REKLAMA

Kompozytor Stefan Kisielewski?

Ostatnia aktualizacja: 02.03.2011 12:15
Dwójka poleca książkę "Stefan Kisielewski" Małgorzaty Gąsiorowskiej.

Polskie Wydawnictwo Muzyczne prezentuje Książkę Małgorzaty Gasiorowskiej "Stefan Kisielewski", która ukazała sie 28 lutego 2011 roku.

Stefan Kisielewski – publicysta, prozaik, krytyk muzyczny, polityk i… kompozytor? Kompozytor przede wszystkim!

/

Tę prawdę postanowiła pokazać autorka niniejszej publikacji. Małgorzata Gąsiorowska – znakomity teoretyk muzyki, autorka monografii o Grażynie Bacewicz, skrupulatny badacz i uważny obserwator – śledziła z daleka i z bliska losy wyjątkowego człowieka, jakim niewątpliwie był Stefan Kisielewski. W książce dzieli się z nami swoimi obserwacjami i poglądami, nie szczędząc przy tym dużej dawki humoru, ale i refleksji. Odnajdziemy tu zatem wnikliwe spojrzenie na życie kompozytora na tle historii Polski, na jego pracę jako redaktora, nauczyciela, posła, kompozytora, która to nieustannie splatała się z pełnionymi rolami męża, ojca i przyjaciela. Przeczytamy szczegółowe analizy utworów, począwszy od młodzieńczego Kwartetu smyczkowego, a skończywszy na ostatnim dziele – Koncercie fortepianowym. Poznamy prywatne poglądy Kisiela, jego literacko-muzyczne upodobania, nastawienie do świata i ludzi, a także i publicznie okazywany stosunek do ówczesnej władzy i polityki kraju.

Książka zawiera liczne przykłady nutowe, pełny wykaz twórczości kompozytora, bibliografię oraz indeksy. Całość wzbogacają fotografie – zarówno te znane, jak i prywatne, pochodzące z rodzinnego albumu.

Jedno jest pewne – dzięki tej książce, już nikt nie będzie zdziwiony, że Kisiel komponował! Pisał muzykę przeróżną: od czystych form poprzez muzykę do filmów po quasi rozrywkowe utworki. Swoje specyficzne widzenie świata i niebanalne poczucie humoru wyrażał w swoich utworach, w których bawi się różnymi konwencjami „prowokując do pytań o rolę śmiechu w czasach wcale nie śmiesznych”. Humor i niewymuszony wdzięk utworów muzycznych Kisielewskiego wskazują, że pomimo zupełnie innej materii, jaką reprezentuje twórczość muzyczna w opozycji do literackiej, jest to wciąż ten sam człowiek – po prostu Kisiel.

Pod koniec swojego życia zwierzył się synowi: "Wiesz, wczoraj z nudów liczyłem swoje utwory. Jest ich sto. I wymienił płynnie kolejne kompozycje solowe, kameralne, orkiestrowe, balety, muzykę filmową, śpiewogry".

O kulisach powstania znanego wielu pokoleniom muzyków Gwiazdozbioru Muzycznego,  o fascynującej roli jurora na I Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu, na którym triumfowała Karin Stanek, o krytycznej obecności na Warszawskiej Jesieni, o polemikach z szermierzami „nowego słowa” Bogusławem Schaeferem czy Bohdanem Pociejem – o tych przebogatych obserwacjach i analizach autorka pisze w swojej książce wartko i potoczyście.

Książka ukazuje się dokładnie w setną rocznicę urodzin kompozytora. Jej debiut przypieczętowany jest uroczystym koncertem prezentującym utwory Kisielewskiego.

Koncert ten odbędzie się w Studiu Koncertowym Polskiego Radia im. W. Lutosławskiego 13 marca 2011 o godzinie 19.00. Będzie transmitowany w 2 Programie Polskiego Radia.

W koncercie przypomnimy nie tylko utwory Kisielewskiego, ale także Grażyny Bacewicz – ze względu na długoletnią przyjaźń z kompozytorką – i Adama Walacińskiego – jednego z najwybitniejszych uczniów Kisielewskiego. Koncert wykona Sinfonia Varsovia po dyrekcją Jacka Kaspszyka a partię solową Koncertu fortepianowego zagra Julia Samojło.

Z inicjatywy Wydawnictwa przy współpracy z autorką książki powstała również wystawa poświęcona życiu i przebogatej twórczości Kisiela, którą można zobaczyć w wersji planszowej i internetowej pod adresem www.kisielewski.art.pl