Niedawno ukazała się poświęcona Bialackiemu książka zatytułowana "Aleś". Publikacja jest obecnie dostępna w języku białoruskim. Organizatorzy targów zapowiedzieli jednak, że dzięki wsparciu Fundacji Historia i Kultura zostanie również przetłumaczona na język polski.
Walka o język i kulturę
Podczas spotkania Aleś Bialacki podkreślał, że obrona białoruskiej tożsamości kulturowej towarzyszy mu od młodości i poprzedzała działalność polityczną oraz opozycyjną.
- Całe swoje życie walczę o język białoruski, o białoruską kulturę. Nawet w młodości, gdy zakładaliśmy pierwsze zrzeszenia, walczyliśmy o to, wspieraliśmy język i kulturę. Dopiero później narastały nastroje antykomunistyczne, bo zrozumieliśmy, że dla Białorusinów w Związku Sowieckim nie ma perspektyw - mówił laureat Pokojowej Nagrody Nobla. Jak przypomniano podczas wydarzenia, po objęciu władzy przez Alaksandra Łukaszenkę w 1994 roku białoruska kultura i język znalazły się pod rosnącą presją państwa.
Głos z doświadczenia represji
Podczas warszawskiego spotkania noblista opowiedział o swoim pobycie w białoruskim więzieniu oraz o represjach, które dotykają osoby sprzeciwiające się reżimowi. Aleś Bialacki od wielu lat angażuje się w działalność na rzecz praw człowieka, co wielokrotnie bylo powodem prześladowań ze strony władz białoruskich.
***
Aleś Bialacki:
- Noblista Aleś Bialacki jest twórcą Centrum Obrony Praw Człowieka "Wiasna", które w sierpniu 2020 roku, stało się najważniejszą instytucją informującą o represjach reżimu wobec protestujących Białorusinów.
- Otrzymaną w 2022 roku Pokojową Nagrodę Nobla dzielił z dwiema organizacjami: rosyjskim Stowarzyszeniem Memoriał oraz ukraińskim Centrum Wolności Obywatelskich.
- W marciu 2023 roku Sąd w Mińsku potwierdził wyrok dla niego oraz współpracowników, obrońców praw człowieka. Cała trójka została wtedy skazana na dziesięć, dziewięć i siedem lat kolonii karnej za rzekomy przemyt pieniędzy oraz finansowanie protestów społecznych.
- W grudniu 2025 roku został uniewinniony i deportowany na Litwę.
***
IAR/zch