Totentanz
Ostatnia aktualizacja:
06.01.2009 15:04
Kariera grupy Totentanz dowodzi, że w Polsce można osiągnąć w krótkim czasie przyzwoitą pozycję, zachowując przy tym niezależność. Zespół powstał ledwie trzy lata temu z małym okładem, a dziś ma już na swoim koncie dwa studyjne albumy.
Kariera grupy Totentanz dowodzi, że w Polsce można osiągnąć w krótkim czasie przyzwoitą pozycję, zachowując przy tym niezależność. Zespół powstał ledwie trzy lata temu z małym okładem, a dziś ma już na swoim koncie dwa studyjne albumy.
Wiosną 2005 roku w Płocku zawiązała się kapela, na czele której stanął basista Erik Bobella. Muzyk amerykańskiego pochodzenia mieszka w Polsce od 1992 roku. W początkowym okresie istnienia Totentanz był członkiem punkowej legendy z Bieszczad – KSU. Najpierw zespół Bobelli funkcjonował jako instrumentalne trio, jego skład uzupełniali gitarzysta Dariusz Durał i perkusista Dariusz Pawłowski. Kilka miesięcy później załoga zwerbowała na pokład śpiewającego gitarzystę Rafała Huszno. We wrześniu 2005 roku nastąpiła roszada w składzie, miejsce Durała zajął Adrian Bogacz, który wyraźnie wpłynął na zmianę muzycznego kierunku obranego przez zespół. Dopiero w tym momencie panowie zdecydowali się nazwać swoją grupę. Wybór padł na słowo Totentanz, czyli "Taniec szkieletów". Nazwę zaczerpnięto od utworu węgierskiego kompozytora Ferenca Liszta.
Mniej więcej rok od powstania grupy muzycy nagrali pierwsze demo. Materiał "Nieból" powstał pod okiem znanego m.in. ze współpracy ze wspomnianym już KSU Jarosławem "Jasiem" Kidawą. Potencjał drzemiący w zespole został szybko dostrzeżony przez szefostwo rodzimej wytwórni Mystic Production, dzięki czemu "Nieból" – już jako w pełni profesjonalnie nagrany krążek – trafił do sprzedaży we wrześniu 2007 roku. W międzyczasie zespół pożegnał się z perkusistą Pawłowskim. Nowym bębniarzem w składzie został znajomy Bobelli z KSU Sebastian Mnich. Mroczny rock Totentanz od początku przywodził na myśl dokonania łódzkiej Comy, wielu wytykało zbyt daleko idące inspiracje. Mimo to propozycja grupy spotkała się z ciepłym przyjęciem ze strony fanów mocnego grania. Zespół z powodzeniem koncertuje w całym kraju. We wrześniu 2008 roku na rynku pojawił się drugi album zatytułowany "Zimny dom". Godne pochwały tempo prac zespołu pozwala mieć nadzieję, że i w nowo rozpoczętym roku Totentanz uraczy fanów premierowym krążkiem.
(mk)