Co mają wspólnego "dywagacje" z "wagarami"?

Ostatnia aktualizacja: 29.01.2014 12:00
Czy możemy powiedzieć, że placek jest "bilateralny"? Czym jest "trybuszon"? Jakie są właściwe znaczenia słów "oportunista" i "resentymenty"? O trudnych wyrazach rozmawialiśmy w audycji z cyklu "Nasz język współczesny".
Audio
  • Agata Hącia i prof. Andrzej Markowski rozmawiają o kłopotliwych znaczeniach wyrazów (Nasz język współczesny/Dwójka)
Co mają wspólnego dywagacje z wagarami?
Foto: Anthony Albright /Flickr/CC

Każdy z nas je zna. Trudne wyrazy. Trudne, bo na przykład z dwojaką odmianą, skomplikowaną wymową czy z wieloma, nakładającymi się czasem nieszczęśliwie, znaczeniami. W "Sezonie na Dwójkę" spotkaliśmy się z Agatą Hącią i prof. Andrzejem Markowskim, by porozmawiać o wyrazach, które użytkownikom polszczyzny sprawiają największe kłopoty.

– Pod tym względem możemy wyróżnić dwa typy słów – powiedział prof. Andrzej Markowski . – Po pierwsze są to wyrazy obce, często świeżo zapożyczone. Bardzo często z ich budowy nie wynika bezpośrednio ich znaczenie. Jeżeli mówię "bilateralny", to bez znajomości łaciny lub angielskiego nie domyślam się, co w ogóle określa to słowo. Jeżeli zaś powiem "dwustronny", z budowy wyrazu wiem, że chodzi o dwie strony – dodał.

Agata Hącia zwróciła uwagę, że niekiedy błędnie odczytuje się znaczenie wyrazów obcych. Doskonałym przykładem jest słowo "resentymenty". – Jeśli kojarzymy "sentymenty", które pojawiają się nawet w języku codziennym, oraz cząstkę "re-", to możemy przypisać określeniu "resentymenty" znaczenie "nawrót uczucia, afektu" – mówiła językoznawczyni. – Tymczasem to coś zupełnie przeciwnego. Słowo oznacza bowiem chowane urazy – wyjaśniła.

Wielu Polaków błędnie używa także słowa "dywagacje". – Niektórzy zapewne chcieliby już skodyfikować to znaczenie, w którym rzeczownik ów jest używany – powiedziała Agata Hącia. – My jednak chyba wolimy, aby wciąż dywagacje oznaczały "odchodzenie od tematu, dygresje", a nie "rozważania na temat" – mówiła.

– Uświadomiłem sobie w tej chwili, że "dywagacje" mogą mieć jakiś związek z "wagarami". To jest przecież "odejście od czegoś" (łac. divagare) – dodał prof. Andrzej Markowski. Agata Hącia zażartowała, że najwidoczniej wagarowali ci, którzy uważają, że "dywagacje" to "rozważanie".

Drugim typem problematycznych słów są wyrazy rzadko używane. Mogą to być wyrazy przestarzałe, dawniej używane, jak "trybuszon" lub jeszcze dawniejszy "wyrwicz", czyli dzisiejszy "korkociąg". Trudność sprawiają również rzadko pojawiające się nazwiska.

Audycję prowadziła Małgorzata Tułowiecka.

mc/mm

Komentarze1
aby dodać komentarz
szeleszczyciel2014-01-29 22:09 Zgłoś
W polskim języku jest pełno chwastów, ja je wyrywam, a wy?

Czytaj także

Moc wariantów: i SMS, i SMS-a

Ostatnia aktualizacja: 22.10.2013 12:55
- Wariancja pozwala amortyzować różne zmiany zachodzące w naszym języku. Gdyby działo się to skokowo, byłoby nam niewygodnie - mówiła w Dwójce Agata Hącia.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Bohun nie mógł "pohańbić" Heleny?

Ostatnia aktualizacja: 26.11.2013 10:00
- Hańba to czeskie słowo, o którym mówiono, że brudzi człowieka bardziej niż smoła - o historii tego "mocnego wyrazu" opowiadali w Dwójce językoznawcy Agata Hącia i prof. Radosław Pawelec .
rozwiń zwiń