X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Section00

Jonasz Kofta

1942 - 1988

… Ja jestem ciekaw swojej śmierci/ I jednym tylko się trwożę/ Gdy serce pęknie mi na ćwierci/Już wiersza o tym nie ułożę …

Mówił o sobie, że jest tekściarzem. Był jednym z największych poetów polskiej piosenki. Kapryśny, trudny, o wielu twarzach, ale przede wszystkim dowcipny i błyskotliwy. Jak sam pisał "Jedni przechodzą do historii, a drudzy na emeryturę". On zmarł młodo, stał się legendą.

Jonasz Kofta
Fot.: Marek Karewicz/PAP
Jonasz Kofta

Satyryk i Człowiek Radia

mic
Jonasz Kofta
Mirosława Stankiewicza/Archiwum Polskiego Radia

"Czy świat wiele się zmieni…"

- Zawsze miał przygotowaną jakąś fraszkę i od razu robiło się wesoło. Lubił mieć publiczność - mówił o Kofcie jego radiowy partner Stefan Friedmann. Nazwisko Kofty łączy się z tym, co najlepsze w polskim kabarecie. Z nocami w "Hybrydach", fraszkami "Pod Egidą", a przede wszystkim z "Podwieczorkiem przy mikrofonie", "Dialogami na cztery nogi" czy "Fachowcami" na antenie radiowej Trójki.

Kofta satyryk i człowiek radia

Kofta w Opolu

"Historia to rachunek klęsk, zwycięstw, zysków, strat" - zaczyna swój monolog Jonasz Kofta w opolskim amfiteatrze.

Ośrodek przygotowań

Scenka satyryczna, w której Jonasz Kofta zapisuje się do "Ośrodka przygotowań", towarzyszy mu Jan Pietrzak.

Przewodnik po stolicy

Fragment audycji z cyklu "Podwieczorek przy Mikrofonie". Jonasz Kofta w skeczu z Janem Pietrzakiem.

Wywiad z człowiekiem

Audycja z cyklu "Duet liryczno-prozaiczny". Dialog w wykonaniu Jonasza Kofty, Jana Pietrzaka i Stefana Friedmanna.

Rzecz o profesorze

Jonasz Kofta mówi o "profesorze mniemanologii stosowanej" i satyryku Janie Tadeuszu Stanisławskim.

Kąciki dekadencki

"Dekadenci mieli jedną okropną cechę odczuwali obrzydzenie do otaczającej ich rzeczywistości" - monolog Jonasza Kofta.

Spytaj, gdzie brychło

Fragment Ilustrowanego Magazynu Autorów. Skecz radiowy "Fachowcy". Występują Jonasz Kofta w roli docenta i Stefan Friedmann w roli majstra.

Rura to "la szmelc"

Fragment Ilustrowanego Magazynu Autorów. Skecz radiowy "Fachowcy". Występują Jonasz Kofta w roli docenta i Stefan Friedmann w roli majstra.

Poeta i Tekściarz

Pióro
Jonasz Kofta
Fot.: Marek Karewicz/PAP

Słowa ufały Kofcie

Gdy układał z nich poematy, monologi, dialogi opisując emocje, międzyludzkie więzi lub ich brak. Gdy pisał o swoim - naszym - życiu zawsze znajdował dla nich właściwe miejsce. By wersy, strofy czy akcenty trafiały w punkt. W serce. "Czy ktoś zatrzyma młyny słowa. Nim w proch ostatnią prawdę zmielą". Jonasz Kofta potrafił ów młyn zatrzymać.

Kofta Poeta i tekściarz

"Jeżeli między punktem A a punktem B jest odległość, to między nimi rozciąga się przestrzeń" - czyta Autor.

 "Taki mój los Klos. Niedola idola publiczna niewola. Ta wciąż grana rola nie stwarza mu pola" - czyta Autor.

"Na zdrowy rozum nie wymyślaj Boga, Jego obecność nic nie zmienia. Na własnej skórze wygarbowanej nauczysz się istnienia" - czyta Autor.

"Kiedy codzienność zmęczy ci oczy. A skrzydeł nie masz, by odfrunąć. Narasta w tobie chęć, by się stoczyć" - czyta Autor.

"Pod wirujących okiem słońca. Jaskrawe, oszalałe nędze. Żółć bezlitosna, żółć bez końca. Jak starą twarz wyżłobił pędzel" - czyta Autor.

"Przyszłość jest sprawa jasną, tak jasną, że nie pozwala zasnąć. Nie rozdano jeszcze ról, twoich snów nie gryzie mól" - czyta Autor.

"Wszystkiemu winien wolny czas, ten na rozrywki i kulturę. Gdy Amor nam nie szczędzi łask oraz panienki poniektóre" - czyta Autor.

"Ja chyba nigdy nie rozwijałem się metodą tak zwanych przełomów" - wywiad z Jonaszem Koftą o jego twórczości.

"Na to mi przyszło. Przyszło mi na to. Jest ktoś, kto mówi do mnie tato" - czyta Autor.

"Nikt z państwa nie zaprzeczy, że otacza nas ogromna ilość rzeczy, z których każda wabi jak Mefisto" - czyta Autor.

Kofta we wspomnieniach

Książka
Jonasz Kofta
Fot.: Marek Karewicz/PAP

Kochał ludzi ze wzajemnością

Jednym z największych jego talentów była umiejętność zjednywania sobie ludzi. Publiczność go uwielbiała. Rodzina i przyjaciele kochali. Kochali za szczerość, pogodę ducha, radość życia, za błyskotliwość i intelekt. Wszędzie, gdzie się pojawiał skupiał na sobie uwagę. Agnieszka Osiecka mówiła, że był egocentrykiem, który potrafił dzielić się miłością.

Kofta we wspomnieniach

Był dowcipny i błyskotliwy

- Był autorem powiedzonek i żartów, które przeszły do legendy - wspominał Andrzej Jaroszewski, dziennikarz radiowy.

Chciał, żeby go kochano

- Kapryśny, trudny, egocentryczny. Jonasz chciał, żeby go kochano - mówiła Agnieszka Osiecka, poetka i autorka tekstów.

Był duszą towarzystwa

- Każdy miał mistrzostwo w swojej dziedzinie i przyjmował racje partnera - wspominał Stefan Friedmann, aktor i satyryk.

Żył w pośpiechu

- Zastanawiałem się nieraz, gdzie jest klucz do tak skomplikowanej psychiki - mówił Ryszard Marek Groński, dziennikarz i satyryk.

Jaga Kofta o mężu

Gośćmi Jacka Janczarskiego i Macieja Zembatego byli żona Jonasza Kofty Jaga, aktorka Ewa Błaszczyk i satyryk Janusz Rewiński.

Tu się kończy mit o ojcu

Małgorzata Szymankiewicz i Piotr Kofta do udziału w audycji zaprosili żonę Jonasza Kofty Jagę oraz dr Justynę Jaworską.

SERWISY SPECJALNE

Pieśni niepokornych

Zbigniew Herbert

Henryk Sienkiewicz

Jonasz Kofta
Section51
Section52