X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Niepodległa 2018

"Ferdydurke" Witold Gombrowicz

Ostatnia aktualizacja: 03.09.2018 15:15
To dzięki tej książce wiemy, że "Słowacki wielkim poetą był", a także rozumiemy na czym polega "upupianie". W wydanej w roku 1937 "Ferdydurke" Gombrowicz po raz pierwszy ujawnił swój oryginalny talent literacki i filozofię.
Audio
Ferdydurke Witold Gombrowicz
"Ferdydurke" Witold GombrowiczFoto: mat. prasowe

Filozofia nie jest w tym wypadku słowem na wyrost. Pisarz był myślicielem, który skupiał się na kwestii formy. Uważał np., że ludzie są w jakimś sensie stwarzani przez innych i przez relacje z nimi. To właśnie widzimy w "Ferdydurke". Jej bohater, dorosły Józio, trafia z powrotem do szkoły, gdzie jest upupiany czyli podlega infantylizacji. Okazuje się jednak, że każda kolejna sytuacja wpędza go w kłopot z formą. Czy jest to kontakt z rodziną Młodziaków, którzy oddają się kultowi młodości i nowoczesności. Czy wizyta w dworku wujostwa, pielęgnującego dawne ziemiańskie rytuały, każda z tych sytuacji ociera się o groteskę. A poczucie humoru jest bardzo mocnym atutem książki, która kończy się słowami: "Koniec i bomba, a kto słuchał ten trąba".

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak