X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Grodziskie lamenty

Ostatnia aktualizacja: 03.05.2011 16:30
Na rzeszowszczyźnie do dziś spiewane są lamenty za dusze czyśćcowe. Są to pieśni niespotykane nigdzie indziej w kraju. Tworzone lokalnie, zapisywane w starym zeszycie, trwają przez pokolenia.
Audio
  • Kazimierz Śmiałek opowiada o śpiewaniu lamentów pogrzebowych (wywiad z roku 1982).

Maria Baliszewska rozmawiała w roku 1982 z Kazimierzem Śmiałkiem, który wówczas prowadził ten obrzęd - grupa śpiewacza z Grodziska Dolnego pojawiła się na festiwalu w Kazimierzu.

Prowadzący śpiewy wspomagał swoja pamięć zeszytem, w którym zapisane były teksty lamentów. Tworzone były lokalnie, przez wiejskich poetów, a niektóre mozna datować nawet na 400 lat wstecz. Mistrz ceremonii odczytuje wers, który następnie podejmowany jest przez śpiewających. W zależności od treści i charakteru pieśni, są to tylko mężczyźni, tylko kobiety, kobiety i mężczyźni na przemian lub też wszyscy razem.

Lamenty śpiewano po każdym dorosłym zmarłym, w trakcie czuwania a także podczas odprowadzania na na cmentarz. Lamenty za dusze czyśćcowe urządzano również w Wielkim Poście.

- W Wielkim Poście urządzano schodzki, wtedy spiewali długo, bo na śpiewach, to śpiewali 3 godziny - opowiada Kazimierz Śmiałek. - Na schodzkach, które urządzali zamożniejsi gospodarze, dawano jeść, a że był to Wielki Post, to dawano chleb razowy i sól, ćwikłę i czasami miód. To nie było pożywienie dla śpiewających, ale pokarm dla dusz zmarłych.

Teraz już nowe pieśni nie powstają, ale tradycja trwa. Obowiązki prowadzącego po Kazimierzu Śmiałku przejął Stanisław Dąbek.

 

Aby posłuchać wywiadu Marii Ba;iszewskiej z Kazimierzem Śmiałkiem, wystarczy kliknąć ikonę dźwięku w ramce "Posłuchaj" po prawej stronie.

Zobacz więcej na temat: chleb razowy ćwikła
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Źródła: Pieśni Wielkiego Postu

Ostatnia aktualizacja: 17.02.2010 12:01
17 lutego 2010, godz. 12:00
rozwiń zwiń