REKLAMA

Neoklasycyzm - pochwała rzemiosła?

Ostatnia aktualizacja: 12.06.2016 13:00
Czym właściwie był neoklasycyzm i dlaczego zyskał sobie taką popularność wśród polskich kompozytorów?
Audio
  • Neoklasycyzm - pochwała rzemiosła? (Bariera dźwięku/Dwójka)
Za początek neoklasycyzmu w muzyce przyjmuje się powstanie Pulcinelli (1919) Strawińskiego (na zdjęciu), zaś za umowny koniec - premierę jego opery Żywot rozpustnika (1951)
Za początek neoklasycyzmu w muzyce przyjmuje się powstanie "Pulcinelli" (1919) Strawińskiego (na zdjęciu), zaś za umowny koniec - premierę jego opery "Żywot rozpustnika" (1951)Foto: Wikipedia/George Grantham Bain Collection/domena publiczna

Der kleine Modernsky - to postać umieszczona przez Arnolda Schoenberga w satyrze "Der neue Klassizismus", złośliwe alter ego Igora Strawińskiego.
Po latach Pierre Boulez powie, że tych dwóch wybitnych twórców różni tylko podejście do interwałów. Obaj reanimują jednak martwe formy. A ponieważ mają obsesję na ich punkcie, to zabijają każdą ideę, którą próbują w nie wtłoczyć.
Czym właściwie był neoklasycyzm? Ambitną afirmacją przeszłości czy regresem? Dlaczego zyskał sobie taką popularność wśród polskich kompozytorów?

***

Tytuł audycji: Bariera dźwięku

Prowadzi: Adam Suprynowicz

Gość:  Małgorzata Gąsiorowska (dziennikarka PR, autorka książek o twórcach związanych z nurtem neoklasycznym, Grażyną Bacewicz i Stefanem Kisielewskim)

Data emisji: 10.06.2016

Godzina emisji: 22.00

bch/jp

Czytaj także

Japoński geniusz płakał w kinie. Odkrył go Strawiński

Ostatnia aktualizacja: 11.03.2013 14:00
- Zanim Toru Takemitsu zrobił międzynarodową karierę, był całkowicie niezrozumiany i ostro krytykowany we własnej ojczyźnie - mówi dyrygent Junichi Hirokami o pionierze i mistrzu nowoczesnej muzyki japońskiej.
rozwiń zwiń