X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Redakcja Polska

Polacy obawiają się wycieku danych z instytucji i firm w czasie pandemii

28.04.2020 09:21
60 proc. Polaków boi się, że w czasie pandemii ich dane osobowe wpadną w niepowołane ręce; bardziej niż hakerów, którzy włamią się do ich komputera, obawiają się wycieków danych z firm i szpitali czy urzędów - skomentował wyniki najnowszego sondażu KRD ekspert serwisu ChronPESEL.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneshutterstock.com/Kamil Urban

Jak wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie Krajowego Rejestru Długów, włamania do komputera, w wyniku którego dojdzie do utraty danych, boi się 21 proc. ankietowanych, ich wyłudzenia zaś przez oszustów - 26 proc. Z kolei 54 proc. respondentów deklaruje, że mogą mieć problem w wyniku "niedbałości lub niekompetencji" tych, którzy informacje na ich temat przechowują.

- Prawie 28 proc. ankietowanych ma poważne wątpliwości, czy prywatne przedsiębiorstwa będą w stanie zapewnić bezpieczeństwo ich danym osobowym w trakcie pandemii - powiedział Bartłomiej Drozd, ekspert serwisu ChronPESEL.pl, partnera Krajowego Rejestru Długów. Chodzi, jak zaznaczył, m.in. o portale społecznościowe, sklepy internetowe oraz inne firmy, z których usług korzystaliśmy.

Drozd zwrócił uwagę, że w związku z wprowadzonymi w ramach walki z rozprzestrzenianiem się koronawirusa ograniczeniami, musieliśmy przestawić się na zakupy online. - Takie zakupy wymagają założenia konta i zostawienia danych osobowych w serwisie; w ten sposób przybywa w sieci miejsc, w których można znaleźć informacje na nasz temat - przypomniał ekspert.

Dane - najdroższy produkt XXI wieku

Nasze dane osobowe gromadzą też instytucje publiczne, takie jak urzędy, uczelnie i szpitale - dodał. Z badania wynika, że ich zabezpieczeniom nie ufa ponad 26 proc. ankietowanych. - Wpływ na brak zaufania do instytucji i firm miały na pewno doniesienia na temat dużych wycieków danych, do których doszło w ostatnim czasie - ocenił Drozd.

Jak przypomniał, tylko w ciągu ostatnich dwóch miesięcy do sieci trafiły dane osobowe kilkuset tysięcy osób. - Na początku marca media informowały, że z baz jednej z firm pożyczkowych do sieci wyciekły informacje na temat ponad 200 tys. osób. Z kolei w kwietniu, że w internecie dostępne są imiona, nazwiska, adresy i numery telefonów ponad 50 tys. polskich sędziów i prokuratorów, które zostały skradzione z bazy Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury - wyliczył.

Przestrzegł, że oszuści wykorzystują zdobyte dane do tego, by podszywając się pod ich właściciela wyłudzić kredyt lub podpisać umowę leasingową na samochód lub drogi sprzęt elektroniczny. - Z konsekwencjami możemy mierzyć się nawet kilka lat po wycieku - podkreślił. Według niego ważne jest, by przestrzegać podstawowych zasad bezpieczeństwa i monitorować zapytania na swój temat w rejestrze długów.

Badanie przeprowadzono 3-5 kwietnia 2020 r. na reprezentatywnej próbie 510 osób.


PAP/dad


Jak sprawdzić, czy konto mailowe wyciekło z baz danych? Służą do tego specjalne serwisy, takie jak między innymi https://haveibeenpwned.com/

Zobacz więcej na temat: dane dane osobowe internet