sobie wspólnotą i dla takiej wizji zrezygnował kiedyś bez żalu z kariery naukowej w UJ.
Od 1963 publikuje pierwsze większe studia: Pochodzenie Liturgii św. Jana Chryzostoma i O istocie prawosławia. Dokonuje żmudnego tłumaczenia francuskiej monografii Pawła Evdokimova Prawosławie (jest to pierwsza pozycja na ten temat po polsku). W roku 1966, wraz z docenturą obejmuje kierownictwo katedry prawosławnej teologii dogmatycznej i moralnej w Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej. Studium Zagubiona egzegeza dwóch wierszy z Ewangelii Marka. Angażuje się w dialog teologiczny między prawosławiem i anglikanizmem. Liczne podróże naukowe i kościelne: m.in. Austria, Jugosławia, Szwajcaria, Kenia, Etiopia, Egipt, Turcja, Sycylia, Italia, Belgia, Grecja. Te podróże z okazji zjazdów czy kongresów dają mu bezcenne dla niego przeżycia sztuki sakralnej. Radosne spotkanie z ubogim Kościołem Afryki (też prawosławnym). Przede wszystkim jednak wizyta u patriarchy Atenagorasa i rozmowa z nim, w fotelu, w którym „kilka dni przedtem siedział papież” (Paweł VI).
W 1967 r. zostaje prorektoema CHAT. Podejmuje badania nad początkami chrześcijaństwa w Polsce, zainicjowane przez kontakty z archeologami pracującymi w Wiślicy. Jego studium Nurt słowiański w początkach chrześcijaństwa polskiego zyskuje szeroką recepcję.

W 1969 r. ks. Klinger zostaje proboszczem parafii prawosławnej w Poznaniu, którą faktycznie opiekuje się już od kilku lat. Mimo męczących regularnych dojazdów z Warszawy, ta duszpasterska praca będzie dla niego już do końca najukochańszym zajęciem (rodzaj duchowego „powrotu”).

Wystąpienie na kongresie patrologicznym w Oksfordzie. W r. 1970 publikuje francuskie studium o interkomunii, w trójgłosie prawosławno-katolicko-protestanckim. W 1971 r. zostaje wybrany do komisji „Wiara i Ustrój”, teologicznego ramienia Światowej Rady Kościołów. Było to dla niego ważne, gdyż wbrew potocznemu przekonaniu, że Kościoły łatwiej zbliżyć we współdziałaniu praktycznym niż w doktrynie, był zawsze optymistą, jeśli chodzi o pogłębiony dialog teologiczny. Wynikało to z autentycznego przeżycia bogactwa problemów teologicznych.
Współpracuje z Krzysztofem Pendereckim przy powstawaniu oratorium Jutrznia.
W r. 1972 otrzymuje nominację profesorską. Podróż do USA na zaproszenie Seminarium św. Włodzimierza w Nowym Jorku. Wygłasza tam i publikuje tezę dotyczącą Drugiego Listu św. Piotra Apostoła. Odwiedza w Seattle przyjaciół dzieciństwa, rodzinę śp. ks. Aleksandra Bogaczowa. W Berkley odnawia znajomość z Czesławem Miłoszem.

W latach 1972-1973 pracuje w Instytucie Zaawansowanych Studiów Teologicznych („Tantour”) w Jerozolimie, w kręgu najwybitniejszych współczesnych teologów (Oscar Cullmann, Yves Congar, Marie-Émile Boismard, Pierre Benoit, Jean-Jacques von Allmen i inni). Nade wszystko – jest to dla niego kontemplacja Ziemi Świętej, której każdy zakątek przeżywał jako namacalną Ewangelię. Możliwość liturgicznej modlitwy na Golgocie w dwudziestolecie swego kapłaństwa odczuwał jako nieoczekiwane dopełnienie całego życia.
W latach 1974-1975 prowadzi w CHAT monograficzne wykłady z historii doktryn dogmatycznych. W nich, jako pierwszy wśród teologów prawosławnych, zastosował w pełni nowe metody i wyniki badań współczesnej teologii. Opublikowane studium Kilka problemów związanych z nauką o Trójcy Świętej w prawosławnej teologii XX wieku jest spotkaniem tego nowoczesnego nurtu z prawosławną tradycją duchową - poprzez rosyjski renesans teologiczny (Aleksy Chomiakow, Włodzimierz Sołowjow, Sergiusz Bułgakow).
Wygłasza jeden z głównych referatów na I Kolokwium Katolicko-Prawosławnym w Wiedniu (na temat wspólnoty sakramentalnej), zapoczątkowującym oficjalny dialog teologiczny między Kościołami. Jest to niejako uwieńczenie jego ekumenicznej pracy.
Z ramienia Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej nadaje doktorat honoris causa metropolicie leningradzkiemu Nikodemowi za jego bezprecedensowe działania ekumeniczne.
W grudniu 1975 bierze udział jako delegat w V Zgromadzeniu Ogólnym Światowej Rady Kościołów w Nairobi. Wraca silnie przeziębiony.

Po krótkim pobycie w szpitalu, Ojciec Jerzy Klinger umiera w domu w święto Spotkania Pańskiego, w nocy 2 lutego 1976 r. Pochowany zostaje nieopodal swej dawnej cerkwi parafialnej w Warszawie na Woli. Nagrobek projektuje i pokrywa polichromią Jerzy Nowosielski (ciężki odlew ofiarowuje O. Leoncjusz Tofiluk).

Pośmiertnie ukazały się jeszcze studia ks. Jerzego Klingera – Zarys prawosławnej mariologii i Struktura estetyczna dzieła poetyckiego, a także wybór pism O istocie Prawosławia (1983) i wznowienia wcześniejszych wydań prac. W latach 2021-23 ukazał się obszerny zbiór jego prac pt. „Dzieła zebrane” (w opracowaniu ks. H. Paprockiego i wsparciu dr. W. Michalczuka, tomy 1 – 3, tom 4. „Wiersze”).

cerkiew.pl

Zobacz więcej na temat: wiara